Z. Kuźmiuk: Gdzie są teraz ci, którzy prezydenta Trumpa nazywali agentem Putina? Prezydent Rosji dostał prezent od administracji USA

Po wczorajszej zdalnej ponad 2-godzinnej rozmowie prezydenta USA Joe Bidena i prezydenta Rosji Władimira Putina, już na tym etapie, używając języka piłkarskiego, można stwierdzić, że ten drugi prowadzi 2:0.
/ PAP/EPA/EVGENY ODINOKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL

Rozmowy Biden-Putin

Po pierwsze, umiejętnie budując napięcie przy pomocy imigrantów na granicy białorusko- polskiej, a także przy pomocy blisko 90 tysięcy żołnierzy i ogromnych ilości wojskowego sprzętu na granicy rosyjsko-ukraińskiej, wręcz zmusił Bidena do szybkiej zgody na wspólną długą rozmowę.

Po drugie, nie znamy wprawdzie wszystkich ustaleń, które podczas tej rozmowy zapadły ale widocznym rezultatem jest natychmiastowe wykreślenie z projektu budżetu obronnego Pentagonu, zapisów o nowych sankcjach wobec operatora Nord Stream2.

Administracja Bidena ogólnikowo tłumaczy ten ruch tym, że teraz odpowiedzialność za stosowną reakcję przeniesiono na Niemcy, które mają zatrzymać przesyłanie gazu tym gazociągiem, gdyby Rosja zaatakowała Ukrainę.

Tę decyzję administracji Bidena, krytykują Republikanie ale ponieważ to Demokraci mają większość w Senacie to zapewne zostanie utrzymana, a Rosja i Niemcy mają już wolną rękę w przygotowaniach do przesyłu gazu tym gazociągiem.

Jest wprawdzie III pakiet energetyczny i gazociąg na odcinku niemieckim podlega jego przepisom ale jak można przypuszczać Niemcy zrobią wszystko, zarówno u siebie w kraju, jak i na poziomie instytucji europejskich, aby tę inwestycję zalegalizować.

Działania Donalda Trumpa

Przypomnijmy, że administracja poprzedniego prezydenta USA, Donalda Trumpa była konsekwentna, cały czas sygnalizowała Europie Zachodniej, że jest przeciwna dalszemu uzależnianiu Unii Europejskiej od dostaw rosyjskiego gazu i wykorzystywania tego nośnika energetycznego do szantażu politycznego.

Prezydent Donald Trump publicznie pytał Angelę Merkel dlaczego dodatkowymi zakupami surowców energetycznych w Rosji, Europa Zachodnia karmi „rosyjską bestię”, która zarobione w ten sposób pieniądze przeznacza na zbrojenia, a następnie ta sama Europa prosi USA o zwiększenie obecności militarnej tego kraju, w obawie przed rosyjską agresją.

Nie było wtedy odpowiedzi na to pytanie, nie ma jej także obecnie, mimo tego, że agresywność Rosji w stosunku do jej sąsiadów cały czas rośnie, ba coraz bardziej agresywna jest także Białoruś dyktatora Łukaszenki, wspieranego bardzo mocno politycznie i ekonomicznie przez Władimira Putina, a potwierdzeniem jest atakowanie granicy białorusko-polskiej przy pomocy tysięcy imigrantów sprowadzonych w tym celu z Bliskiego Wschodu.

Znamienne jest także to, że nowa niemiecka koalicja (Lewica, Zieloni, Liberałowie), mimo tego, iż opracowała obszerną blisko 180 stronicową umowę, na temat Nord Stream2, nie napisała w niej ani jednego zdania, chociaż do niedawna to właśnie niemieccy Zieloni, byli wręcz radykalnym przeciwnikiem tej inwestycji.

Milczenie opozycji

W świetle tego nowego stanowiska administracji Bidena wobec Nord Stream2, brakuje głosów polityków opozycji, w tym szczególnie Platformy, którzy atakowali prezydenta Trumpa, sugerując jego związki z Rosją (posuwano się nawet do stwierdzeń, że to agent Putina) i trzymali kciuki za zwycięstwo Bidena w wyborach prezydenckich.

Biden wygrał i jego dotychczasowe decyzje dotyczące amerykańskiej polityki zagranicznej polegają na próbie ułożenia się Rosją bez względu na negatywne konsekwencje jakie przyniesie to krajom Europy Środkowo- Wschodniej w tym Ukrainie ale także Polsce.

