Le Pen i Bardella o Rosji: „Polityka zagraniczna Francji jest ustalana w Paryżu”

- Le Pen i Bardella potępili decyzję Rosji o objęciu tymczasowym zarządem rosyjskich spółek i aktywów związanych z firmami francuskimi i europejskimi.
- RN uznało rosyjskie operacje hybrydowe w Europie za zagrożenie dla francuskich interesów.
- Politycy poparli zwiększenie ochrony infrastruktury strategicznej i przedsiębiorstw obronnych.
- Jednocześnie opowiedzieli się za zachowaniem możliwości negocjacji w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.
- Francuski rząd również oficjalnie potępił rosyjską decyzję dotyczącą przedsiębiorstw i zażądał jej cofnięcia.
„Polityka zagraniczna Francji jest ustalana w Paryżu”
Le Pen i Bardella napisali, że nie zaakceptują sytuacji, w której obce państwo poprzez zastraszanie, groźby, destabilizację lub presję psychologiczną próbowałoby bezpośrednio lub pośrednio narzucać Paryżowi jego decyzje.
Podkreślili, że „polityka zagraniczna Francji jest ustalana w Paryżu” i ma wynikać wyłącznie z francuskiego interesu narodowego. Dodali, że nie może być ona określana ani w Moskwie, ani w żadnej innej zagranicznej stolicy.
Le Pen i Bardella odnieśli to stanowisko również do wojny na Ukrainie. Według nich żadna rosyjska prowokacja, operacja tajna czy próba destabilizacji nie powinna prowadzić Francji do działań ułatwiających Rosji realizację jej celów wojennych.
Jednym z bezpośrednich powodów oświadczenia była decyzja rosyjskich władz o objęciu tymczasowym zarządem rosyjskich spółek i aktywów powiązanych z francuskimi i europejskimi przedsiębiorstwami. Le Pen i Bardella określili ten krok jako „akt wrogi wobec interesów Francji i narodów Europy” i wezwali do jego zdecydowanego potępienia.
Co Rosja zrobiła z francuskimi firmami?
Rosyjskie władze objęły tymczasowym zarządem aktywa i udziały rosyjskich spółek powiązanych z kilkoma zachodnimi koncernami, w tym francuskiego Auchan, podmiotów związanych z Lemana Pro i FM Logistic, a także szwajcarskiego Nestlé. Na mocy dekretu Władimira Putina zarządzanie tymi aktywami powierzono rosyjskiej spółce L.E.V. Management. Tymczasowy zarząd nie oznacza formalnej nacjonalizacji ani automatycznej zmiany właściciela. Mechanizm daje jednak wskazanemu zarządcy szeroki wpływ na funkcjonowanie spółek, a w poprzednich przypadkach bywał etapem prowadzącym do sprzedaży zachodnich aktywów. Francuskie ministerstwa spraw zagranicznych i gospodarki oficjalnie potępiły decyzję jako „nieuzasadnione” objęcie zarządem tymczasowym rosyjskich filii francuskich i europejskich przedsiębiorstw, poinformowały o pozostawaniu w kontakcie z poszkodowanymi firmami i wezwały Moskwę do wycofania się z tej decyzji.
RN ostrzega przed rosyjskimi operacjami hybrydowymi
Le Pen i Bardella napisali, że w ostatnich tygodniach w Europie zwiększyła się liczba i intensywność wrogich działań prowadzonych przez osoby działające na rzecz Rosji.
Niemcy przypisały Rosji próbę ataku w Lipsku
Le Pen i Bardella przywołali sierpniowy incydent na lotnisku Lipsk/Halle, gdzie znaleziono drona z materiałami wybuchowymi w pobliżu ukraińskiego samolotu transportowego. Niemieckie władze oficjalnie przypisały próbę ataku Rosji, opierając się na ustaleniach służb bezpieczeństwa. Postępowanie w sprawie nadal jednak trwa.
