Paweł Janowski: Smog zdrowy i niezdrowy

Każdy, kto kiedykolwiek był na urlopie wśród hałd Zagłębia Ruhry, ewentualnie w górniczych rejonach Kalifatu Francuskiego, zdołał zauważyć, jakim czystym powietrzem obdarza turystów zachodnia Europa. Nic tylko łykać, ile płuca dadzą radę. Łykać i o nic nie pytać. A jak ktoś ma niewielką objętość płuc, to powinien tam pojechać z odkurzaczem i załadować do worka, ile natura pozwoli. A potem sobie wypuszczać to świeżutkie powietrze przed snem na głębokim wdechu. Tak dla zdrowotności i europejskiej solidarności.
/ pixabay.com
Proszę się nie dziwić, że przypominam o niemieckim zatrutym powietrzu, gdyż średnio co dwa miesiące niemieckie gazety polskojęzyczne straszą Polaków smogiem, armagedonem i innymi klęskami. Według Niemców smog zaczyna się na wschód od Odry. Proszę o tym pamiętać i nie poddawać w wątpliwość niezależności i uczciwości niemieckich badaczy i wyników tamtejszych instytutów meteorologii i czystego, niemieckiego powietrza. Jak Niemiec mówi, to znaczy, że tak jest. Jawohl.

Niemiecka uczciwość i obiektywizm są powszechnie znane nad Wisłą. Polacy mają je na co dzień i po zmroku. A dzięki aktywności takich gwiazd dziennikarstwa jak pan Lis, pan Kraśko oraz ich towarzysze i towarzyszki, obiektywizm pcha się do każdego polskiego domu i zagrody. Pcha się drzwiami i internetami. Dlatego, nie czekając na decyzję niezależnych miłośników sportów rzadkich, przedstawiciele kasty nieomylnych już trenują technikę punktowania europejskiego oceniania rzeczywistości i zawodników wyczynowych.

Kilka dni temu Sąd Najwyższy stwierdził co następuje: gdy sędzia jedzie po pijaku, to nie wie, że jest pijany, w związku z tym nie można go ukarać. Proste? Był roztargniony i spity. Jasne jak słońce, że nie wiedział, co robi. Kto nie rozumie, to niech zadzwoni pod sędziowski numer zaufania, bo tylko oni to potrafią wytłumaczyć. Oczywiście za rozsądną cenę. 

Wiemy także, że jak się jest sędzią, to można buchnąć batonik, przywłaszczyć majtki i inne przedmioty codziennego użytku. Tak orzekła kasta i już, ponieważ roztargnienie jest wpisane w profil psychologiczny członków kasty. Jednak gdy zwykły obywatel dopuści się wspomnianych czynów, no to wiadomo, jak ślepa i jednooka jest twarz polskiej sprawiedliwości. Łamie kości bez litości. 

Ale może czas zmienić wykładnię? Bo czyż to nie dziwne, że przez tyle lat policja ścigała i karała kierowców na rauszu. Panowie i panie, czas na odszkodowanie. Wykładnia Sądu Najwyższego zaprasza do składania pozwów. Lekko nie będzie, ale warto się zmierzyć z logiką sędziowską i usłyszeć, jakie to będą nowe kity wciskać. Szklarze i inni rzemieślnicy będą płakać ze wzruszenia.

Tak też kończąc rozważania o sędziowskiej bezstronności, trzeba ten klucz europejskiej, wielowartościowej logiki przyłożyć do smogu w Polsce. Apeluję do sądów – zrozumcie, że nam Niemcy w prezencie smog przywożą razem ze świeżymi mrożonkami z Lidla i sproszkowanym, pachnącym pieczywem z Kauflandu. To jest w pakiecie. Niemiecki smog jest zalecany przez lekarzy i farmaceutów. A skoro niemiecki, to na pewno zdrowy, czysty i pożądany. Bo niemiecki smog to dobry smog, a polski smog to trujący i brzydki. Proszę pamiętać.

