Rafał Górski dla "TS": Kto rządzi miastami?

Od 1989 r. toczy się wojna o nasze miasta. Z jednej strony frontu mamy mieszkańców, którzy chcą żyć w nich po ludzku. Z drugiej strony mamy deweloperów, którzy chcą robić na nich duży biznes. Upraszczam, bo wiadomo, że są wyjątki od tego obrazka. Są mieszkańcy, którzy nie interesują się, w jakim miejscu żyją, i są deweloperzy, którzy dbają o miasta. Po stronie mieszkańców są ruchy miejskie, po stronie deweloperów są włodarze miejscy.
/ pixabay.com
To nie przypadek, że od 1989 r. mamy w naszym kraju chaos przestrzenny, kulawe prawo z nim związane i brak edukacji w zakresie wartości przestrzennych. To nie przypadek, że w 2003 r. za rządów SLD posłowie unieważnili wszystkich plany zagospodarowania przyjęte do 1995 r. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, którą uchwalili, była mętna, ogólnikowa i nie dawała gminom dobrych rozwiązań chroniących przestrzeń publiczną. To nie przypadek, że koalicja PO-PSL w 2009 r. nie wdrożyła do polskiego prawa zapisów Polskiej Polityki Architektonicznej. Dokument powstał z inicjatywy społecznej architektów i urbanistów zainteresowanych jakością życia w miastach.

Tak się składa, że właśnie kończę studia podyplomowe „Zarządzanie miastem i polityka miejska” na SGH. Dzięki nim widzę wyraźniej, kto rządzi naszymi miastami. Rządzą nim chciwi deweloperzy, prezydenci administratorzy i kulawe prawo. 

Kongres Ruchów Miejskich wysłał ostatnio apel do Premiera Morawieckiego o skierowanie do Sejmu tzw. ustawy inwestycyjnej. „Zawiera ona doniosłe zmiany zapowiadające zamknięcie okresu kilkunastu lat narastania przestrzennego chaosu w Polsce. W szczególności przynosi zmiany w funkcjonowaniu decyzji o tzw. warunkach zabudowy. Zgodnie z ustawą, w każdej gminie wyznaczony zostanie obszar zabudowany, na którym możliwe będzie uzupełnianie zabudowy mimo braku planu miejscowego. Pozostałe obszary podlegać będą ochronie przed żywiołowym, chaotycznym zagospodarowaniem. Decyzja o warunkach zabudowy ma się zasadniczo zmienić, stając się realnym instrumentem kształtowania ładu przestrzennego. Obecnie nim nie jest. Również inne zmiany, takie jak choćby obowiązek lokalizacji inwestycji mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko w planie miejscowym, są próbą wprowadzenia w Polsce odpowiedzialnego (zrównoważonego) rozwoju, którego polskiej przestrzeni wyraźnie brakuje” – czytamy w stanowisku KRM.

Czy obecny rząd, w przeciwieństwie do poprzednich ekip po 1989 roku, nie ulegnie lobby deweloperskiemu?

PS. Przekaż swój 1% podatku INSPRO, by pomóc nam patrzeć władzy na ręce. Rozliczając PIT, wpisz nr KRS 0000 19 19 28.

Rafał Górski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (11/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją gorące
Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

„Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym” - napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli tylko u nas
Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli

Na posiedzeniu Rady Europejskiej przewodnicząca Parlamentu Roberta Metsola poruszyła trzy główne tematy: konkurencyjność, energię i rozwój geopolityczny. Jeżeli ktokolwiek jednak sądził, że UE odejdzie od zielonego szaleństwa, jest w błędzie. Z wypowiedzi przewodniczącej Parlamentu Europejskiego jasno wynika, że UE, oficjalnie dla ratowania gospodarki, sięgnie po oszczędności obywateli.

Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza tylko u nas
Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza

„W kuluarach mówi się, że mniej więcej za pół roku, kiedy będzie połowa tej kadencji Parlamentu Europejskiego, może dojść do wymiany przewodniczącej Komisji Europejskiej, dlatego że Unia Europejska gospodarczo grzęźnie” - poinformowało portal Tysol.pl źródło w Unii Europejskiej.

Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS tylko u nas
Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS

„Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany PiS Bogdan Rzońca, zapytany, dlaczego szefowa KE nie chce wycofać UE z ETS.

REKLAMA

Rafał Górski dla "TS": Kto rządzi miastami?

Od 1989 r. toczy się wojna o nasze miasta. Z jednej strony frontu mamy mieszkańców, którzy chcą żyć w nich po ludzku. Z drugiej strony mamy deweloperów, którzy chcą robić na nich duży biznes. Upraszczam, bo wiadomo, że są wyjątki od tego obrazka. Są mieszkańcy, którzy nie interesują się, w jakim miejscu żyją, i są deweloperzy, którzy dbają o miasta. Po stronie mieszkańców są ruchy miejskie, po stronie deweloperów są włodarze miejscy.
/ pixabay.com
To nie przypadek, że od 1989 r. mamy w naszym kraju chaos przestrzenny, kulawe prawo z nim związane i brak edukacji w zakresie wartości przestrzennych. To nie przypadek, że w 2003 r. za rządów SLD posłowie unieważnili wszystkich plany zagospodarowania przyjęte do 1995 r. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, którą uchwalili, była mętna, ogólnikowa i nie dawała gminom dobrych rozwiązań chroniących przestrzeń publiczną. To nie przypadek, że koalicja PO-PSL w 2009 r. nie wdrożyła do polskiego prawa zapisów Polskiej Polityki Architektonicznej. Dokument powstał z inicjatywy społecznej architektów i urbanistów zainteresowanych jakością życia w miastach.

Tak się składa, że właśnie kończę studia podyplomowe „Zarządzanie miastem i polityka miejska” na SGH. Dzięki nim widzę wyraźniej, kto rządzi naszymi miastami. Rządzą nim chciwi deweloperzy, prezydenci administratorzy i kulawe prawo. 

Kongres Ruchów Miejskich wysłał ostatnio apel do Premiera Morawieckiego o skierowanie do Sejmu tzw. ustawy inwestycyjnej. „Zawiera ona doniosłe zmiany zapowiadające zamknięcie okresu kilkunastu lat narastania przestrzennego chaosu w Polsce. W szczególności przynosi zmiany w funkcjonowaniu decyzji o tzw. warunkach zabudowy. Zgodnie z ustawą, w każdej gminie wyznaczony zostanie obszar zabudowany, na którym możliwe będzie uzupełnianie zabudowy mimo braku planu miejscowego. Pozostałe obszary podlegać będą ochronie przed żywiołowym, chaotycznym zagospodarowaniem. Decyzja o warunkach zabudowy ma się zasadniczo zmienić, stając się realnym instrumentem kształtowania ładu przestrzennego. Obecnie nim nie jest. Również inne zmiany, takie jak choćby obowiązek lokalizacji inwestycji mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko w planie miejscowym, są próbą wprowadzenia w Polsce odpowiedzialnego (zrównoważonego) rozwoju, którego polskiej przestrzeni wyraźnie brakuje” – czytamy w stanowisku KRM.

Czy obecny rząd, w przeciwieństwie do poprzednich ekip po 1989 roku, nie ulegnie lobby deweloperskiemu?

PS. Przekaż swój 1% podatku INSPRO, by pomóc nam patrzeć władzy na ręce. Rozliczając PIT, wpisz nr KRS 0000 19 19 28.

Rafał Górski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (11/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane