Szukaj
Konto

Noże, piły, młotki i zaostrzone szkło. Wojsko pokazało, co skonfiskowano migrantom w Ceucie

Migranci w Ceucie czekają na miejsce w ośrodku
Źródło: PAP/EPA | Autor: EPA/Reduan | Licencja: PAP/EPA | Migranci w Ceucie czekają na miejsce w ośrodku
Hiszpańscy żołnierze skonfiskowali migrantom w Ceucie m.in. noże, piły, młotki, metalowe pręty i zaostrzone kawałki szkła. Jak informuje lokalny dziennik „El Faro de Ceuta”, część przedmiotów była używana lub przygotowana do użycia jako broń.
Co musisz wiedzieć:
  • Wojsko w Ceucie skonfiskowało migrantom m.in. noże, piły, młotki, pręty i zaostrzone fragmenty szkła.
  • Materiał opublikowany przez „El Faro de Ceuta” dotyczy przedmiotów skonfiskowanych w pierwszych 10 dniach kryzysu, a gazeta podaje, że później ich liczba się podwoiła.
  • Według najnowszych dostępnych szacunków po masowym napływie z końca lipca w Ceucie nadal przebywają tysiące migrantów. Rząd Hiszpanii szacował 13 sierpnia ich liczbę na 7–9 tys.
  • Kryzys doprowadził do zwiększenia obecności służb i wojska; resorty obrony i spraw wewnętrznych odwołały urlopy żołnierzy i funkcjonariuszy Guardia Civil stacjonujących w Ceucie.

Wśród części mieszkańców Ceuty pojawiły się zarzuty, że rząd centralny niewystarczająco reaguje na kryzys migracyjny. Tuż po napływie migrantów, po bardzo krótkiej wizycie w mieście, premier udał się na Wyspy Kanaryjskie na trwający ponad 20 dni urlop, podczas gdy Ceuta zmagała się z najpoważniejszym kryzysem w swojej historii.

Włoski dziennik „Il Giornale”, krytycznie oceniający działania hiszpańskiego rządu, zwraca uwagę, że Pedro Sánchez wyjechał na urlop na Lanzarote krótko po rozpoczęciu kryzysu. Portal zarzuca premierowi niewystarczającą reakcję na wydarzenia w Ceucie, w tym napięcia związane z żądaniami części marokańskich polityków dotyczącymi statusu miasta.

Premier nie zareagował, gdy Maroko otwarcie zaczęło domagać się uznania tego terytorium za część swojej integralności terytorialnej, ani wobec doniesień lokalnych kobiet o przypadkach przemocy. Nie zabrał również głosu, kiedy mieszkańcy, przede wszystkim osoby starsze, dzieci i kobiety, zaczęli masowo korzystać z promów płynących na Półwysep Iberyjski, ponieważ bali się pozostać w swoim mieście

- wylicza Il Giornale.

Tysiące migrantów nadal pozostają w Ceucie

Jak dotąd Sanchez nie odniósł się także do zdjęć opublikowanych przez „El Faro de Ceuta”, główną lokalną gazetę i portal informacyjny eksklawy. Pokazano na nich broń i niebezpieczne przedmioty skonfiskowane do tej pory migrantom, którzy nadal przebywają na ulicach autonomicznego miasta.

Mowa o co najmniej 8 tys. osób, których historii zdrowotnej czy ewentualnej przeszłości kryminalnej nie znamy. Nie wiadomo również, skąd dokładnie pochodzą ani jakie mają zamiary. Od niemal miesiąca przebywają nielegalnie w granicach Hiszpanii.

Co wojsko skonfiskowało migrantom w Ceucie?

Na zdjęciach opublikowanych przez „El Faro de Ceuta” można zobaczyć noże, piły, scyzoryki, sekatory, motyki, metalowe, żelazne i drewniane pręty oraz kije, ostro zakończone przedmioty, nożyczki, młotki, a także potłuczone i zaostrzone kawałki szkła, przygotowane w taki sposób, aby można było nimi ciąć.

Są to zarówno przedmioty będące bronią, jak i przedmioty wykorzystywane w charakterze broni, których migranci mają używać do rozstrzygania sporów lub zastraszania mieszkańców podczas rabunków i aktów przemocy.

Według gazety, powołującej się na źródła policyjne, w ciągu miesiąca skonfiskowano setki takich przedmiotów. Problem jednak nie znika, ponieważ wiele z nich to prowizoryczne narzędzia, które migranci są w stanie ponownie wykonać z dostępnych materiałów.

Część przedmiotów została — według lokalnego dziennika — przygotowana lub używana jako improwizowana broń. W ostatnich tygodniach lokalne media informowały również o przypadkach napaści i prób rabunku, w których pojawiały się niebezpieczne narzędzia.

Stanowi to problem również dla policjantów i żołnierzy, którzy mają do czynienia z uzbrojonymi mężczyznami gotowymi — według relacji gazety — użyć tych przedmiotów zarówno przeciwko funkcjonariuszom, jak i bezbronnym mieszkańcom.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.08.2026 14:10
Źródło: Il Giornale