Jerzy Bukowski: Chce, żeby go pozbawić stopnia oficerskiego

Ciekawe, czy jego śladem pójdą inni byli oficerowie i żołnierze Wojska Polskiego z epoki PRL
/ pexels.com
            Były wieloletni dyrektor Muzeum Okręgowego w Tarnowie, wybitny ekspert w dziedzinie kultury Żydów i Romów Adam Bartosz zwrócił się do ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka z wnioskiem o odebranie stopnia podporucznika i zdegradowanie do szeregowca - poinformowała „Gazeta Wyborcza”.
            Jest to jego reakcja na przyjętą przez Sejm i Senat ustawę umożliwiającą pozbawianie stopni wojskowych „osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu”, m.in. poprzez walkę z podziemiem niepodległościowym czy użycie broni wobec cywilów.
            Bartosz przypomniał, że mundur i książeczkę wojskową dostał w 1966 roku po odbyciu przeszkolenia w Studium Wojskowym Uniwersytetu Jagiellońskiego, czyli - jak napisał w cytowanym przez „GW” liście do szefa resortu obrony - „w okresie, kiedy wedle obowiązującej, rządowej wykładni Polska nie istniała”. Podkreślił, że noszony przezeń z szacunkiem mundur w jego domu „był traktowany jako narodowa świętość”.
            W zakończeniu napisał:
            „Liczę na to, że w ramach procesu degradacji żołnierzy LWP będzie Pan łaskaw, uwzględniwszy moją prośbę, wpisać mnie na preferencyjną listę. (…) Mam nadzieję, że nastąpi to szybko. Przykro by mi było umierać ze świadomością, że moje zwłoki mogą stać się przedmiotem Pańskiego zainteresowania.”
            Nie wiadomo, czy ppor. Adam Bartosz postanowił sobie zażartować, czy też napisał swój wniosek całkiem na serio, czyli samokrytycznie uznał, że sprzeniewierzył się w odległej przeszłości polskiej racji stanu i można do niego zastosować któryś z punktów czekającej obecnie na podpis Prezydenta RP uchwały. A znajduje się w niej obszerny katalog przewin, nie ograniczający się tylko do walki z podziemiem niepodległościowym bądź użycia broni wobec cywilów.
            Ciekawe, czy jego śladem pójdą inni byli oficerowie i żołnierze Wojska Polskiego z epoki PRL (formalnie nigdy nie miało ono w swojej nazwie określenia „Ludowe”), zwłaszcza niechętni obecnemu rządowi lub nie rozumiejący istoty przyjętej przez parlament ustawy o pozbawianiu stopni. Nie sposób też wykluczyć, że z takimi wnioskami wystąpią również ludzie, którzy nosząc dawniej mundury podporządkowanej obcemu mocarstwu armii zrobili poważny rachunek sumienia i sami uznali się za niegodnych bycia oficerami, podoficerami, a nawet szeregowymi w niepodległej Polsce.
 
 

 

POLECANE
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Chce, żeby go pozbawić stopnia oficerskiego

Ciekawe, czy jego śladem pójdą inni byli oficerowie i żołnierze Wojska Polskiego z epoki PRL
/ pexels.com
            Były wieloletni dyrektor Muzeum Okręgowego w Tarnowie, wybitny ekspert w dziedzinie kultury Żydów i Romów Adam Bartosz zwrócił się do ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka z wnioskiem o odebranie stopnia podporucznika i zdegradowanie do szeregowca - poinformowała „Gazeta Wyborcza”.
            Jest to jego reakcja na przyjętą przez Sejm i Senat ustawę umożliwiającą pozbawianie stopni wojskowych „osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu”, m.in. poprzez walkę z podziemiem niepodległościowym czy użycie broni wobec cywilów.
            Bartosz przypomniał, że mundur i książeczkę wojskową dostał w 1966 roku po odbyciu przeszkolenia w Studium Wojskowym Uniwersytetu Jagiellońskiego, czyli - jak napisał w cytowanym przez „GW” liście do szefa resortu obrony - „w okresie, kiedy wedle obowiązującej, rządowej wykładni Polska nie istniała”. Podkreślił, że noszony przezeń z szacunkiem mundur w jego domu „był traktowany jako narodowa świętość”.
            W zakończeniu napisał:
            „Liczę na to, że w ramach procesu degradacji żołnierzy LWP będzie Pan łaskaw, uwzględniwszy moją prośbę, wpisać mnie na preferencyjną listę. (…) Mam nadzieję, że nastąpi to szybko. Przykro by mi było umierać ze świadomością, że moje zwłoki mogą stać się przedmiotem Pańskiego zainteresowania.”
            Nie wiadomo, czy ppor. Adam Bartosz postanowił sobie zażartować, czy też napisał swój wniosek całkiem na serio, czyli samokrytycznie uznał, że sprzeniewierzył się w odległej przeszłości polskiej racji stanu i można do niego zastosować któryś z punktów czekającej obecnie na podpis Prezydenta RP uchwały. A znajduje się w niej obszerny katalog przewin, nie ograniczający się tylko do walki z podziemiem niepodległościowym bądź użycia broni wobec cywilów.
            Ciekawe, czy jego śladem pójdą inni byli oficerowie i żołnierze Wojska Polskiego z epoki PRL (formalnie nigdy nie miało ono w swojej nazwie określenia „Ludowe”), zwłaszcza niechętni obecnemu rządowi lub nie rozumiejący istoty przyjętej przez parlament ustawy o pozbawianiu stopni. Nie sposób też wykluczyć, że z takimi wnioskami wystąpią również ludzie, którzy nosząc dawniej mundury podporządkowanej obcemu mocarstwu armii zrobili poważny rachunek sumienia i sami uznali się za niegodnych bycia oficerami, podoficerami, a nawet szeregowymi w niepodległej Polsce.
 
 


 

Polecane