Dr Paweł Janowski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (12/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

REKLAMA

Paweł Janowski: Smog zdrowy i niezdrowy

Każdy, kto kiedykolwiek był na urlopie wśród hałd Zagłębia Ruhry, ewentualnie w górniczych rejonach Kalifatu Francuskiego, zdołał zauważyć, jakim czystym powietrzem obdarza turystów zachodnia Europa. Nic tylko łykać, ile płuca dadzą radę. Łykać i o nic nie pytać. A jak ktoś ma niewielką objętość płuc, to powinien tam pojechać z odkurzaczem i załadować do worka, ile natura pozwoli. A potem sobie wypuszczać to świeżutkie powietrze przed snem na głębokim wdechu. Tak dla zdrowotności i europejskiej solidarności.
/ pixabay.com
Proszę się nie dziwić, że przypominam o niemieckim zatrutym powietrzu, gdyż średnio co dwa miesiące niemieckie gazety polskojęzyczne straszą Polaków smogiem, armagedonem i innymi klęskami. Według Niemców smog zaczyna się na wschód od Odry. Proszę o tym pamiętać i nie poddawać w wątpliwość niezależności i uczciwości niemieckich badaczy i wyników tamtejszych instytutów meteorologii i czystego, niemieckiego powietrza. Jak Niemiec mówi, to znaczy, że tak jest. Jawohl.

Niemiecka uczciwość i obiektywizm są powszechnie znane nad Wisłą. Polacy mają je na co dzień i po zmroku. A dzięki aktywności takich gwiazd dziennikarstwa jak pan Lis, pan Kraśko oraz ich towarzysze i towarzyszki, obiektywizm pcha się do każdego polskiego domu i zagrody. Pcha się drzwiami i internetami. Dlatego, nie czekając na decyzję niezależnych miłośników sportów rzadkich, przedstawiciele kasty nieomylnych już trenują technikę punktowania europejskiego oceniania rzeczywistości i zawodników wyczynowych.

Kilka dni temu Sąd Najwyższy stwierdził co następuje: gdy sędzia jedzie po pijaku, to nie wie, że jest pijany, w związku z tym nie można go ukarać. Proste? Był roztargniony i spity. Jasne jak słońce, że nie wiedział, co robi. Kto nie rozumie, to niech zadzwoni pod sędziowski numer zaufania, bo tylko oni to potrafią wytłumaczyć. Oczywiście za rozsądną cenę. 

Wiemy także, że jak się jest sędzią, to można buchnąć batonik, przywłaszczyć majtki i inne przedmioty codziennego użytku. Tak orzekła kasta i już, ponieważ roztargnienie jest wpisane w profil psychologiczny członków kasty. Jednak gdy zwykły obywatel dopuści się wspomnianych czynów, no to wiadomo, jak ślepa i jednooka jest twarz polskiej sprawiedliwości. Łamie kości bez litości. 

Ale może czas zmienić wykładnię? Bo czyż to nie dziwne, że przez tyle lat policja ścigała i karała kierowców na rauszu. Panowie i panie, czas na odszkodowanie. Wykładnia Sądu Najwyższego zaprasza do składania pozwów. Lekko nie będzie, ale warto się zmierzyć z logiką sędziowską i usłyszeć, jakie to będą nowe kity wciskać. Szklarze i inni rzemieślnicy będą płakać ze wzruszenia.

Tak też kończąc rozważania o sędziowskiej bezstronności, trzeba ten klucz europejskiej, wielowartościowej logiki przyłożyć do smogu w Polsce. Apeluję do sądów – zrozumcie, że nam Niemcy w prezencie smog przywożą razem ze świeżymi mrożonkami z Lidla i sproszkowanym, pachnącym pieczywem z Kauflandu. To jest w pakiecie. Niemiecki smog jest zalecany przez lekarzy i farmaceutów. A skoro niemiecki, to na pewno zdrowy, czysty i pożądany. Bo niemiecki smog to dobry smog, a polski smog to trujący i brzydki. Proszę pamiętać.

Dr Paweł Janowski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (12/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane