Jerzy Bukowski: Pierwsze lekcje historii pod pomnikiem gen. Kuklińskiego

Niejedna klasa szkolna lub drużyna harcerska sporo nauczy się w tym miejscu o historii najnowszej.
/ grafika modyfikowana
             Przechodząc w pobliżu nie odsłoniętego jeszcze pomnika generała Ryszarda Kuklińskiego na krakowskim placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego już z daleka zobaczyłem sporą grupę dzieci w wieku około 10 lat, które pilnie słuchały, co do nich mówi opiekunka. Stanąłem obok niej i z ogromną radością stwierdziłem, że opowiada im ona w prosty, stosowny do ich wieku sposób, kim był bohater, którego uczczono tak ogromnym monumentem w centrum Krakowa. Potem było jeszcze kilka zbiorowych zdjęć i gromadka poszła dalej, a ja serdecznie podziękowałem młodej wychowawczyni.
            Bardzo mnie ucieszyło to, co zobaczyłem i usłyszałem. Nie spytałem, czy nauczycielka specjalnie przyprowadziła swoich podopiecznych pod ten pomnik, czy też po prostu szli tamtędy i zainteresowali się nietypową konstrukcją. Najważniejsze, że dzieci dostały krótką, ale ciekawą lekcję historii, w której z pewnością pomocny był opis samotnej misji „pierwszego polskiego oficera w NATO” umieszczony na symbolizujących upadający mur berliński płytach w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej.
           Z radością spostrzegłem też kilka wiązanek kwiatów położonych pod różnymi elementami monumentu oraz zatrzymujących się przy nim ludzi, także z torbami podróżnymi i plecakami (dworce PKP i PKS są w niewielkiej odległości), którzy zagłębiali się w lekturę napisów.
          Okazuje się, że pomnik stanął w znakomitym miejscu, a swoim niebanalnym kształtem budzi zaciekawienie przechodzących krakowian i osób przybywających do naszego miasta. Mam nadzieję, że tak będzie już zawsze i niejedna klasa szkolna lub drużyna harcerska sporo nauczy się przy nim o historii najnowszej, deskorolkarze powstrzymają się zaś przed wykorzystywaniem go jako miejsca dla swoich popisów .
           Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
 
 

 

POLECANE
Widzowie prosili o to od miesięcy. Ekipa Warszawski Koks oficjalnie zaprosiła prezydenta Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Widzowie prosili o to od miesięcy. Ekipa "Warszawski Koks" oficjalnie zaprosiła prezydenta Karola Nawrockiego

Znani twórcy z grupy Warszawski Koks wystosowali oficjalne zaproszenie do prezydenta Karola Nawrockiego.

Kongres Polski 2050. Podano nową nazwę partii z ostatniej chwili
Kongres Polski 2050. Podano nową nazwę partii

Polska 2050 Szymona Hołowni zmieniła nazwę na Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej. O nowej nazwie poinformowała w sobotę przewodnicząca partii Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas Kongresu Nowego Otwarcia w Warszawie.

Wielka awaria w aptekach. Jest pilny komunikat z ostatniej chwili
Wielka awaria w aptekach. Jest pilny komunikat

Europejska awaria systemu weryfikacji leków sparaliżowała w sobotę pracę części aptek i hurtowni farmaceutycznych. Po południu pojawiły się informacje o stopniowym przywracaniu działania.

Wiadomości
Czy torebka listonoszka to najlepszy wybór dla kobiet śledzących aktualne trendy modowe?

Zmienność trendów sprawia, że często szukasz dodatków łączących w sobie estetykę oraz niebywałą funkcjonalność. Ten konkretny model torebki towarzyszy nam od lat, regularnie pojawiając się w nowych, odświeżonych odsłonach na światowych wybiegach. Warto sprawdzić, czy to właśnie ten fason okaże się Twoim ulubionym kompanem podczas codziennych wyzwań.

Wiadomości
Ile kosztuje domek letniskowy w 2026 roku? Co wpływa na cenę i jak nie przepłacić

Działka rekreacyjna kiedyś kojarzyła się głównie z warzywnikiem i altanką. Dziś coraz częściej wygląda to inaczej: ludzie chcą mieć swoje miejsce „na reset”, bez rezerwacji noclegów i bez zastanawiania się, czy akurat będzie wolny apartament w długi weekend. I wtedy pojawia się pomysł domku letniskowego. Tylko że zanim w ogóle przejdzie się do wyboru projektu, zaczyna się klasyczne pytanie: ile to kosztuje w 2026 roku — i dlaczego jedna oferta jest o kilkadziesiąt tysięcy tańsza od drugiej, choć na zdjęciach wygląda podobnie?

Karol Nawrocki poleci do USA. Będzie gościem specjalnym z ostatniej chwili
Karol Nawrocki poleci do USA. Będzie gościem specjalnym

– Prezydent Karol Nawrocki w piątek wylatuje do USA. Na zaproszenie organizacji CPAC będzie gościem specjalnym konferencji amerykańskich konserwatystów. Wygłosi tam przemówienie na temat stanu relacji polsko-amerykańskich – poinformował w sobotę prezydencki minister Marcin Przydacz.

Polska 2050 zmienia nazwę. Już dziś nowe otwarcie z ostatniej chwili
Polska 2050 zmienia nazwę. Już dziś nowe otwarcie

Polska 2050 szykuje polityczne nowe otwarcie. Podczas sobotniego zjazdu partia ma podjąć decyzję o zmianie nazwy, a jej politycy zapowiadają "duże niespodzianki".

USA i Izrael zaatakowały kompleks nuklearny w Iranie z ostatniej chwili
USA i Izrael zaatakowały kompleks nuklearny w Iranie

Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały w sobotę rano kompleks nuklearny w Natanz w środkowym Iranie – poinformowała agencja prasowa Tasnim, publikując oświadczenie Irańskiej Organizacji Energii Atomowej.

Tadeusz Płużański: ​​​​​​​„Kotwicą” w okupanta z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: ​​​​​​​„Kotwicą” w okupanta

20 marca 1942 r. na murach okupowanej Warszawy po raz pierwszy pojawił się znak Polski Walczącej – kotwica. Umieścił go harcmistrz Maciej Aleksy Dawidowski, ps. „Alek”. Autorką „kotwicy” była Anna Smoleńska.

Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd? z ostatniej chwili
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd?

W sobotę cena oleju napędowego ekodiesel w hurcie wyniosła już ponad 7,2 zł za litr. – Ja nie będę udawał, że mam wpływ na ceny ropy na świecie – mówił w piątek wieczorem premier Donald Tusk.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Pierwsze lekcje historii pod pomnikiem gen. Kuklińskiego

Niejedna klasa szkolna lub drużyna harcerska sporo nauczy się w tym miejscu o historii najnowszej.
/ grafika modyfikowana
             Przechodząc w pobliżu nie odsłoniętego jeszcze pomnika generała Ryszarda Kuklińskiego na krakowskim placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego już z daleka zobaczyłem sporą grupę dzieci w wieku około 10 lat, które pilnie słuchały, co do nich mówi opiekunka. Stanąłem obok niej i z ogromną radością stwierdziłem, że opowiada im ona w prosty, stosowny do ich wieku sposób, kim był bohater, którego uczczono tak ogromnym monumentem w centrum Krakowa. Potem było jeszcze kilka zbiorowych zdjęć i gromadka poszła dalej, a ja serdecznie podziękowałem młodej wychowawczyni.
            Bardzo mnie ucieszyło to, co zobaczyłem i usłyszałem. Nie spytałem, czy nauczycielka specjalnie przyprowadziła swoich podopiecznych pod ten pomnik, czy też po prostu szli tamtędy i zainteresowali się nietypową konstrukcją. Najważniejsze, że dzieci dostały krótką, ale ciekawą lekcję historii, w której z pewnością pomocny był opis samotnej misji „pierwszego polskiego oficera w NATO” umieszczony na symbolizujących upadający mur berliński płytach w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej.
           Z radością spostrzegłem też kilka wiązanek kwiatów położonych pod różnymi elementami monumentu oraz zatrzymujących się przy nim ludzi, także z torbami podróżnymi i plecakami (dworce PKP i PKS są w niewielkiej odległości), którzy zagłębiali się w lekturę napisów.
          Okazuje się, że pomnik stanął w znakomitym miejscu, a swoim niebanalnym kształtem budzi zaciekawienie przechodzących krakowian i osób przybywających do naszego miasta. Mam nadzieję, że tak będzie już zawsze i niejedna klasa szkolna lub drużyna harcerska sporo nauczy się przy nim o historii najnowszej, deskorolkarze powstrzymają się zaś przed wykorzystywaniem go jako miejsca dla swoich popisów .
           Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
 
 


 

Polecane