Burza na sesji Rady Warszawy. "To nie była afera jednego szpitala"

- PiS domaga się dymisji Renaty Kaznowskiej.
- Wniosek dotyczy także Aldony Machnowskiej-Góry.
- Radni wskazują na polityczną odpowiedzialność za aferę w Szpitalu Południowym.
PiS rozpoczęło sesję od żądania dymisji
Krótko po godzinie 10.00 rozpoczęła się sesja absolutoryjna Rady m.st. Warszawy.
Już w pierwszych minutach obrad radni Prawa i Sprawiedliwości podnieśli temat afery związanej z Warszawskim Szpitalem Południowym. W imieniu klubu PiS głos zabrał radny Dariusz Figura. Zwrócił uwagę, że podczas rozpoczęcia obrad na sali nie było prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Następnie zaapelował o odwołanie Renaty Kaznowskiej, zastępczyni prezydenta odpowiedzialnej za obszar ochrony zdrowia.
"To afera systemu Koalicji Obywatelskiej"
Zdaniem radnego PiS ujawnione nieprawidłowości nie są wyłącznie problemem pojedynczych osób czy jednego szpitala.
"Nie przyjmuje do wiadomości tego, że o skandalicznych praktykach nie wiedział nikt. (...) To afera dotycząca systemu Koalicji Obywatelskiej. Bez umocowania politycznego nie zarabiałby [Dawid Kacprzyk] takich pieniędzy" - mówił Figura.
Radny ocenił również, że wokół sprawy został rozłożony "partyjny parasol ochronny". Jego zdaniem ktoś powinien ponieść polityczną odpowiedzialność za ujawnione nieprawidłowości.
Jak podkreślił, z perspektywy władz Warszawy pierwszą osobą, która powinna odejść ze stanowiska, jest właśnie Renata Kaznowska.
Wniosek o odwołanie Renaty Kaznowskiej
Radni PiS przygotowali projekt stanowiska dotyczący zastępczyni prezydenta Warszawy odpowiedzialnej za ochronę zdrowia.
"Rada Miasta Stołecznego Warszawy, mając na względzie ujawniony przez media skandal dotyczący Warszawskiego Szpitala Południowego, obejmujący nadużywanie przez osoby pełniące funkcje publiczne swej pozycji w celu uzyskania dostępu do szpitalnego oddziału ratunkowego poza kolejką zwykłych pacjentów, wzywa panią Renatę Kaznowską, zastępczynię Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy, odpowiedzialną za obszar ochrony zdrowia, do złożenia dymisji" - czytamy w projekcie.
Autorzy stanowiska podkreślili również, że ich zdaniem odpowiedzialność za sprawę nie może zostać ograniczona wyłącznie do pracowników szpitala lub urzędników niższego szczebla.
"Nie akceptujemy sytuacji, w której odpowiedzialnością w tej sprawie mogą zostać obarczeni jedynie urzędnicy niższego szczebla lub pracownicy samego szpitala. Nie przyjmujemy do wiadomości, że o tak skandalicznych praktykach nie wiedział nikt z najwyższych urzędników miasta stołecznego Warszawy, w tym osoba odpowiedzialna za dany obszar" - napisano.
PiS chce również odwołania Aldony Machnowskiej-Góry
Podczas sesji głos zabrała także radna PiS Alicja Żebrowska. Złożyła wniosek o odwołanie wiceprezydent Warszawy Aldony Machnowskiej-Góry.
Jak wskazała, Machnowska-Góra zasiadała w radzie nadzorczej Warszawskiego Szpitala Południowego. Zdaniem radnych PiS również ten fakt wymaga wyjaśnienia w kontekście ujawnionych przez media informacji dotyczących funkcjonowania placówki.
W efekcie afera wokół Szpitala Południowego stała się jednym z głównych tematów sesji Rady Warszawy, a opozycja domaga się wyciągnięcia konsekwencji politycznych wobec osób odpowiedzialnych za nadzór nad stołeczną służbą zdrowia.
Komentarze
Mjr Bernaciak „Orlik” wygrał z NKWD, przegrał z Rafałem Trzaskowskim

Trzaskowski: Dokonaliśmy pierwszej transkrypcji aktu małżeństwa jednopłciowego

Kryzys na Łotwie. Upadł rząd premier Siliny

Nieoficjalnie: Roman Giertych może zastąpić Waldemara Żurka

Cały zarząd PAIH odwołany. Minister finansów oczekuje przyspieszeń







