Szukaj
Konto

[video] Jachira: "Zostałam dotknięta. Ręka jest zaczerwieniona. Ja przeżyję, ale mój immunitet..."

[video] Jachira: "Zostałam dotknięta. Ręka jest zaczerwieniona. Ja przeżyję, ale mój immunitet..."
Źródło: screen video
Podczas wczorajszego posiedzenia w Sejmie doszło do zamieszania. Straż Marszałkowska musiała wyprowadzić, czy wręcz wynieść mężczyznę krzyczącego "wolne sądy" z sali obrad. Jak się okazało, był to znajomy Klaudii Jachiry z Koalicji Obywatelskiej. Posłanka była bardzo wstrząśnięta incydentem, czemu dała wyraz w rozmowie z dziennikarzami.
[video] Cyrk: "Wolne sądy!". Znajomy Jachiry zakłócał obrady Sejmu. Wyniosła go Straż Marszałkowska

Wyprowadzeni jak worek ziemniaków (...) Ewa Trojanowska została wyprowadzona pod ręce, a Paweł został po prostu wyniesiony jak się wynosi w czterech czy pięciu strażników, jak ziemniaki. Ja nie słyszałam prośby o opuszczenie, ja widziałam tylko, że mój kolega i koleżanka jak ściągali bluzę zostali wyniesieni, brutalnie poskromieni przez strażników. Próbowałam temu zaradzić, też zostałam dotknięta i zostali wyniesieni, tam nie było żadnej rozmowy. Proszę zobaczyć, ta ręka jest po prostu zaczerwieniona. Ja przeżyję, bo to nie chodzi o mnie, ja przeżyję, ale uważam że została moja i mój immunitet naruszony i tyle. Dziękuję bardzo. Walczmy razem do końca


- mówiła Klaudia Jachira.

raw



Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.12.2019 10:44