Szukaj
Konto

Afera w Hiszpanii. Lekarze mieli nic nie wiedzieć

flaga Hiszpanii
Źródło: pixabay
Mieli być operowani szybciej. Potem ich status w szpitalnym systemie nagle się zmienił. Hiszpańska gazeta opisuje przypadki 57 pacjentów.
Co musisz wiedzieć:
  • 57 pacjentom w dużym szpitalu w Madrycie miała zostać zmieniona kategoria pilności operacji.
  • Wśród nich była 3-letnia dziewczynka, której lekarka ponownie nadała pilny priorytet.
  • Szpital zaprzecza nieprawidłowościom.

57 pacjentom zmieniono kategorię pilności

W jednym z największych szpitali w Madrycie wybuchła awantura wokół kolejek do operacji. Jak ujawnił dziennik "El Pais", 57 pacjentom miała zostać zmieniona kategoria pilności zabiegu.

Chodzi o osoby, które lekarze wcześniej zakwalifikowali do operacji w ciągu 90 dni. Później ich status w systemie zmieniono na mniej pilny, co pozwalało przesunąć zabieg na późniejszy termin.

Według dokumentów opisanych przez gazetę miało się to odbyć bez ponownego badania pacjentów i bez wiedzy części chirurgów, którzy wcześniej ustalili pilność operacji.

Wśród pacjentów była 3-letnia dziewczynka

Szczególnie głośny jest przypadek 3-letniego dziecka. Lekarka uznała, że dziewczynka wymaga szybkiej operacji, ale później zauważyła, że jej priorytet został zmieniony w systemie na mniej pilny.

Lekarka nie zgodziła się z tą decyzją i ponownie oznaczyła zabieg jako pilny. Dziewczynka została później zoperowana, gdy zwolniło się miejsce na sali operacyjnej. Według relacji lekarzy dalsze czekanie mogło wiązać się z ryzykiem pogorszenia stanu zdrowia dziecka.

Chodziło o "upiększenie" kolejek?

Hiszpański dziennik sugeruje, że zmiany mogły mieć związek ze statystykami dotyczącymi czasu oczekiwania na operacje. Przeniesienie pacjentów do mniej pilnej grupy poprawiało obraz kolejki w kategorii zabiegów, które powinny zostać wykonane szybciej.

W praktyce różnica mogła być duża. Pacjent zakwalifikowany do zabiegu w ciągu 90 dni po zmianie statusu mógł czekać znacznie dłużej, w niektórych przypadkach nawet do 270 dni.

Szpital zaprzecza

Placówka odrzuca zarzuty i przekonuje, że nie doszło do nieprawidłowości. Ustalenia gazety opierają się jednak na dokumentach wewnętrznych i rozmowach z lekarzami. Sprawa wywołała duże emocje i jest we wtorek jednym z najgłośniejszych tematów w Hiszpanii.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.09.2026 19:22
Źródło: El Pais