Szukaj
Konto

PE o kryzysie w Ceucie: „inwazja” i „wojna hybrydowa”. Jest rezolucja

Głosowanie w Parlamencie Europejskim
Źródło: EP | Autor: Christian CREUTZ | Licencja: European Union 2026 | Głosowanie w Parlamencie Europejskim
Parlament Europejski potępił masowe nielegalne przekroczenia granicy w Ceucie i uznał instrumentalizację migracji za narzędzie „wojny hybrydowej” wymierzonej w integralność terytorialną państwa UE. Europosłowie domagają się wzmocnienia zewnętrznych granic Unii, skuteczniejszych powrotów osób niemających prawa pobytu oraz większej współpracy z Marokiem. Rezolucję przyjęto 339 głosami za, przy 225 przeciw i 16 wstrzymujących się.
Co musisz wiedzieć:
  • Parlament Europejski uznał masowe nielegalne przekroczenia granicy w Ceucie za element „wojny hybrydowej” i potępił instrumentalizowanie migracji przeciwko integralności terytorialnej państwa UE.
  • W rezolucji sytuację w Ceucie określono jako „inwazję”. Miasto liczy ok. 84,5 tys. mieszkańców, a podczas kryzysu jego infrastruktura, służba zdrowia i system przyjmowania migrantów znalazły się – według dokumentu – blisko załamania.
  • Między 29 a 31 lipca do Ceuty miało nielegalnie przedostać się ok. 80 tys. migrantów, a kilkaset osób do Melilli. Według przyjętej rezolucji 141 osób zginęło na morzu podczas wydarzeń z 30 i 31 lipca.

Rezolucja przyjęta 17 września nosi tytuł „Niedawne ataki hybrydowe i instrumentalizacja migrantów w Ceucie oraz potrzeba skoordynowanej odpowiedzi w celu ochrony zewnętrznych granic UE”. Parlament wyraził pełne poparcie i solidarność z mieszkańcami Ceuty i Melilli, podkreślając, że są to hiszpańskie i europejskie miasta, których suwerenność i integralność terytorialna nie powinny być kwestionowane.

PE: migracja wykorzystana jako narzędzie wojny hybrydowej

Europosłowie odnieśli się do wydarzeń z 30 i 31 lipca. Wyrazili żal z powodu śmierci 141 osób na morzu i jednocześnie potępili instrumentalizowanie nielegalnej migracji jako narzędzia „wojny hybrydowej przeciwko integralności terytorialnej państwa członkowskiego”. Za jeden z priorytetów uznali wzmocnienie ochrony lądowej i morskiej granicy zewnętrznej UE w Ceucie.

W przyjętej rezolucji PE podano, że podczas wydarzeń z 30 i 31 lipca zginęło 141 osób. Wcześniejszy briefing służb badawczych Parlamentu mówił o co najmniej 72 ofiarach, co wskazuje, że bilans był aktualizowany.

„Ceuta została najechana (invaded)”

Wydarzenia w Ceucie określono mianem „inwazji”.

Mając na uwadze, że Ceuta, licząca około 84 500 mieszkańców, została najechana (has been invaded), a jej ośrodki recepcyjne, służba zdrowia i infrastruktura znalazły się na skraju załamania

- czytamy w punkcie G. przyjętej rezolucji.

Parlament Europejski zwrócił również uwagę na poważne konsekwencje kryzysu dla bezpieczeństwa i codziennego życia w Ceucie. W rezolucji wskazano, że informacje zebrane na miejscu, w tym pochodzące od hiszpańskiej prokuratury, świadczą o wzroście przemocy seksualnej, obejmującej również przypadki zmuszania dzieci migrantów do prostytucji. Europosłowie podkreślili, że sytuacja w mieście nadal nie wróciła do normy – mieszkańcy, pracownicy i przedsiębiorcy wciąż odczuwają skutki kryzysu, zagrożone pozostają porządek publiczny i bezpieczeństwo, a dzieci wracają do szkół pod uzbrojoną eskortą. Zdaniem PE pokazuje to, że sytuacja w Ceucie pozostaje daleka od rozwiązania.

Powroty osób bez prawa pobytu

Parlament wezwał do „szybkiego i skutecznego powrotu” osób, które nie mają prawa pozostać w UE, przy zachowaniu prawa unijnego i międzynarodowego. Dotyczyć ma to również małoletnich bez opieki.

Hiszpania i Maroko powinny – zdaniem PE – zacieśnić współpracę w zakresie powrotów i readmisji migrantów, którzy znaleźli się w Ceucie w wyniku masowego przekraczania granicy między 29 a 31 lipca.

