Szukaj
Konto

Pacjent zaatakowany w szpitalu. Pielęgniarz usłyszał poważny zarzut

szpital
Źródło: pixabay zdj. ilustr. | Szpital
Do poważnego zdarzenia doszło w Dolnośląskim Szpitalu Specjalistycznym im. T. Marciniaka we Wrocławiu. Jeden z pielęgniarzy miał zaatakować pacjenta na oddziale neurologii. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i został tymczasowo aresztowany.
Co musisz wiedzieć:
  • Pielęgniarz z wrocławskiego szpitala usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa pacjenta.
  • Do zdarzenia miało dojść 18 sierpnia na oddziale neurologii.
  • Według ustaleń „Gazety Wrocławskiej” mężczyzna miał podduszać pacjenta poduszką.
  • Podejrzany został ujęty na terenie szpitala i przekazany policji.
  • Sąd zdecydował o trzymiesięcznym tymczasowym areszcie.

Pacjent zaatakowany w szpitalu. Pielęgniarz usłyszał poważny zarzut

Sprawa dotyczy wydarzeń z 18 sierpnia. Według nieoficjalnych ustaleń „Gazety Wrocławskiej” Piotr P., zatrudniony w placówce od niedawna, miał podduszać chorego poduszką. Dziennik podaje, że miała to być forma „ukarania” pacjenta. Sytuacja została szybko zauważona przez personel. Podejrzany nie opuścił terenu szpitala – został ujęty przez ochronę i przekazany policji.

O zdarzeniu niezwłocznie poinformowano policję, a osoba podejrzewana o dokonanie czynu została ujęta przez służbę ochrony obiektu na terenie szpitala w celu przekazania jej wezwanej policji

– poinformowała Katarzyna Kapuścińska, pełniąca obowiązki dyrektora placówki.

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Wrocław-Fabryczna.

Piotrowi P. postawiono zarzut usiłowania zabójstwa

– potwierdziła na łamach „Gazety Wrocławskiej” przedstawicielka prokuratury.

 

Podejrzany trafił do aresztu

Śledczy wystąpili następnie o tymczasowy areszt. Sąd przychylił się do wniosku i zdecydował, że podejrzany spędzi najbliższe trzy miesiące za kratami. Władze szpitala rozwiązały z nim umowę bezpośrednio po zdarzeniu. Placówka złożyła też własne zawiadomienie do prokuratury. Na razie nie są ujawniane dokładne okoliczności ataku. Zarówno prokuratura, jak i dyrekcja szpitala podkreślają, że postępowanie nadal trwa.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.09.2026 12:56
Źródło: wp.pl