Po kolejnym spotkaniu Biden - Putin prezydent Rosji dostaje prezent w postaci możliwości uruchomienia Nord Stream2 i w ten sposób stworzenia dodatkowej możliwości „karmienia bestii”, jak to ujął prezydent Donald Trump.

Politycy opozycji w szczególności Platformy atakujący kiedyś prezydenta Donalda Trumpa i trzymający kciuki za zwycięstwo Bidena, teraz wymownie milczą.

 

 

POLECANE
Konferencja CPAC: Trump z „całkowitym poparciem” dla Orbana z ostatniej chwili
Konferencja CPAC: Trump z „całkowitym poparciem” dla Orbana

Prezydent USA Donald Trump udzielił premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi swojego „całkowitego” poparcia w kwietniowych wyborach w nagraniu wideo wyświetlonym w sobotę na konferencji CPAC w Budapeszcie. W swoim przemówieniu premier Orban obiecał zwycięstwo i „zburzenie postępowych bram Brukseli”.

Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia z ostatniej chwili
Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia

Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia tej organizacji terrorystycznej - przekazał amerykański publiczny nadawca NPR. Zainaugurowana przez prezydenta USA Donalda Trumpa Rada ma współpracować z ONZ przy rozwiązywaniu konfliktów, a początkowo koncentrować się na Strefie Gazy.

Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa centralna i wschodnia będzie pod wpływem wyżu wschodnio-europejskiego. Południe i północ kontynentu będą w zasięgu oddziaływania układów niskiego ciśnienia znad Pirenejów oraz znad Morza Norweskiego. Polska będzie pod wpływem słabnącego wyżu znad zachodniej Rosji, w powietrzu polarnym napływającym ze wschodu.

Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC gorące
Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC

Romanowi Giertychowi nie spodobało się zaproszenie, jakie do Karola Nawrockiego wystosowali amerykańscy konserwatyści. Doczekał się riposty szefa Kancelarii Prezydenta.

Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia wideo
Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia

„Plan B pana Żurka to plan bezprawia. Mam wrażenie, że pan Żurek staje się specjalistą od planów B.” - napisał na plaftormie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów ministra sprawiedliwości zaprzysiężenia sędziów do Trybunału Konstytucyjnego z pominięciem obowiązku złożenia przysięgi przed prezydentem.

Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją z ostatniej chwili
Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją

Najpierw zapalił się bus, potem ogień objął remontowaną strzelnicę. Bilans pożaru na warszawskim Ursynowie jest tragiczny: nie żyją cztery osoby.

Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” tylko u nas
Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego”

„Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego” - tymi słowami była małopolska kurator oświaty Barbara Nowak oceniła w rozmowie z portalem Tysol.pl reformę polskiego szkolnictwa dokonywaną przez Barbarę Nowacką i Donalda Tuska.

Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone z ostatniej chwili
Prezes PiS: Dziś inwestycje są opóźnione, zamrożone albo porzucone

– Dziś inwestycje należy dzielić na te, które są opóźnione, zamrożone i takie, które są porzucone. Żadnych nowych nie ma, wszystko zostało zaplanowane za naszych czasów – powiedział w sobotę w Łomży prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia tylko u nas
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia

Prowadzona przez Komisję Europejską polityka dekarbonizacji w ramach Zielonego Ładu stoi w sprzeczności z nawoływaniem przez Ursulę von der Leyen do zbrojeń i do odbudowy przemysłu zbrojeniowego. W co gra szefowa KE?

Rz: Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin z ostatniej chwili
"Rz": Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin

Porodówka w Lesku w woj. podkarpackim zniknęła z początkiem 2026 r., a szpital nie planuje nawet utworzenia tzw. pokoju narodzin – informuje w sobotę "Rzeczpospolita". Tymczasem w piątek Donald Tusk przekonywał, że porodówka… nie została zamknięta.

REKLAMA

Z. Kuźmiuk: Gdzie są teraz ci, którzy prezydenta Trumpa nazywali agentem Putina? Prezydent Rosji dostał prezent od administracji USA

Po wczorajszej zdalnej ponad 2-godzinnej rozmowie prezydenta USA Joe Bidena i prezydenta Rosji Władimira Putina, już na tym etapie, używając języka piłkarskiego, można stwierdzić, że ten drugi prowadzi 2:0.
/ PAP/EPA/EVGENY ODINOKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL

Rozmowy Biden-Putin

Po pierwsze, umiejętnie budując napięcie przy pomocy imigrantów na granicy białorusko- polskiej, a także przy pomocy blisko 90 tysięcy żołnierzy i ogromnych ilości wojskowego sprzętu na granicy rosyjsko-ukraińskiej, wręcz zmusił Bidena do szybkiej zgody na wspólną długą rozmowę.

