"Ekspertka od wizerunku", która uderzyła w Martę Nawrocką, wydała oświadczenie

Marta Rodzik, „ekspertka od PR”, która skrytykowała Martę Nawrocka za jej ubiór, żali się na negatywne komentarze ze strony internautów. Kobieta wydała specjalne oświadczenie.
Marta Nawrocka
Marta Nawrocka / zrzut z ekranu z YouTube'a

Co musisz wiedzieć:

  • Marta Nawrocka założyła na uroczystość wręczenia prezydentowi elektowi Karolowi Nawrockiemu zaświadczenia PKW o wyborze na Prezydenta RP sukienkę, w której już raz wystąpiła publicznie.
  • Specjalista od wizerunku i PR Marta Rodzik wydała na temat przyszłej pierwszej damy krytyczne opinie, co stało się powodem ostrej dyskusji na forum publicznym.
  • Krytykę pod swoim adresem "ekspertka od wizerunku" próbuje uciąć, wydając oświadczenie, w którym zapowiada pozwy za "naruszenie jej dobrego imienia".

Jak wynika z raportu Res Futury, wizerunek Marty Nawrockiej to jeden z najczęściej komentowanych tematów w polskim internecie. Jak przewidują jednak autorzy raportu, mimo ataków w ciągu 6 miesięcy może wzrosnąć społeczne poparcie dla żony prezydenta elekta.

"Błąd" Marty Nawrockiej

Przyszła pierwsza dama przyciągnęła zainteresowanie także specjalistki od wizerunku i PR Marty Rodzik, która w publikacjach dla Onetu i "Faktu" poddała krytyce ubiór Nawrockiej na uroczystości wręczenia 11 czerwca Karolowi Nawrockiemu zaświadczenia Państwowej Komisji Wyborczej o wyborze na Prezydenta RP. Stylistce nie spodobał się zarówno dobór sukienki do okazji, jak i to, że przyszła pierwsza dama wystąpiła w niej publicznie po raz drugi.

Etykieta dyplomacji i biznesu jasno wskazuje, że dwa razy w krótkim odstępie czasowym nie powinno się zakładać takiego samemu stroju. Taki błąd wystąpił u pani Marty Nawrockiej. W dyplomacji ważna jest również długość, taka sukienka jest niestosowna – powinna być ona do kolana, a najlepiej za kolano. Trzeba o tym pamiętać w szczególności podczas uroczystości i wystąpień publicznych

– stwierdziła Rodzik dla "Faktu".

Wypowiedź odbiła się głośnym echem w opinii publicznej, wywołując gorącą dyskusję nie tylko na plotkarskich forach. W obronie Marty Nawrockiej powoływano się m.in. na księżną Kate, żonę następcy brytyjskiego tronu księcia Williama, która niejednokrotnie była widziana publicznie w tej samej stylizacji. Decyzję księżnej jednak celebrycki światek pochwalał, widząc w niej wdrażanie modnego trendu na bycie "zero waste".

Dla wielu osób atak na wizerunek Marty Nawrockiej był także kontynuacją brudnej kampanii, z jaką przyszła para prezydencka musiała się zmierzyć. Obrona więc była również bardzo zaangażowana.

W rezultacie stylistka, która nieprzychylnie opisała wizerunek Marty Nawrockiej, sama musiała się zmierzyć z falą krytyki. Okazało się to dla niej na tyle trudne wyzwanie, że złożyła oświadczenie, opublikowane m.in. na Instagramie, próbując wyciszyć niepochlebne wobec niej komentarze. Jak napisała, skłoniły ją do tego "intensyfikacja negatywnych komentarzy" i "próba zastraszania mojej osoby".

 

Oświadczenie "ekspertki od wizerunku"

Rodzik podkreśliła w oświadczeniu, że jej wypowiedź na temat Marty Nawrockiej "stanowiła merytoryczną analizę w ramach profesji eksperta ds. wizerunku i dyplomacji"

Podkreślam, że komentarze te były neutralne, zgodne z zasadami dyplomacji oraz ogólnie przyjętymi normami zachowań podczas wystąpień publicznych osób o statusie politycznym. Od dnia 12 czerwca 2025 roku spotykam się z bezprecedensową falą hejtu, która eskalowała po publikacji wpisu na platformie X przez Pana Dominika Tarczyńskiego, Posła do Parlamentu Europejskiego, zawierającego zachętę do bojkotu mojej osoby. Konsekwencją tego wpisu jest szeroko zakrojona kampania zniesławiająca, w której pojawiają się insynuacje dotyczące mojego wykształcenia, kompetencji oraz zarzuty godzące w moje dobre imię

– napisała stylistka w oświadczeniu.

