Von der Leyen organizuje własną komórkę wywiadowczą. Doradca prezydenta alarmuje

- Według Intelligence Online Ursula von der Leyen wyznaczyła osobę, która ma koordynować nową komórkę wywiadowczą przy jej strukturach bezpieczeństwa.
- Koordynator ma być głównym kontaktem dla oficerów łącznikowych delegowanych przez europejskie służby wywiadowcze.
- Nie chodzi — według dostępnych informacji — o służbę prowadzącą własne operacje szpiegowskie na wzór CIA, lecz o koordynację i analizę informacji.
- UE posiada już EU INTCEN działające w strukturach Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych, co rodzi pytania o podział kompetencji.
Co właściwie buduje von der Leyen?
Z dostępnych informacji nie wynika, aby powstawała europejska służba wywiadowcza prowadząca własne operacje na wzór CIA. Opisywany mechanizm ma przede wszystkim służyć koordynowaniu kontaktów i przepływu informacji między strukturami przy przewodniczącej Komisji a służbami państw europejskich.
Sprawa ma dłuższą historię. Jeszcze w 2025 r. pojawiły się informacje, że Komisja rozważa stworzenie w swoim Sekretariacie Generalnym specjalnej komórki wywiadowczej. Plan wzbudził opór, ponieważ UE ma już EU INTCEN w strukturach EEAS. Według Intelligence Online w marcu 2026 r. von der Leyen wycofała się z pierwotnego projektu odrębnej jednostki po sprzeciwie części państw członkowskich.
Projekt jednak najwyraźniej nie zniknął, lecz został przebudowany. W lipcu Intelligence Online informował, że von der Leyen ma otrzymać oficerów łącznikowych współpracujących ze służbami wywiadowczymi państw UE. Serwis określał ten krok jako bezprecedensowy i wskazywał, że część państw podchodziła do niego z rezerwą. Dzisiejsza nominacja wygląda więc na kolejny etap tego procesu: wyznaczona osoba ma koordynować komórkę oraz być centralnym punktem kontaktowym właśnie dla tych oficerów.
Zdaniem doradcy prezydenta ds. europejskich dr Jacka Saryusz-Wolskiego decyzja Ursuli von der Leyen to kolejny krok w kierunku budowania unijnego superpaństwa.
KOMISJA EUROPEJSKA WYPOSAŻYŁA SIĘ WE WŁASNĄ KOMÓRKĘ WYWIADU, KOLEJNY KROK W KIERUNKU UNII JAKO PAŃSTWA!!
- napisał Saryusz-Wolski na platformie X.
W tle nowa Europejska Rada Bezpieczeństwa
Moment jest szczególnie interesujący, ponieważ von der Leyen 16 września przedstawiła koncepcję Europejskiej Rady Bezpieczeństwa. Ma ona służyć koordynowaniu europejskiej odpowiedzi na zagrożenia, a przewodnicząca Komisji mówiła także o stworzeniu mechanizmu reagowania na działania hybrydowe poniżej progu otwartej agresji – np. sabotaż, cyberataki czy incydenty z dronami. W szerszą architekturę bezpieczeństwa miałyby być włączone także Wielka Brytania, Kanada, Norwegia i Ukraina.
To oznacza, że w Brukseli zaczynają się układać trzy odrębne elementy: polityczna Europejska Rada Bezpieczeństwa, mechanizm szybkich konsultacji w przypadku zagrożeń hybrydowych oraz zaplecze wywiadowcze dostarczające informacji potrzebnych do podejmowania decyzji.
Jak nowa komórka ma się do EU INTCEN?
Najciekawszym aspektem jest relacja nowej struktury z EU INTCEN. INTCEN już obecnie analizuje informacje przekazywane przez służby państw członkowskich i przygotowuje oceny dla unijnych decydentów. O znaczeniu tej jednostki świadczy choćby dokument Rady UE z czerwca 2025 r. Szef EU INTCEN Daniel Markić osobiście przedstawiał ministrom spraw zagranicznych niejawne briefingi dotyczące rosyjskich zagrożeń hybrydowych oraz Chin i bezpieczeństwa europejskiego; spotkania odbywały się bez urządzeń elektronicznych.
Co więcej, Intelligence Online informował jeszcze w sierpniu, że INTCEN próbuje zwiększać swoje wpływy właśnie w czasie reorganizacji europejskiego systemu wywiadowczego.
Dlatego dzisiejsza informacja jest istotna: von der Leyen buduje przy swoim ośrodku decyzyjnym bezpośredni kanał kontaktu z europejskimi służbami, mimo że UE posiada już INTCEN podporządkowany EEAS kierowanej politycznie przez Kaję Kallas.
Jeżeli nowy mechanizm otrzyma szerszy dostęp do informacji przekazywanych przez służby państw członkowskich, może to wpłynąć na podział ról między zapleczem przewodniczącej Komisji a EU INTCEN. Na obecnym etapie nie wiadomo jednak, jaki dokładnie będzie zakres kompetencji nowej struktury ani jakie informacje będą jej udostępniane.
Czym jest EU INTCEN?
INTCEN nie jest klasyczną służbą wywiadowczą prowadzącą własne operacje szpiegowskie – przede wszystkim analizuje informacje przekazywane przez służby państw członkowskich oraz dane ze źródeł otwartych i satelitarnych.
Jaki zakres dostępu do informacji będzie miała nowa komórka wywiadu?
Nowa komórka von der Leyen nie będzie automatycznie dysponowała dostępem do tajemnic europejskich służb. Jej pracownicy, jeśli mają otrzymywać informacje niejawne UE na poziomie CONFIDENTIEL lub wyższym, będą musieli posiadać odpowiednie poświadczenia i autoryzacje bezpieczeństwa. Nawet ich uzyskanie nie oznacza jednak nieograniczonego dostępu do materiałów wywiadowczych państw członkowskich – ich przekazywanie pozostaje uzależnione m.in. od decyzji krajowych służb oraz zasady „need-to-know”. Sama Komisja Europejska nie dysponuje własnym kontrwywiadem.
Komentarze
Majątki Polaków pod lupą? Niepokojące wnioski z raportu dla KE. „UE potrzebuje pieniędzy”

Rząd Brazylii grozi UE „środkami wzajemnymi”. W tle zawieszenie importu brazylijskiego mięsa

Kaja Kallas prowadzi zakulisową walkę z niemieckimi planami likwidacji ESDZ

Doradca prezydenta dla Tysol.pl: UE chce być alternatywą i móc zastąpić NATO

Von der Leyen alarmuje po wydarzeniach w Lipsku. „Był to atak z użyciem sprzętu wojskowego”







