Grzegorz Gołębiewski: Chaos w Centrum Zdarzeń

Żadnych sprostowań przez wiele godzin, info krąży, powielane do granic absurdu, komentujący wylewają kubeł pomyj na Prezesa PiS. Udział w tej durnej zadymie medialnej biorą „DZIENNIKARZE”, którzy innych dziennikarzy nazywają zwykłymi propagandystami, jeśli tylko ci nie biorą udziału w wojnie z Prawem i Sprawiedliwością.
/ YT, print screen

Prawo i Sprawiedliwość doskonale wpisuje się, niestety, w narastający chaos w Centrum Zdarzeń. Cóż to jest jednak Centrum Zdarzeń? Wyodrębniony świat mediów i polityki ulokowany w stolicy, tworzący spójną sieć powiązań, sympatii, nienawiści, złości i oczywiście interesów. Ten świat codziennie produkuje swoje własne narracje, coraz bardziej nachalne, fałszywe, w których prawdziwe są jedynie nazwiska głównych aktorów, a reszta to emocje i wykwintnie, albo i topornie, podane kłamstwa. Gdyby obóz władzy nie poddał się temu widocznemu już gołym okiem chaosowi, druga strona nie używałaby tak bezczelnych chwytów propagandowych, nie stosowałaby kłamstwa jako głównego narzędzia politycznego. Jeśli prawdą jest, to co napisał minister Joachim Brudziński, że wóz transmisyjny pewnej stacji pojawił się kilka minut po fałszywym alarmie bombowym w szpitalu na Szaserów, to oczywiście on tam przejeżdżał przypadkowo razem z tragarzami. Obieg tego typu informacji (Jarosław Kaczyński w szpitalu i bomba) jest w środowisku dziennikarskim błyskawiczny. Jeśli więc jakimś cudem informacja o bombie dotarła do owej stacji mniej więcej w tym samym czasie co do szpitala, oczywiście przypadkiem, to ona od razu stała się popołudniowym newsem dnia, zanim jeszcze minister Elżbieta Rafalska po raz kolejny dostarczyła stacji TVN 24 i opozycji  materiału filmowego do konstrukcji obrazu PiS jako najbardziej bezdusznej formacji politycznej w Europie. Czyli „wszyscy wszystko wiedzieli”, a mimo to pojawiła się niebywała okazja, by najzwyczajniej w świecie posłużyć się dość ordynarnym kłamstwem, że szpital to właściwie jest zamknięty dla zwykłych pacjentów, bo leży w nim Jarosław Kaczyński.

 

 

 

Żadnych sprostowań przez wiele godzin, info krąży, powielane do granic absurdu, komentujący wylewają kubeł pomyj na Prezesa PiS. Udział w tej durnej zadymie medialnej  biorą „DZIENNIKARZE”, którzy innych dziennikarzy nazywają zwykłymi propagandystami, jeśli tylko ci nie biorą udziału w wojnie z Prawem i Sprawiedliwością. Ale nie był to jedyny chwyt tego dnia, który miał wywołać pożądane emocje mądrego elektoratu. Różne skandaliczne rzeczy dzieją się na ulicach Hamburga, Berlina, Paryża, ale jak do tej pory nikomu tam nie przyszło do głowy prowadzić wielomiesięcznej okupacji parlamentu. Protest opiekunów osób niepełnosprawnych jest tylko jej najbardziej spektakularnym przejawem. Gdyby rzeczywiście  dostęp do Sejmu był tak swobodny, jak oczekują tego na przykład Obywatele RP, byłby już tam sztab betonowej opozycji z pułkownikiem Mazgułą na czele, a nie miejsce obrad. Od lipca ubiegłego roku, na Sejm ciągle nacierają ci sami ludzie, kładą się, walą butami o blachę, bo są konsekwentni i zdeterminowani w dążeniu do swojego głównego celu, czyli odsunięcia PiS od władzy za wszelką cenę. Fakt, że w tej walce posłużono się wczoraj kombatantką AK nie jest żadnym zaskoczeniem. Nie ma informacji o przepustce? Minęło pół godziny? To ruszamy! W TVN 24 także wieczorem powielano informację o tym, że kombatantki nie chciano wpuścić do Sejmu. Wbrew faktom, ale fakty w tej stacji są na wymarciu, delikatnie mówiąc. Nie tylko na Wiertniczej zresztą. Narasta więc ogólny chaos, państwo jest słabe, rząd jest dziś słaby, właściwie każdy mówi już co innego, więc opozycja dociska ile tylko może.