Europosłowie opowiedzieli się ponadto za większym wsparciem Unii dla ochrony granic. W szerszym kontekście kryzysu Hiszpania zwróciła się już o pomoc m.in. do Frontexu, Europolu i Agencji Unii Europejskiej ds. Azylu.

Ceuta i Melilla to hiszpańskie miasta autonomiczne w Afryce Północnej i jedyne lądowe granice UE z Afryką. Obowiązuje tam szczególny reżim Schengen — osoby podróżujące z Ceuty i Melilli do kontynentalnej Hiszpanii podlegają kontrolom.

Mocne słowa pod adresem Maroka

Rezolucja wzywa Maroko do wypełniania zobowiązań dotyczących kontroli granicznej, walki z przemytem i readmisji, ale nie stanowi ustalenia, że rząd Maroka zorganizował masowe przekroczenie granicy. PE uważa, że uprzywilejowany dostęp państw partnerskich do rynku UE oraz unijnego finansowania powinien być powiązany ze skuteczną współpracą w tych dziedzinach.

Parlament zażądał również bezwarunkowego poszanowania integralności terytorialnej państw członkowskich. W odniesieniu do Ceuty europosłowie uznali, że wypowiedzi kwestionujące hiszpańską suwerenność są niedopuszczalne i niezgodne z obowiązkami państwa będącego partnerem UE.

Krytyka rządu Pedro Sáncheza

Rezolucja ma również wymiar wewnątrzhiszpański. Parlament Europejski w rezolucji poświęconej kryzysowi w Ceucie skierował szereg zarzutów pod adresem rządu Pedro Sáncheza. Europosłowie wskazali, że Madryt nie zareagował na wcześniejsze ostrzeżenia władz Ceuty oraz służb bezpieczeństwa i wywiadu, a podczas kryzysu nie spełnił postulatów lokalnego zgromadzenia dotyczących m.in. zamknięcia granicy, ogłoszenia stanu nadzwyczajnego, zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego i rozmieszczenia wojska. PE wyraził również „poważne zaniepokojenie” prowadzoną przez rząd Sáncheza polityką masowej regularyzacji ponad miliona nielegalnych migrantów, uznając ją za czynnik przyciągający kolejnych migrantów i wysyłający niewłaściwy sygnał siatkom przemytniczym. Parlament zwrócił ponadto uwagę, że Hiszpania formalnie wystąpiła o zwiększone wsparcie Frontexu, Europolu i Agencji UE ds. Azylu dopiero 28 sierpnia, niemal miesiąc po rozpoczęciu kryzysu.

Spór dotyczy również przeprowadzonej przez rząd Pedro Sáncheza nadzwyczajnej regularyzacji pobytu migrantów. Hiszpańskie władze umożliwiły uzyskanie czasowego zezwolenia na pobyt i pracę osobom spełniającym określone warunki, m.in. przebywającym w Hiszpanii przez wymagany okres przed końcem 2025 r. Według danych przytoczonych przez służby badawcze PE złożono blisko 1,175 mln wniosków. Osoby, które przedostały się do Ceuty 30 lipca, nie kwalifikują się do tego programu ze względu na jego warunki i wcześniejszy termin składania wniosków.

Część państw UE oraz hiszpańska opozycja argumentują, że tego rodzaju regularyzacja może działać jako czynnik przyciągający migrantów. Rząd Hiszpanii odrzuca natomiast twierdzenia łączące Maroko z organizacją masowego przekroczenia granicy i wskazuje na rolę dezinformacji rozpowszechnianej w mediach społecznościowych. Materiały badawcze Parlamentu Europejskiego zaznaczają, że hiszpańska Guardia Civil nie znalazła w analizowanych materiałach otwartych dowodów pozwalających przypisać kampanię rządowi lub służbom Maroka.

Głosowanie podzieliło europosłów

Za rezolucją zagłosowało 339 europosłów, 225 było przeciw, a 16 wstrzymało się od głosu. Rezolucję poparła EPL, ugrupowania znajdujące się na prawo od niej oraz część liberałów. Przeciw głosowali m.in. socjaldemokraci, Zieloni i Lewica, natomiast grupa Renew była podzielona.
Przyjęta rezolucja nie jest aktem ustanawiającym nowe przepisy, lecz politycznym stanowiskiem Parlamentu Europejskiego. Pokazuje jednak, że wydarzenia w Ceucie zostały przez większość europosłów ujęte nie tylko jako problem migracyjny i humanitarny, ale również jako kwestia ochrony zewnętrznych granic i bezpieczeństwa UE. 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.09.2026 21:35
Źródło: PE, Tysol.pl