Podkreśliła także, że "podjęła już stosowne kroki prawne w celu ochrony swoich dóbr osobistych".

Będę konsekwentnie dochodzić przeprosin od osób i podmiotów odpowiedzialnych za naruszenie mojego dobrego imienia, a wszelkie środki finansowe uzyskane w wyniku tych postępowań zostaną w całości przekazane na rzecz Fundacji Art., która koncentruje swoje działania na profilaktyce przemocy i przeciwdziałaniu wykluczeniu społecznemu

– zapowiedziała.


 

POLECANE
Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii Wiadomości
Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii

W niedzielę mieszkańcy Zamościa musieli zmierzyć się z poważnymi utrudnieniami. W wyniku awarii magistrali wodociągowej w wielu częściach miasta zabrakło wody lub pojawiły się problemy z jej ciśnieniem.

Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia z ostatniej chwili
Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia

Awaryjne lądowanie awionetki na autostradzie A1 wywołało utrudnienia w kierunku Łodzi. Na pokładzie było dwóch pilotów, nikt nie ucierpiał – informuje w niedzielę Polsat News.

Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę

Handel w Niemczech przeżywa trudny moment - i widać to gołym okiem na ulicach miast. Coraz więcej lokali stoi pustych, a liczba tradycyjnych sklepów szybko się kurczy.

Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega z ostatniej chwili
Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega

Ropa po 150, a nawet 200 dolarów za baryłkę i paliwo kosztujące grubo ponad 10 zł za litr? – Nie mówię o 10 zł, tylko niestety więcej – twierdzi analityk surowcowy Michał Staniak w rozmowie z RMF FM.

Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos z ostatniej chwili
Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos

– Nie ma żadnych raportów potwierdzających doniesienia, że Iran planuje zaatakować Europę rakietami balistycznymi, ani że w ogóle ma ku temu możliwości – powiedział w niedzielę w rozmowie ze stacją BBC Steve Reed, minister ds. mieszkalnictwa Wielkiej Brytanii.

Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor tylko u nas
Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor

Wizyta premier Japonii w Białym Domu pokazuje, jak ważny pozostaje sojusz USA–Japonia – mimo zmieniającej się polityki globalnej i rosnącej roli Chin.

Jak panu nie wstyd?. Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO z ostatniej chwili
"Jak panu nie wstyd?". Bogucki puścił nagranie i przypomniał słowa polityka KO

Emocje w niedzielnym programie Bogdana Rymanowskiego sięgnęły zenitu. Zbigniew Bogucki zarzucił Bartoszowi Arłukowiczowi okłamywanie wyborców w sprawie limitów w NFZ.

Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
Oszuści mają nowy sposób. Znany bank wydał pilny komunikat

Oszuści podszywają się pod pracowników banków i instytucji publicznych, przesyłając fałszywe legitymacje. Celem jest wyłudzenie danych, kodów BLIK i pieniędzy z kont klientów.

Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu

Większość Polaków chce ingerencji rządu w ceny paliw – wynika z badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski opublikowanego w niedzielę.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego

Od poniedziałku kierowców czekają kolejne utrudnienia na Zakopiance w rejonie budowy węzła Myślenice.

REKLAMA

"Ekspertka od wizerunku", która uderzyła w Martę Nawrocką, wydała oświadczenie

Marta Rodzik, „ekspertka od PR”, która skrytykowała Martę Nawrocka za jej ubiór, żali się na negatywne komentarze ze strony internautów. Kobieta wydała specjalne oświadczenie.
Marta Nawrocka
Marta Nawrocka / zrzut z ekranu z YouTube'a

Co musisz wiedzieć:

  • Marta Nawrocka założyła na uroczystość wręczenia prezydentowi elektowi Karolowi Nawrockiemu zaświadczenia PKW o wyborze na Prezydenta RP sukienkę, w której już raz wystąpiła publicznie.
  • Specjalista od wizerunku i PR Marta Rodzik wydała na temat przyszłej pierwszej damy krytyczne opinie, co stało się powodem ostrej dyskusji na forum publicznym.
  • Krytykę pod swoim adresem "ekspertka od wizerunku" próbuje uciąć, wydając oświadczenie, w którym zapowiada pozwy za "naruszenie jej dobrego imienia".

