Greg Zabrisky: Prezes firmy rewindykacyjnej GetBack zatrzymany

Dla przeciętnego zjadacza chleba w Polsce firmy rewindykacyjne kojarzą się z komornikami, którzy na ich zlecenie ściągają długi i zaległości od obywateli, często za wątpliwe przewinienia, nawet po upływie kilkunastu lat, tak jak to miało miejsce w moim przypadku. 14 lat temu dałem się oszukać pewnej firmie, która już dawno nie istnieje, ale komornik mnie dopadł jesienią ubiegłego roku.
/ morguefile.com
Ten mój osobisty przypadek, zapewne jeden z wielu, to mały pikuś w porównaniu z tym na co wpadli agenci CBA, którzy zatrzymali dziś po południu na lotnisku Chopina w Warszawie  b. prezesa spółki GetBack Spółka Akcyjna, Konrada K. Wszczęte śledztwo dotyczy m.in. wyrządzenia szkody majątkowej o wielkich rozmiarach i wyprowadzania pieniędzy ze spółki w celu osiągnięcia korzyści osobistej.

Notowana na warszawskiej giełdzie spółka aukcyjna GetBack, to jak na nasze polskie warunki, taka mega-giga firma rewindykacyjna zajmująca się skupywaniem długów, ale nie wierzytelności tych przeciętnych zjadaczy chleba, tylko zadłużonych najczęściej po uszy samorządów, większych lub mniejszych, które aby skorzystać z europejskich funduszy strukturalnych, musiały wysupłać i dołożyć 20 do 50 procent sumy pieniędzy na konkretne projekty, czy to drogowe, czy to środowiskowe itp. Najchętniej tych kredytów udzielały im oczywiście banki zagraniczne, niemieckie, austriackie, francuskie. Dość też szybko okazało się, że te samorządy nie są w stanie spłacić zaciągniętej pożyczki i zaczęła się karuzela z rolowaniem długu i szukaniem ratunku. W końcu znalazł się ktoś sprytny, który zaczął te długi skupować, czyli firma GetBack, która w dość krótkim czasie stała się miliarderem, przynajmniej na papierze, czyli w wirtualu, co pozwoliło jej wejść na warszawską giełdę, gdzie jej akcje zostały sprzedane, zasilając w ten sposób firmę i jej zarząd. Tak właśnie kręcą się te wszystkie giełdy światowe do momentu, aż wirtualnie nadymany balon pęknie i mamy kolejny giełdowy krach.

W tym wypadku, bardzo lokalnym, o krachu giełdowym raczej mowy być nie może, zwłaszcza w wymiarze światowym. Natomiast poważnego wstrząsu doznają siły sprzymierzone przeciwko PiS, które w ramach swojej działalności finansował GetBack. Oczywiście nie czynił tego bezinteresownie, gdyż wraz z nastaniem nowej ekipy rządowej sama podstawa jego egzystencji znalazła się w niebezpieczeństwie, czego wynikiem była nerwowość i jakieś dziwne, jak się okazuje, nierozsądne ruchy polegające na wyprowadzeniu nadal wirtualnych aktywów firmy zagranicę, na przykład na konto bankowe w Luksemburgu, które przypadkowo było kontem znanej grupy medialnej ITI, czyli właściciela TVN.
Ostatnio pisał o tym obszernie jako pierwszy Stanisław Balcerac na TT i w Gazecie Warszawskiej, a pewnie jeszcze więcej już niebawem się dowiemy. Na wiadomość o aresztowaniu wrzucił na razie tylko takiego TT: Grzegorz Żemek z #FOZZ przesiedział 8 lat i wyszedł. W więzieniu malował obrazy. Po wyjściu widziano go jak się stołował w restauracji prowadzonej przez Staraków w Łazienkach.

 

POLECANE
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej z ostatniej chwili
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej

Po raz pierwszy we Włoszech przyznano odszkodowanie za wypadek, do którego doszło podczas pracy zdalnej. Otrzymała je kobieta, która pracując w domu w czasie wideokonferencji wstała sprzed biurka sięgając po teczkę z dokumentami, potknęła się i złamała kostkę. Musiała przejść operację.

„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym” z ostatniej chwili
„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym”

Sądy na pierwszym planie europejskich konfliktów wartości —tak nazywało się wydarzenie zorganizowane przez Mathias Corvinus Collegium (MCC) na kampusie w Budapeszcie nad jeziorem Bottomless Lake w Budapeszcie na Węgrzech w piątek 27 lutego. Tematem debaty był proces, dzięki któremu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu stał się narzędziem narzucania postępowego programu wszystkim państwom członkowskim.

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD z ostatniej chwili
Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały w piątek umowę o przejęciu WBD przez PSKY - powiedział jeden z dyrektorów WBD Bruce Campbell, cytowany przez agencję Reutera. Transakcja opiewać ma na 110 mld dolarów.

Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby z ostatniej chwili
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby

Prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że może dojść do „przyjaznego przejęcia” Kuby przez Stany Zjednoczone.

Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie” gorące
Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie”

Mec. Bartosz Lewandowski w dosadny sposób zareagował na słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które ten wypowiedział pod jego adresem podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej

Czy w Polsce powinien wrócić obowiązkowy pobór? Autor felietonu przekonuje, że rząd Donald Tusk musi pilnie zmierzyć się z tematem powszechnej służby wojskowej – i zacząć od polityków. W tle wojna za wschodnią granicą oraz rosnące napięcia w Europie.

Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami z ostatniej chwili
Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami

Jak poinformował portal European Conservative, w piątek 27 lutego kilka stron na Facebooku należących do węgierskich prorządowych gazet okręgowych stało się niedostępnych w wyniku interwencji, która może mieć podłoże polityczne, zaledwie kilka tygodni przed pójściem kraju do urn.

SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google Wiadomości
Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google

Kaley, znana również jako KGM, przed sądem w Los Angeles opowiedziała o swoim dorastaniu w świecie mediów społecznościowych. „Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, bo cały czas spędzałam w mediach społecznościowych” – przyznała, chroniąc swoją prywatność. Dziewczyna zaczęła korzystać z YouTube’a w wieku 6 lat, a z Instagrama od 9. „To była pierwsza rzecz po przebudzeniu” – dodała.

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi Wiadomości
Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar. Nastolatkowi, który przyznał się do popełnienia zbrodni, grozi do 30 lat więzienia.

REKLAMA

Greg Zabrisky: Prezes firmy rewindykacyjnej GetBack zatrzymany

Dla przeciętnego zjadacza chleba w Polsce firmy rewindykacyjne kojarzą się z komornikami, którzy na ich zlecenie ściągają długi i zaległości od obywateli, często za wątpliwe przewinienia, nawet po upływie kilkunastu lat, tak jak to miało miejsce w moim przypadku. 14 lat temu dałem się oszukać pewnej firmie, która już dawno nie istnieje, ale komornik mnie dopadł jesienią ubiegłego roku.
/ morguefile.com
Ten mój osobisty przypadek, zapewne jeden z wielu, to mały pikuś w porównaniu z tym na co wpadli agenci CBA, którzy zatrzymali dziś po południu na lotnisku Chopina w Warszawie  b. prezesa spółki GetBack Spółka Akcyjna, Konrada K. Wszczęte śledztwo dotyczy m.in. wyrządzenia szkody majątkowej o wielkich rozmiarach i wyprowadzania pieniędzy ze spółki w celu osiągnięcia korzyści osobistej.

Notowana na warszawskiej giełdzie spółka aukcyjna GetBack, to jak na nasze polskie warunki, taka mega-giga firma rewindykacyjna zajmująca się skupywaniem długów, ale nie wierzytelności tych przeciętnych zjadaczy chleba, tylko zadłużonych najczęściej po uszy samorządów, większych lub mniejszych, które aby skorzystać z europejskich funduszy strukturalnych, musiały wysupłać i dołożyć 20 do 50 procent sumy pieniędzy na konkretne projekty, czy to drogowe, czy to środowiskowe itp. Najchętniej tych kredytów udzielały im oczywiście banki zagraniczne, niemieckie, austriackie, francuskie. Dość też szybko okazało się, że te samorządy nie są w stanie spłacić zaciągniętej pożyczki i zaczęła się karuzela z rolowaniem długu i szukaniem ratunku. W końcu znalazł się ktoś sprytny, który zaczął te długi skupować, czyli firma GetBack, która w dość krótkim czasie stała się miliarderem, przynajmniej na papierze, czyli w wirtualu, co pozwoliło jej wejść na warszawską giełdę, gdzie jej akcje zostały sprzedane, zasilając w ten sposób firmę i jej zarząd. Tak właśnie kręcą się te wszystkie giełdy światowe do momentu, aż wirtualnie nadymany balon pęknie i mamy kolejny giełdowy krach.

W tym wypadku, bardzo lokalnym, o krachu giełdowym raczej mowy być nie może, zwłaszcza w wymiarze światowym. Natomiast poważnego wstrząsu doznają siły sprzymierzone przeciwko PiS, które w ramach swojej działalności finansował GetBack. Oczywiście nie czynił tego bezinteresownie, gdyż wraz z nastaniem nowej ekipy rządowej sama podstawa jego egzystencji znalazła się w niebezpieczeństwie, czego wynikiem była nerwowość i jakieś dziwne, jak się okazuje, nierozsądne ruchy polegające na wyprowadzeniu nadal wirtualnych aktywów firmy zagranicę, na przykład na konto bankowe w Luksemburgu, które przypadkowo było kontem znanej grupy medialnej ITI, czyli właściciela TVN.
Ostatnio pisał o tym obszernie jako pierwszy Stanisław Balcerac na TT i w Gazecie Warszawskiej, a pewnie jeszcze więcej już niebawem się dowiemy. Na wiadomość o aresztowaniu wrzucił na razie tylko takiego TT: Grzegorz Żemek z #FOZZ przesiedział 8 lat i wyszedł. W więzieniu malował obrazy. Po wyjściu widziano go jak się stołował w restauracji prowadzonej przez Staraków w Łazienkach.


 

Polecane