Szukaj
Konto

Ceuta. Kryzys, który będzie rozsadzał Europę

Migranci w Ceucie
Źródło: PAP | Autor: EPA/REDUAN Dostawca: PAP/EPA | Licencja: PAP | Migranci w Ceucie
Kryzys migracyjny w Ceucie nie wygasa. W piątek hiszpańskie służby próbowały przenieść tysiące migrantów koczujących na plażach do nowego tymczasowego ośrodka w porcie. Operacji towarzyszyły chaos, napór tłumu i strzały ostrzegawcze policji, a po zapełnieniu 1700 miejsc ponad 2 tys. osób wróciło na plaże. To kolejna odsłona kryzysu, który wykracza daleko poza spór Hiszpanii z Marokiem i dotyka także bezpieczeństwa granic oraz polityki migracyjnej całej Unii Europejskiej.
Co musisz wiedzieć:
  • 8 września hiszpańskie służby rozpoczęły przenoszenie migrantów z plaż w Ceucie do nowego tymczasowego ośrodka w porcie. Operacja rozpoczęła się chaotycznie, doszło do naporu tłumu i interwencji policji.
  • Ośrodek ma około 1700 miejsc, dlatego nie pomieścił wszystkich. Po jego zapełnieniu ponad 2 tys. migrantów wróciło do prowizorycznych obozowisk na plażach.
  • Kryzys zaczął się pod koniec lipca, gdy do Ceuty z Maroka przedostało się ponad 70 tys. osób. Jego skutki wykraczają poza samą Ceutę i wywołały spory polityczne w Hiszpanii oraz napięcia dotyczące funkcjonowania strefy Schengen.

Tak zwana kwestia Ceuty nie przeminie zbyt szybko. Skupiała wprawdzie uwagę w Hiszpanii i poza nią, przez ostatnich kilka tygodni. Nie nastąpiło jednak jej rozwiązanie w żadnym z kierunków – ani po myśli Hiszpanii ani po myśli Maroka/ Sprawa jest ważna i skupia w sobie wiele konfliktów współczesnego świata. Będzie więc jak gangrena ciągnąc się albo zostanie przecięta.

 

Podzielona Hiszpania

W Hiszpanii – państwie podzielonym jak mało które (zarówno po liniach politycznych jak i personalnych) udało się jednak wokół ataku fal migranckich na Ceutę i inne hiszpańskie terytoria w Afryce, doprowadzić do czegoś w rodzaju namiastki narodowego konsensusu, porównywalnej z tym po wygranej w piłkarskich Mistrzostwach Świata w lipcu. Zamilkła nawet skrajna i zazwyczaj solidaryzująca się z imigrantami, skrajna lewica.

W mijającym tygodniu miało miejsce jednak zdarzenie-zgrzyt. Jak wiadomo Hiszpania jest światowym centrum futbolu i to nie tylko reprezentacyjnego. To w Madrycie gra Real, a jego piłkarze pochodzą nie tylko z Hiszpanii. Kilku z nich ( w tym potomek afrykańskich imigrantów Kylian Mbappé) w przemyślny sposób zbojkotowało akcje solidarności z Ceutą. Trzej piłkarze zasłonili na koszulkach solidarnościowy napis. Wywołało to oburzenie wśród Hiszpanów i spekulacje czy też są oni solidarni zupełnie z kim innym czy też jest to zachowanie merkantylne.

 

Kryzys, który będzie rozsadzał Europę

Sama sprawa nachodźców drąży hiszpańskie życie publiczne i nie jest nieoczywista jedynie dla tamtejszej lewicy ale i dla prawicy. Hiszpanię wszak zdradził sam Donald Trump (wcześniej premier Hiszpanii Pedro Sanchez odmówił zgody na wykorzystanie przez USA baz Rota i Morón w Hiszpanii do operacji militarnych przeciwko Iranowi - przyp. red.), emocjonalnie wspierając Maroko w jego dążeniach do odebrania tego czego Maroko, tak naprawdę, nigdy nie posiadało. Hiszpania cierpi z uwagi na niechęć amerykańskiego przywódcy do premiera Sancheza ale płaci za to cały kraj. Jakież mamy szczęście w Polsce, że złe humory POTUSA może poskromić nasz prezydent. Nie żartuję. 

Jednocześnie Polska jest do oceny kryzysu w Hiszpanii nieprzygotowana politycznie. Minister Sikorski wysłał do Madrytu na kierownika placówki urzędniczkę partyjną Koalicji Obywatelskiej (acz z pewnym przygotowaniem), nie cieszy się on tez głębszym zainteresowaniem polskiej analityki. Mamy tylko emocjonalną publicystykę.

A tymczasem jest to kryzys który będzie Europę rozsadzał. I będziemy mieli okazję go długo obserwować.

[Łukasz Jasina jest publicystą, analitykiem i byłym rzecznikiem MSZ]

[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Dlaczego Ceuta jest tak ważna?", "Dlaczego to problem dla całej UE?" i śródtytuły od Redakcji]

 

Dlaczego Ceuta jest tak ważna?

Ceuta jest hiszpańskim miastem autonomicznym położonym na północnym wybrzeżu Afryki i graniczącym lądowo z Marokiem. Jest częścią Hiszpanii i zewnętrznej granicy Unii Europejskiej. Maroko od dawna kwestionuje hiszpańską suwerenność nad Ceutą i Melillą, natomiast Madryt traktuje oba miasta jako integralną część państwa.

Dlaczego to problem dla całej UE?

Można wskazać cztery realne płaszczyzny:

  • presję na zewnętrzną granicę UE,
  • relacje UE–Maroko,
  • przepływ migrantów dalej do Europy,
  • skutki dla strefy Schengen.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.09.2026 13:20