 

 

W Centrum Zdarzeń ruch jak nigdy dotąd. Rozpada się powoli cały układ polityczny, który powstał po 2005 roku. Emocje budują kolejne zdarzenia, a nie zdrowy i chłodny osąd sytuacji. Im bardziej agresywne są zachowania protestujących matek tym lepiej dla PO, im więcej łez w oczach Adriana, tym bliżej do pęknięcia wysokiego poparcia dla obozu władzy. Opozycji pozostało już niewiele armat, a huk tych, których używa, dociera głównie do własnego elektoratu. Ludzie, ci zwykli, widzą gołym okiem polityczny wymiar protestu w Sejmie i bezsensowne cierpienie młodych ludzi, które zastępuje Borysowi Budce wycie na ulicy. Kłamstwo jako przekaz dnia to jednak coś nowego w polskiej polityce. Do tego nie dementowane, powtarzane przez polityków i dziennikarzy, z pełną świadomością, że jest to właśnie zwykłe kłamstwo. Tak było w przypadku „zamknięcia” szpitala z powodu Jarosława Kaczyńskiego, tak było w przypadku kombatantki AK. Przy okazji, na Wiejskiej dochodzi do tak absurdalnych wystąpień, z których wynika, że do Sejmu wpuszczane są już tylko „pisowskie dzieci”. Pali się grunt pod nogami całej opozycji, więc zupełnie nie wiadomo, dlaczego w ten chaos polityczny wpisuje się Prawo i Sprawiedliwość. Tłumaczenia, że w dużej formacji politycznej są skrzydła, że muszą być tarcia, to opowiastki dobre dla studentów I roku politologii. Tak jak nigdy dotąd, PiS potrzebuje spokojnego oglądu rzeczywistości i wyzbycia się jakichkolwiek emocji. 
 
Tak zaczyna działać cała światowa polityka. Żadnych wartości, tylko interesy. Szachowanie, kalkulowanie, ogrywanie, sojusze w imię biznesu a nie wolności czy demokracji. Tego PiS nie odkręci, tego już nikt nie odkręci. Chłodna kalkulacja podpowiada, żeby w najbliższy poniedziałek przedstawić ramowy, zróżnicowany program pomocy finansowej dla wszystkich niepełnosprawnych, których w Polsce jest około półtora miliona. Z opcją dla opiekunów dorosłych niepełnosprawnych. Realną, rozłożoną na co najmniej 5 lat. I zakończyć temat, zakończyć chodzenie do Sejmu, tylko po to by być tam szturchanym lub obrażanym. Ku widocznej satysfakcji czy wręcz radości części mediów, o Borysie Budce już nie wspominając. Wbrew temu co się mówi i pisze, i co się produkuje codziennie na antenę w Centrum Zdarzeń, obecny chaos dotyczy jedynie samego centrum, a nie całego kraju.       

 

POLECANE
Gratka dla miłośników astronomii. Niezwykłe zjawisko na polskim niebie Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Niezwykłe zjawisko na polskim niebie

W najbliższą sobotę niebo nad Polską zamieni się w miniaturowy pokaz Układu Słonecznego – na nocnym firmamencie będzie można dostrzec aż sześć planet w jednym „zbliżeniu”. Takie astronomiczne widowisko, zwane paradą planet, zdarza się niezwykle rzadko - kolejna okazja dopiero w 2040 roku.

Kwalifikacje w Austrii. Żyła i Stoch z awansem Wiadomości
Kwalifikacje w Austrii. Żyła i Stoch z awansem

Dwóch polskich skoczków narciarskich - Piotr Żyła i Kamil Stoch - awansowało do sobotniego konkursu Pucharu Świata na mamuciej skoczni Kulm w austriackim Bad Mitterndorf. Odpadli Paweł Wąsek, Klemens Joniak i Dawid Kubacki. Kwalifikacje wygrał Austriak Stephan Embacher.

Morawiecki będzie się tłumaczył. Jest decyzja Kaczyńskiego z ostatniej chwili
Morawiecki będzie się tłumaczył. Jest decyzja Kaczyńskiego

W Prawie i Sprawiedliwości twarda dyscyplina w social mediach. Po ostrej wymianie zdań Mateusza Morawieckiego z Patrykiem Jakim prezes PiS Jarosław Kaczyński kieruje sprawę do komisji etyki.

Gratka dla fanów. Klasyka kryminału znów dostępna online Wiadomości
Gratka dla fanów. Klasyka kryminału znów dostępna online

Dobra wiadomość dla fanów klasycznych kryminałów: osiem sezonów serialu „Poirot” można obecnie oglądać bezpłatnie na platformie TVP VOD. Serwis udostępnia po dwa sezony w każdy piątek – 27 lutego do biblioteki trafiły odsłony siódma i ósma.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy Wiadomości
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Sejm przyjął ustawę o SAFE. Teraz trafi na biurko prezydenta z ostatniej chwili
Sejm przyjął ustawę o SAFE. Teraz trafi na biurko prezydenta

Sejm przyjął w piątek z poprawkami ustawę wdrażającą w Polsce program SAFE. Teraz dokument trafi na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.