Po drugie, nie znamy wprawdzie wszystkich ustaleń, które podczas tej rozmowy zapadły ale widocznym rezultatem jest natychmiastowe wykreślenie z projektu budżetu obronnego Pentagonu, zapisów o nowych sankcjach wobec operatora Nord Stream2.

Administracja Bidena ogólnikowo tłumaczy ten ruch tym, że teraz odpowiedzialność za stosowną reakcję przeniesiono na Niemcy, które mają zatrzymać przesyłanie gazu tym gazociągiem, gdyby Rosja zaatakowała Ukrainę.

Tę decyzję administracji Bidena, krytykują Republikanie ale ponieważ to Demokraci mają większość w Senacie to zapewne zostanie utrzymana, a Rosja i Niemcy mają już wolną rękę w przygotowaniach do przesyłu gazu tym gazociągiem.

Jest wprawdzie III pakiet energetyczny i gazociąg na odcinku niemieckim podlega jego przepisom ale jak można przypuszczać Niemcy zrobią wszystko, zarówno u siebie w kraju, jak i na poziomie instytucji europejskich, aby tę inwestycję zalegalizować.

Działania Donalda Trumpa

Przypomnijmy, że administracja poprzedniego prezydenta USA, Donalda Trumpa była konsekwentna, cały czas sygnalizowała Europie Zachodniej, że jest przeciwna dalszemu uzależnianiu Unii Europejskiej od dostaw rosyjskiego gazu i wykorzystywania tego nośnika energetycznego do szantażu politycznego.

Prezydent Donald Trump publicznie pytał Angelę Merkel dlaczego dodatkowymi zakupami surowców energetycznych w Rosji, Europa Zachodnia karmi „rosyjską bestię”, która zarobione w ten sposób pieniądze przeznacza na zbrojenia, a następnie ta sama Europa prosi USA o zwiększenie obecności militarnej tego kraju, w obawie przed rosyjską agresją.

Nie było wtedy odpowiedzi na to pytanie, nie ma jej także obecnie, mimo tego, że agresywność Rosji w stosunku do jej sąsiadów cały czas rośnie, ba coraz bardziej agresywna jest także Białoruś dyktatora Łukaszenki, wspieranego bardzo mocno politycznie i ekonomicznie przez Władimira Putina, a potwierdzeniem jest atakowanie granicy białorusko-polskiej przy pomocy tysięcy imigrantów sprowadzonych w tym celu z Bliskiego Wschodu.

Znamienne jest także to, że nowa niemiecka koalicja (Lewica, Zieloni, Liberałowie), mimo tego, iż opracowała obszerną blisko 180 stronicową umowę, na temat Nord Stream2, nie napisała w niej ani jednego zdania, chociaż do niedawna to właśnie niemieccy Zieloni, byli wręcz radykalnym przeciwnikiem tej inwestycji.

Milczenie opozycji

W świetle tego nowego stanowiska administracji Bidena wobec Nord Stream2, brakuje głosów polityków opozycji, w tym szczególnie Platformy, którzy atakowali prezydenta Trumpa, sugerując jego związki z Rosją (posuwano się nawet do stwierdzeń, że to agent Putina) i trzymali kciuki za zwycięstwo Bidena w wyborach prezydenckich.

Biden wygrał i jego dotychczasowe decyzje dotyczące amerykańskiej polityki zagranicznej polegają na próbie ułożenia się Rosją bez względu na negatywne konsekwencje jakie przyniesie to krajom Europy Środkowo- Wschodniej w tym Ukrainie ale także Polsce.

Po kolejnym spotkaniu Biden - Putin prezydent Rosji dostaje prezent w postaci możliwości uruchomienia Nord Stream2 i w ten sposób stworzenia dodatkowej możliwości „karmienia bestii”, jak to ujął prezydent Donald Trump.

Politycy opozycji w szczególności Platformy atakujący kiedyś prezydenta Donalda Trumpa i trzymający kciuki za zwycięstwo Bidena, teraz wymownie milczą.

 


 

Polecane