Szukaj
Konto

Po rezygnacji zastępców prezydenta radni PiS chcą kolejnych dymisji

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski
Źródło: PAP | Autor: PAP/Albert Zawada | Licencja: PAP | Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski
Po rezygnacji dwóch wiceprezydent Warszawy w związku z doniesieniami dotyczącymi Szpitala Południowego przedstawiciele opozycji domagają się kolejnych dymisji, a koalicja rządząca w stolicy oczekuje na wyniki audytu i pełne wyjaśnienie sprawy.
Co musisz wiedzieć:
  • Rafał Trzaskowski przyjął rezygnacje dwóch wiceprezydent Warszawy.
  • PiS domaga się kolejnych dymisji.
  • Lewica oczekuje wyników audytu.
  • KO deklaruje pełne wyjaśnienie sprawy.
  • Trwają kontrole dotyczące Szpitala Południowego.

Dymisja zastępców Trzaskowskiego

W piątek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował, że dwie jego zastępczynie Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra zrezygnowały ze stanowisk. To rezultat doniesień medialnych ws. nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym. PAP poprosiła przedstawicieli warszawskich radnych z różnych opcji politycznych o komentarz w sprawie tych dymisji.

Szef klubu radnych PiS Dariusz Figura ocenił, że Koalicja Obywatelska powoli dojrzewa do jakichkolwiek decyzji i wzięcia odpowiedzialności za aferę w Szpitalu Południowym.

Obecne dymisje to niestety za mało i za późno. Czekamy na następne kroki

- powiedział.

Kto następny?

W jego ocenie ze stanowiska powinien zrezygnować również wiceprezydent Tomasz Mencina, który w ratuszu odpowiada m.in za spółki miejskie.

Cały czas czekamy też na decyzje personalne, jeśli chodzi o panią wiceprzewodniczącą rady Ewę Janczar i przewodniczącą Ewę Malinowską-Grupińską. Tutaj pojawiły się kolejne doniesienia prasowe o uprzywilejowanym korzystaniu ze Szpitala Południowego. I oczywiście cały czas jest kwestia wzięcia wreszcie odpowiedzialności za tę aferę przez dwie kluczowe osoby: prezydenta Trzaskowskiego i ministra (MSWiA - Marcina - PAP) Kierwińskiego

- zaznaczył Figura.

Stanowisko Lewicy

Szefowa klubu radnych Lewica, Miasto Jest Nasze, Wspólne Jutro Agata Diduszko-Zyglewska powiedziała, że nie jest zdziwiona dymisją wiceprezydent Kaznowskiej, która w ratuszu odpowiada za obszar zdrowia.

Rozumiem, że skoro prezydent dowiedział się kolejnych rzeczy o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym, to jest sensowna decyzja. Natomiast dymisję wiceprezydent Aldony Machnowskiej-Góry, która odpowiadała za inne obszary, za politykę społeczną i za kulturę, trudno zrozumieć

- powiedziała radna.

Zaznaczyła, że Machnowska-Góra była wprawdzie w zarządzie Szpitala Południowego, ale poniosła za to konsekwencje, gdy została z zarządu odwołana.

Trudno mi zrozumieć motywację związaną z tą dymisją, bo jeśli chodzi o kulturę, mam poczucie, że bardzo rzetelnie i dobrze realizowała swoją misję na tym polu, więc mam poczucie pewnej nadmiarowości. W dalszym ciągu czekamy natomiast na wyniki audytu prowadzonego przez ratusz, bo musimy poznać wszystkie szczegóły sprawy

- zaznaczyła.

Stanowisko KO

Wiceprzewodnicząca klubu radnych KO Anna Auksel-Sekutowicz podkreśliła, że decyzje kadrowe są decyzjami prezydenta miasta.

Naszą rolą jako radnych Koalicji Obywatelskiej jest dopilnowanie, żeby miasto działało sprawnie, bo to jest dla nas najważniejsze i żeby prace nad rozwojem miasta się nie zatrzymały. Chcemy, by ta sprawa została wyjaśniona od A do Z, tak jak mówi premier i prezydent Warszawy

- zaznaczyła radna.

Zapowiedzi Trzaskowskiego

Trzaskowski podczas piątkowej konferencji poinformował też, że chce odpolitycznić wszystkie spółki miejskie. Osoby, które zasiadają w zarządach i radach nadzorczych, mają czas do końca lipca na podjęcie decyzji - albo praca dla Warszawy, albo członkostwo w partii.

Doniesienia mediów dotyczące Szpitala Południowego

Decyzje te to pokłosie doniesień portalu Zero i Onetu o nieprawidłowościach, do których miało dochodzić w prosektorium Warszawskiego Szpitala Południowego. Według nich szef prosektorium szpitala miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki, publikował zdjęcia ciał i szczątków ludzkich na profilach w mediach społecznościowych, a prosektorium miało być wynajmowane jako plan filmowy. Według doniesień mediów, miało też tam dochodzić do nielegalnego sprzedawania ciał i usług pogrzebowych. Kierujący prosektorium miał obiecywać rodzinom zmarłych najlepsze usługi pogrzebowe, a zakładom pogrzebowym — zwłoki.

Wcześniej ukazały się publikacje dotyczące lekarza Dawida Kacprzyka, który jako koordynator SOR-u w Warszawskim Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji. 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.07.2026 16:24
Źródło: PAP