USA ogłaszają ewakuację. Dyplomaci opuszczają Izrael z ostatniej chwili
USA ogłaszają ewakuację. Dyplomaci opuszczają Izrael

Ambasada USA w Jerozolimie zasugerowała w piątek, by obywatele Stanów Zjednoczonych rozważyli opuszczenie Izraela, dopóki dostępne są komercyjne loty – przekazała agencja AFP. Wcześniej ambasador Mike Huckabee zalecił części personelu pilny wyjazd z kraju – podał dziennik "New York Times".

TOPR ostrzega. Ocieplenie zwiększa ryzyko w wyższych partiach Tatr Wiadomości
TOPR ostrzega. Ocieplenie zwiększa ryzyko w wyższych partiach Tatr

Mimo słonecznej pogody i ocieplenia w Tatrach wciąż obowiązuje trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego. Sytuację pogorszy ocieplenie. Na nasłonecznionych wystawach śnieg będzie mokry i ciężki – poinformował TOPR.

KRUS wydał komunikat dla rolników z ostatniej chwili
KRUS wydał komunikat dla rolników

Od 1 marca 2026 KRUS zmienia limity przychodu wpływające na zmniejszenie lub zawieszenie rent oraz waloryzuje świadczenia o 5,3 proc. Sprawdź nowe kwoty, emeryturę podstawową i terminy decyzji.

Zarobki Książulo. Te kwoty przyprawiają o zawrót głowy Wiadomości
Zarobki Książulo. Te kwoty przyprawiają o zawrót głowy

Szymon Nyczke, szerzej znany jako Książulo, osiągnął w sieci status prawdziwego giganta. Popularny youtuber zarabia kwoty, o których wielu może tylko pomarzyć. Jego pasja? Testowanie jedzenia i prezentowanie tego w internecie, szczególnie w restauracjach serwujących kebaby. „Efekt Książulo” jest tak silny, że jego opinie potrafią odmienić losy małych biznesów.

REKLAMA

Grzegorz Gołębiewski: Chaos w Centrum Zdarzeń

Żadnych sprostowań przez wiele godzin, info krąży, powielane do granic absurdu, komentujący wylewają kubeł pomyj na Prezesa PiS. Udział w tej durnej zadymie medialnej biorą „DZIENNIKARZE”, którzy innych dziennikarzy nazywają zwykłymi propagandystami, jeśli tylko ci nie biorą udziału w wojnie z Prawem i Sprawiedliwością.
/ YT, print screen

Prawo i Sprawiedliwość doskonale wpisuje się, niestety, w narastający chaos w Centrum Zdarzeń. Cóż to jest jednak Centrum Zdarzeń? Wyodrębniony świat mediów i polityki ulokowany w stolicy, tworzący spójną sieć powiązań, sympatii, nienawiści, złości i oczywiście interesów. Ten świat codziennie produkuje swoje własne narracje, coraz bardziej nachalne, fałszywe, w których prawdziwe są jedynie nazwiska głównych aktorów, a reszta to emocje i wykwintnie, albo i topornie, podane kłamstwa. Gdyby obóz władzy nie poddał się temu widocznemu już gołym okiem chaosowi, druga strona nie używałaby tak bezczelnych chwytów propagandowych, nie stosowałaby kłamstwa jako głównego narzędzia politycznego. Jeśli prawdą jest, to co napisał minister Joachim Brudziński, że wóz transmisyjny pewnej stacji pojawił się kilka minut po fałszywym alarmie bombowym w szpitalu na Szaserów, to oczywiście on tam przejeżdżał przypadkowo razem z tragarzami. Obieg tego typu informacji (Jarosław Kaczyński w szpitalu i bomba) jest w środowisku dziennikarskim błyskawiczny. Jeśli więc jakimś cudem informacja o bombie dotarła do owej stacji mniej więcej w tym samym czasie co do szpitala, oczywiście przypadkiem, to ona od razu stała się popołudniowym newsem dnia, zanim jeszcze minister Elżbieta Rafalska po raz kolejny dostarczyła stacji TVN 24 i opozycji  materiału filmowego do konstrukcji obrazu PiS jako najbardziej bezdusznej formacji politycznej w Europie. Czyli „wszyscy wszystko wiedzieli”, a mimo to pojawiła się niebywała okazja, by najzwyczajniej w świecie posłużyć się dość ordynarnym kłamstwem, że szpital to właściwie jest zamknięty dla zwykłych pacjentów, bo leży w nim Jarosław Kaczyński.

