Szukaj
Konto

46 godzin na SOR-ze. Rodzina zmarłej pacjentki domaga się wyjaśnień

46 godzin na SOR-ze. Rodzina zmarłej pacjentki domaga się wyjaśnień
Źródło: Grafika wygenerowana przez chat GPT | Łóżko szpitalne
Pani Maria, która chorowała na szpiczaka mnogiego, trafiła 22 lipca do Szpitala Wojewódzkiego przy ul. Lutyckiej w Poznaniu. Miała gorączkę, biegunkę, wymioty i była odwodniona. Z powodu podejrzenia infekcji umieszczono ją w izolatce.
Co musisz wiedzieć:
  • Pani Maria, chora na szpiczaka mnogiego, spędziła na SOR-ze w Poznaniu ponad 46 godzin.
  • Według rodziny jej stan w tym czasie stopniowo się pogarszał.
  • Po przeniesieniu na oddział chorób wewnętrznych stan pacjentki oceniono jako skrajnie ciężki.
  • Kobieta trafiła następnie na OIOM i zmarła kolejnego dnia rano.

46 godzin na SOR-ze

Według relacji rodziny kobieta spędziła na SOR-ze ponad 46 godzin. Bliscy twierdzą, że warunki w izolatce były trudne, a sparaliżowana pacjentka długo leżała na twardej kozetce bez materaca przeciwodleżynowego. Rodzina utrzymuje również, że stan pani Marii stopniowo się pogarszał. Miały pojawić się zaburzenia świadomości, szybkie tętno, zimne kończyny oraz sinienie ust. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, pojawiły się także problemy z dostępem dożylnym. Po niemal dwóch dobach pacjentkę przeniesiono na oddział chorób wewnętrznych. Lekarze ocenili jej stan jako skrajnie ciężki. Kobieta otrzymała płyny, antybiotyk, tlen i noradrenalinę. Następnie została zaintubowana i przewieziona na oddział intensywnej terapii. Zmarła następnego dnia rano.

 

Rodzina zmarłej pacjentki domaga się wyjaśnień

Syn kobiety zawiadomił prokuraturę. Podkreśla, że nie chce z góry obarczać winą personelu, ale oczekuje dokładnego wyjaśnienia, dlaczego jego matka tak długo przebywała na SOR-ze i czy w tym czasie otrzymała właściwą pomoc. Szpital nie zgadza się z sugestią, że pacjentka była niewłaściwie leczona. Placówka zapewnia, że diagnostyka i zastosowane leczenie odpowiadały jej stanowi. Długi pobyt na SOR-ze tłumaczy brakiem wolnego miejsca na oddziale, który mógł zapewnić konieczną izolację. Sprawa ma zostać dokładnie zbadana. Kluczowe będą dokumentacja medyczna, zeznania personelu oraz opinie biegłych.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.10.2026 10:19
Źródło: Gazeta Wyborcza