Rosyjskie zagrożenia hybrydowe tematem spotkania w Pałacu Elizejskim
Le Pen i Bardella napisali, że podobne zagrożenia dotyczą również Francji, w tym jej interesów gospodarczych i sektora obronnego. Niezależnie od komunikatu RN Pałac Elizejski poinformował po spotkaniu z 18 września o nasileniu rosyjskich zagrożeń hybrydowych oraz działaniach mających chronić infrastrukturę krytyczną i przeciwdziałać ingerencjom zagranicznym.
Po spotkaniu Emmanuel Macron mówił publicznie, że rosyjskie działania hybrydowe w Europie nasilają się i że nie pozostaną bez odpowiedzi.
„Debaty są uprawnione. Zagraniczne naciski – nie”
Le Pen i Bardella ocenili, że obecne zagrożenie dotyczy przede wszystkim operacji hybrydowych i kampanii oddziaływania na europejskie społeczeństwa oraz opinię publiczną. Według ich komunikatu zleceniodawcy związani z rosyjskim wywiadem wykorzystują m.in. agentów różnych narodowości, których określono jako „jednorazowych”, aby utrudnić bezpośrednie powiązanie operacji z Rosją.
Jednocześnie oboje zaznaczyli, że we Francji musi pozostać miejsce na dyskusję o polityce wobec wojny na Ukrainie. Wymienili w szczególności wysokość i warunki francuskiego wsparcia finansowego dla Kijowa oraz możliwość intensyfikacji działań dyplomatycznych prowadzących do zakończenia konfliktu.
Swoje stanowisko podsumowali krótkim rozróżnieniem: „Te debaty są uprawnione. Zagraniczne naciski – nie”.
Francja ma odpowiadać na wrogie działania
Autorzy oświadczenia opowiedzieli się także za reagowaniem na ewentualne operacje prowadzone przeciwko Francji. Ich zdaniem wrogie działania wymierzone w terytorium kraju, jego infrastrukturę, strategiczne interesy lub obywateli nie powinny pozostawać bez odpowiedzi.
Reakcja – podkreślili – powinna być proporcjonalna oraz zgodna z francuskim prawem, interesem narodowym i zobowiązaniami międzynarodowymi. RN poparło ponadto zwiększenie ochrony infrastruktury strategicznej, instalacji o szczególnym znaczeniu oraz przedsiębiorstw bezpośrednio związanych z obronnością państwa.
Le Pen i Bardella wyrazili także solidarność z europejskimi sojusznikami, którzy – jak napisali – stali się celem wrogich działań lub kampanii destabilizacyjnych.
Stanowczość wobec Rosji i jednocześnie rozmowy pokojowe
Le Pen i Bardella podkreślili jednocześnie, że stanowcza reakcja na wrogie działania nie wyklucza inicjatyw dyplomatycznych dotyczących zakończenia wojny na Ukrainie.
Stanowczość wobec wrogich działań i poszukiwanie dyplomatycznego rozwiązania wojny nie są ze sobą sprzeczne
– napisali.
Według nich oba podejścia mają służyć bezpieczeństwu Francji, ochronie jej suwerenności i uniknięciu niekontrolowanej eskalacji.
Czy to zmiana stanowiska RN wobec Rosji?
Komunikat zawiera wyraźnie krytyczne stanowisko wobec rosyjskich działań hybrydowych i ingerencji w interesy Francji. Nie oznacza jednak pełnej zmiany podejścia RN do wojny na Ukrainie: partia nadal podkreśla potrzebę negocjacji i zachowuje zastrzeżenia wobec części form francuskiego wsparcia dla Kijowa.
Komentarze
Tusk ostrzega przed najbliższymi miesiącami. Mówi o "poważnych zdarzeniach"

Czy rząd „wciąga nas do wojny z Rosją”? Gen. Samol: „Czarno to widzę”

Eksplozja tuż przy granicy z Polską. Jest reakcja prezydenta
Ambasada Rosji o sowieckiej agresji na Polskę: ZSRR „nie mógł pozostać obojętny”