Jak wynika z raportu Res Futury, wizerunek Marty Nawrockiej to jeden z najczęściej komentowanych tematów w polskim internecie. Jak przewidują jednak autorzy raportu, mimo ataków w ciągu 6 miesięcy może wzrosnąć społeczne poparcie dla żony prezydenta elekta.

"Błąd" Marty Nawrockiej

Przyszła pierwsza dama przyciągnęła zainteresowanie także specjalistki od wizerunku i PR Marty Rodzik, która w publikacjach dla Onetu i "Faktu" poddała krytyce ubiór Nawrockiej na uroczystości wręczenia 11 czerwca Karolowi Nawrockiemu zaświadczenia Państwowej Komisji Wyborczej o wyborze na Prezydenta RP. Stylistce nie spodobał się zarówno dobór sukienki do okazji, jak i to, że przyszła pierwsza dama wystąpiła w niej publicznie po raz drugi.

Etykieta dyplomacji i biznesu jasno wskazuje, że dwa razy w krótkim odstępie czasowym nie powinno się zakładać takiego samemu stroju. Taki błąd wystąpił u pani Marty Nawrockiej. W dyplomacji ważna jest również długość, taka sukienka jest niestosowna – powinna być ona do kolana, a najlepiej za kolano. Trzeba o tym pamiętać w szczególności podczas uroczystości i wystąpień publicznych

– stwierdziła Rodzik dla "Faktu".

Wypowiedź odbiła się głośnym echem w opinii publicznej, wywołując gorącą dyskusję nie tylko na plotkarskich forach. W obronie Marty Nawrockiej powoływano się m.in. na księżną Kate, żonę następcy brytyjskiego tronu księcia Williama, która niejednokrotnie była widziana publicznie w tej samej stylizacji. Decyzję księżnej jednak celebrycki światek pochwalał, widząc w niej wdrażanie modnego trendu na bycie "zero waste".

Dla wielu osób atak na wizerunek Marty Nawrockiej był także kontynuacją brudnej kampanii, z jaką przyszła para prezydencka musiała się zmierzyć. Obrona więc była również bardzo zaangażowana.

W rezultacie stylistka, która nieprzychylnie opisała wizerunek Marty Nawrockiej, sama musiała się zmierzyć z falą krytyki. Okazało się to dla niej na tyle trudne wyzwanie, że złożyła oświadczenie, opublikowane m.in. na Instagramie, próbując wyciszyć niepochlebne wobec niej komentarze. Jak napisała, skłoniły ją do tego "intensyfikacja negatywnych komentarzy" i "próba zastraszania mojej osoby".

 

Oświadczenie "ekspertki od wizerunku"

Rodzik podkreśliła w oświadczeniu, że jej wypowiedź na temat Marty Nawrockiej "stanowiła merytoryczną analizę w ramach profesji eksperta ds. wizerunku i dyplomacji"

Podkreślam, że komentarze te były neutralne, zgodne z zasadami dyplomacji oraz ogólnie przyjętymi normami zachowań podczas wystąpień publicznych osób o statusie politycznym. Od dnia 12 czerwca 2025 roku spotykam się z bezprecedensową falą hejtu, która eskalowała po publikacji wpisu na platformie X przez Pana Dominika Tarczyńskiego, Posła do Parlamentu Europejskiego, zawierającego zachętę do bojkotu mojej osoby. Konsekwencją tego wpisu jest szeroko zakrojona kampania zniesławiająca, w której pojawiają się insynuacje dotyczące mojego wykształcenia, kompetencji oraz zarzuty godzące w moje dobre imię

– napisała stylistka w oświadczeniu.

Podkreśliła także, że "podjęła już stosowne kroki prawne w celu ochrony swoich dóbr osobistych".

Będę konsekwentnie dochodzić przeprosin od osób i podmiotów odpowiedzialnych za naruszenie mojego dobrego imienia, a wszelkie środki finansowe uzyskane w wyniku tych postępowań zostaną w całości przekazane na rzecz Fundacji Art., która koncentruje swoje działania na profilaktyce przemocy i przeciwdziałaniu wykluczeniu społecznemu

– zapowiedziała.



 

Polecane