 

 

 

Żadnych sprostowań przez wiele godzin, info krąży, powielane do granic absurdu, komentujący wylewają kubeł pomyj na Prezesa PiS. Udział w tej durnej zadymie medialnej  biorą „DZIENNIKARZE”, którzy innych dziennikarzy nazywają zwykłymi propagandystami, jeśli tylko ci nie biorą udziału w wojnie z Prawem i Sprawiedliwością. Ale nie był to jedyny chwyt tego dnia, który miał wywołać pożądane emocje mądrego elektoratu. Różne skandaliczne rzeczy dzieją się na ulicach Hamburga, Berlina, Paryża, ale jak do tej pory nikomu tam nie przyszło do głowy prowadzić wielomiesięcznej okupacji parlamentu. Protest opiekunów osób niepełnosprawnych jest tylko jej najbardziej spektakularnym przejawem. Gdyby rzeczywiście  dostęp do Sejmu był tak swobodny, jak oczekują tego na przykład Obywatele RP, byłby już tam sztab betonowej opozycji z pułkownikiem Mazgułą na czele, a nie miejsce obrad. Od lipca ubiegłego roku, na Sejm ciągle nacierają ci sami ludzie, kładą się, walą butami o blachę, bo są konsekwentni i zdeterminowani w dążeniu do swojego głównego celu, czyli odsunięcia PiS od władzy za wszelką cenę. Fakt, że w tej walce posłużono się wczoraj kombatantką AK nie jest żadnym zaskoczeniem. Nie ma informacji o przepustce? Minęło pół godziny? To ruszamy! W TVN 24 także wieczorem powielano informację o tym, że kombatantki nie chciano wpuścić do Sejmu. Wbrew faktom, ale fakty w tej stacji są na wymarciu, delikatnie mówiąc. Nie tylko na Wiertniczej zresztą. Narasta więc ogólny chaos, państwo jest słabe, rząd jest dziś słaby, właściwie każdy mówi już co innego, więc opozycja dociska ile tylko może.

 

 

W Centrum Zdarzeń ruch jak nigdy dotąd. Rozpada się powoli cały układ polityczny, który powstał po 2005 roku. Emocje budują kolejne zdarzenia, a nie zdrowy i chłodny osąd sytuacji. Im bardziej agresywne są zachowania protestujących matek tym lepiej dla PO, im więcej łez w oczach Adriana, tym bliżej do pęknięcia wysokiego poparcia dla obozu władzy. Opozycji pozostało już niewiele armat, a huk tych, których używa, dociera głównie do własnego elektoratu. Ludzie, ci zwykli, widzą gołym okiem polityczny wymiar protestu w Sejmie i bezsensowne cierpienie młodych ludzi, które zastępuje Borysowi Budce wycie na ulicy. Kłamstwo jako przekaz dnia to jednak coś nowego w polskiej polityce. Do tego nie dementowane, powtarzane przez polityków i dziennikarzy, z pełną świadomością, że jest to właśnie zwykłe kłamstwo. Tak było w przypadku „zamknięcia” szpitala z powodu Jarosława Kaczyńskiego, tak było w przypadku kombatantki AK. Przy okazji, na Wiejskiej dochodzi do tak absurdalnych wystąpień, z których wynika, że do Sejmu wpuszczane są już tylko „pisowskie dzieci”. Pali się grunt pod nogami całej opozycji, więc zupełnie nie wiadomo, dlaczego w ten chaos polityczny wpisuje się Prawo i Sprawiedliwość. Tłumaczenia, że w dużej formacji politycznej są skrzydła, że muszą być tarcia, to opowiastki dobre dla studentów I roku politologii. Tak jak nigdy dotąd, PiS potrzebuje spokojnego oglądu rzeczywistości i wyzbycia się jakichkolwiek emocji. 
 
Tak zaczyna działać cała światowa polityka. Żadnych wartości, tylko interesy. Szachowanie, kalkulowanie, ogrywanie, sojusze w imię biznesu a nie wolności czy demokracji. Tego PiS nie odkręci, tego już nikt nie odkręci. Chłodna kalkulacja podpowiada, żeby w najbliższy poniedziałek przedstawić ramowy, zróżnicowany program pomocy finansowej dla wszystkich niepełnosprawnych, których w Polsce jest około półtora miliona. Z opcją dla opiekunów dorosłych niepełnosprawnych. Realną, rozłożoną na co najmniej 5 lat. I zakończyć temat, zakończyć chodzenie do Sejmu, tylko po to by być tam szturchanym lub obrażanym. Ku widocznej satysfakcji czy wręcz radości części mediów, o Borysie Budce już nie wspominając. Wbrew temu co się mówi i pisze, i co się produkuje codziennie na antenę w Centrum Zdarzeń, obecny chaos dotyczy jedynie samego centrum, a nie całego kraju.       


 

Polecane