Szukaj
Konto

Von der Leyen alarmuje po wydarzeniach w Lipsku. „Był to atak z użyciem sprzętu wojskowego”

Ursula von der Leyen przemawia do mikrofonu
Źródło: PAP/EPA | Autor: VIRGINIA MAYO / POOL | Licencja: Umowa licencyjna | Ursula von der Leyen
Wydarzenia w Lipsku oznaczają nową eskalację na terytorium Unii Europejskiej, za którą bezpośrednio odpowiada Rosja - powiedziała w środę w Brukseli szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przed spotkaniem z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.
Co musisz wiedzieć:
  • Ursula von der Leyen oceniła wydarzenia w Lipsku jako „nową eskalację” na terytorium Unii Europejskiej, za którą bezpośrednio odpowiada Rosja. Według ustaleń niemieckiego rządu Rosja stała za próbą ataku na samoloty transportowe na lotnisku w Lipsku.
  • Szefowa KE określiła zdarzenie jako „atak z użyciem sprzętu wojskowego, przeprowadzony przez rosyjskich agentów na terytorium UE”. Podkreśliła, że gdyby operacja się powiodła, mogłaby spowodować ogromne szkody, a nawet ofiary śmiertelne.
  • Von der Leyen stwierdziła, że incydent jest częścią szerszej serii coraz bardziej niebezpiecznych działań, wymieniając wtargnięcia w przestrzeń powietrzną, drony paraliżujące lotniska i zakłócanie infrastruktury krytycznej.
  • UE i NATO zapowiedziały dalsze zwiększanie presji na Rosję i wsparcia dla Ukrainy. KE otrzymała również nowy ukraiński wniosek o kilka miliardów euro na obronę powietrzną, m.in. pociski PAC-3 do systemów Patriot. 

Von der Leyen zabiera głos ws. działań Rosji

Von der Leyen przypomniała, że niemiecki rząd ustalił, że za próbą ataku na samoloty transportowe na lotnisku w Lipsku stała Rosja. Przyznała, że gdyby ten atak się powiódł, to spowodowałby ogromne szkody, a być może nawet ofiary śmiertelne.

- Chcę więc bardzo jasno powiedzieć, czym to było. Był to atak z użyciem sprzętu wojskowego, przeprowadzony przez rosyjskich agentów na terytorium UE. I nie będziemy tego tolerować - zadeklarowała, dodając, że wydarzenia w Niemczech są jednym z tematów, które omówi z Rutte.

"Zastraszanie nie zadziała"

Polityk zapewniła, że UE jest w pełni solidarna z Niemcami. Zauważyła też, że działania Rosji nie zdemotywowały Wspólnoty do wspierania Ukrainy, ale przeciwnie - tylko wzmocniły jej determinację. - Zastraszanie nie zadziała. Jesteśmy zjednoczeni. Europa i NATO nie tylko utrzymają presję na Rosję. Zwiększymy ją i nie przestaniemy, dopóki Rosja nie zaprzestanie bombardowania i zabijania niewinnych dzieci, mężczyzn i kobiet na Ukrainie - oświadczyła.

Szefowa KE oceniła wydarzenia w Lipsku jako nową eskalację w Europie, za którą bezpośrednio odpowiada Rosja. - Jest to część szerszego schematu coraz bardziej niebezpiecznych incydentów. Powtarzające się wtargnięcia do naszej przestrzeni powietrznej. Drony, które paraliżują nasze lotniska. Zakłócanie funkcjonowania naszej infrastruktury krytycznej. Europejczycy stają przed trudną prawdą, że to jest nowa norma - powiedziała.

Zapewniła, że UE będzie wspierać każde państwo członkowskie, które stanie się celem Rosji. - Europa dysponuje już zespołami szybkiego reagowania, które mogą reagować na tego typu ataki - niezależnie od tego, czy dzieją się one wewnątrz UE, czy poza Unią - powiedziała.

Nowy wniosek Ukrainy

Von der Leyen poinformowała też, że KE otrzymała w środę nowy wniosek Ukrainy o wypłatę kilku miliardów euro na potrzeby obrony powietrznej, w tym na pociski PAC-3 do systemów rakietowych Patriot. Dodała, że Europa pracuje wspólnie z Ukrainą nad projektem Freya, którego celem jest stworzenie europejskiego systemu obrony przeciwrakietowej.

- Wszystko to stanowi dodatek do pożyczki pomocowej dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro, która również już jest wykorzystywana. Od czerwca przeznaczyliśmy z tej pożyczki 8,5 mld euro na drony i pociski dla Ukrainy. Za te środki zakupione zostaną również myśliwce od europejskiego przemysłu - powiedziała.

Sekretarz generalny NATO zabiera głos

Rutte przyznał, że Rosja staje się coraz bardziej lekkomyślna, kontynuując wojnę przeciwko Ukrainie. Wskazał również na rosnącą liczbę przypadków wtargnięcia dronów i pocisków w przestrzeń powietrzną państw wschodniej flanki NATO oraz wzrost liczby wrogich działań wymierzonych bezpośrednio w terytorium państw Sojuszu.

- Widzimy wzrost liczby złośliwych działań skierowanych bezpośrednio przeciwko naszemu terytorium - czy to w postaci podpaleń w fabrykach produkujących sprzęt obronny dla Ukrainy, czy rosyjskiego ataku hybrydowego w Lipsku - zauważył sekretarz generalny NATO. Zapewnił o pełnej solidarności Sojuszu z Niemcami i niezachwianym poparciu dla Ukrainy.

Von der Leyen i Rutte oświadczyli, że UE i NATO zamierzają kontynuować ścisłą współpracę zarówno w zakresie wsparcia Ukrainy, jak i wzmacniania zdolności obronnych Europy.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.09.2026 16:30
Źródło: PAP/opracowanie własne