Szukaj
Konto

Marokańska deputowana oskarża George'a Sorosa o zorganizowanie "inwazji" migrantów do Ceuty

Nabila Mounib - zdjęcie wygenerowane przez AI
Źródło: ChatGPT | Autor: ChatGPT | Nabila Mounib - zdjęcie wygenerowane przez AI
Marokańska deputowana Nabila Mounib oskarżyła zagranicznych aktorów, w tym George'a Sorosa, o przyczynienie się do niedawnego kryzysu migracyjnego w Ceucie. Polityk nie przedstawiła dowodów potwierdzających te zarzuty. Jednocześnie wskazała na ubóstwo, bezrobocie i problemy społeczne w Maroku jako przyczyny migracji młodych ludzi.
Co musisz wiedzieć:
  • Marokańska deputowana Nabila Mounib oskarżyła George'a Sorosa o udział w wydarzeniach w Ceucie, ale nie przedstawiła dowodów.
  • Polityk wysunęła również nieudokumentowane zarzuty wobec USA i Izraela.
  • Hiszpański rząd szacuje, że podczas masowego przekroczenia granicy pod koniec lipca do Ceuty dostało się ok. 72 tys. osób.
  • Większość szybko wróciła do Maroka, lecz tysiące migrantów nadal pozostają w Ceucie.
  • Hiszpańskie władze wskazywały m.in. na dezinformację i działalność sieci przemytniczych jako elementy kryzysu.

Cytowana przez La Razon Mounib podkreślała, że warunki społeczne i gospodarcze Królestwa, takie jak ubóstwo, bezrobocie i analfabetyzm, należą do głównych powodów migracji młodych ludzi, ale z drugiej strony podkreślała, że to zagraniczni aktorzy przyczynili się do wybuchu kryzysu w Ceucie.

Sytuacja może wybuchnąć od wewnątrz lub z zewnątrz, a my słyszymy, jak Soros finansuje globalne partnerstwa i, za naciśnięciem jednego przycisku, może wywołać niepokoje w każdym kraju za pomocą uciskanych i pokonanych, albo poprzez migrację, albo organizowanie zamieszek

- stwierdziła.

Powiedziała ponadto, że amerykański miliarder George Soros i jego instytucje, które finansują ruchy społeczeństwa obywatelskiego, stoją za „kolorowymi rewolucjami” i zmianami reżimu w wielu krajach na całym świecie, więc Ceuta zapewne nie jest wyjątkiem.

Mounib nie przedstawiła dowodów potwierdzających udział Sorosa w wydarzeniach w Ceucie. Nie ma publicznie dostępnych dowodów potwierdzających, że Soros lub związane z nim organizacje zorganizowały masowe przekroczenie granicy w Ceucie. Hiszpańskie władze wskazywały natomiast m.in. na działalność sieci przemytniczych i rozpowszechnianie dezinformacji w mediach społecznościowych.

Oskarżenia pod adresem Izraela i USA

Mounib, również bez przedstawienia dowodów, oskarżyła Izrael i Stany Zjednoczone o udział w wydarzeniach w Ceucie oraz zasugerowała, że ich celem mogło być wywarcie presji na premiera Hiszpanii Pedra Sáncheza.

Ostatnio Hiszpania przyjęła odważne stanowiska humanitarne i polityczne na rzecz sprawy palestyńskiej, uniemożliwiając statkom zmierzającym na Bliski Wschód atakowanie Palestyńczyków i opowiadając się za uznaniem państwa Palestyny. Nie wykluczam, że to, co się stało, było próbą imperialistyczno-syjonistycznego duetu, aby naciskać na rząd Pedro Sáncheza

- podkreślała.

Jaka jest obecnie sytuacja migracyjna w Ceucie?

Na 27 sierpnia 2026 r. sytuacja migracyjna w Ceucie nadal jest napięta, choć najostrzejsza faza kryzysu z końca lipca już minęła.

Pod koniec lipca Ceuta doświadczyła bezprecedensowego masowego przekroczenia granicy z Maroka. Według oficjalnego szacunku hiszpańskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w ostatnich dniach lipca do miasta przedostało się około 72 tys. osób.

W kolejnych wypowiedziach przedstawicieli rządu pojawiała się również liczba zbliżona do 80 tys. osób. Hiszpański rząd później wyjaśnił jednak, że oficjalny szacunek nie został podniesiony i nadal wynosi około 72 tys.
25 sierpnia minister obrony Margarita Robles podczas wystąpienia w Kongresie mówiła o „prawie 80 tys.” osób i wskazała, że około 90 proc. z nich miało powrócić do Maroka do 1 sierpnia.

Problem jednak nie został rozwiązany. W Ceucie pozostały tysiące osób, a lokalny system recepcyjny znalazł się pod bardzo dużą presją. Dokładna liczba osób pozostających w Ceucie jest przedmiotem rozbieżnych szacunków. Według AP może chodzić o około 5–10 tys. migrantów.

Hiszpańskie Ministerstwo Migracji uruchomiło cztery tymczasowe miejsca zakwaterowania, początkowo na 1,5 tys. osób, z możliwością zwiększenia pojemności do około 4 tys. Pomoc zapewniają m.in. Cruz Roja, ACCEM i CEAR.

24 sierpnia delegat rządu w Ceucie Miguel Ángel Pérez Triano przyznał, że kryzys nadal pozostaje otwarty i że miasto jest jeszcze daleko od powrotu do normalności.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.08.2026 10:21
Źródło: La Razon, Tysol.pl