Szukaj
Konto

Buda zapowiada „zaskakujące nazwiska”. Jarosław Kaczyński odpowiada

Jarosław Kaczyński przemawia do mikrofonu
Źródło: PAP | Autor: Radek Pietruszka | Licencja: Umowa licencyjna | Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński zabrał głos po kolejnych zapowiedziach ze strony środowiska Mateusza Morawieckiego i publikacji „Rzeczpospolitej”. Prezes PiS ostro skrytykował polityków, którzy odeszli do Rozwoju Plus; jednoznacznie potwierdził, kto pozostaje kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera.
Co musisz wiedzieć:
  • Jarosław Kaczyński ostro skrytykował polityków związanych z Mateuszem Morawieckim, zarzucając im rozłam oraz ataki oparte na „kłamstwach, manipulacjach i insynuacjach”.
  • Prezes PiS jednoznacznie potwierdził, że kandydatem partii na premiera pozostaje Przemysław Czarnek i – jak zaznaczył – „nic w tej sprawie się nie zmienia”.
  • Politycy Rozwoju Plus zapowiadają dalsze transfery, a Waldemar Buda mówi o „zaskakujących nazwiskach”, które mają w przyszłości dołączyć do nowego środowiska.
  • Rozłam jest konsekwencją konfliktu wokół ultimatum Jarosława Kaczyńskiego dotyczącego przynależności do zewnętrznych stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną.

Deklaracje polityków Rozwoju Plus

Spór pomiędzy władzami Prawa i Sprawiedliwości a środowiskiem Mateusza Morawieckiego nadal się zaostrza. Po utworzeniu klubu parlamentarnego Rozwój Plus jego przedstawiciele zapowiadają dalsze transfery i przekonują, że do nowej inicjatywy mogą dołączyć kolejni parlamentarzyści. W piątek w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Waldemar Buda zapowiedział „zaskakujące nazwiska” – europoseł przekonywał, że Rozwój Plus ma jeszcze rezerwy personalne i nie ujawnił wszystkich osób, które mogą w przyszłości dołączyć do nowego środowiska.

Mamy jeszcze amunicję, której nie wykorzystujemy w tym momencie 

– powiedział w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Waldemar Buda. Jak wyjaśnił, chodzi o deklaracje kolejnych parlamentarzystów.

Na wciśnięcie guzika zrobią „coming out” i ogłoszą, że przystępują do nas (...) Będziemy mieć zaskakujące nazwiska, które się objawią jako współorganizatorzy nowej partii

– zapowiedział i dodał, że deklaracje członkostwa w stowarzyszeniu Rozwój Plus miało złożyć już około 4200 osób.

Doniesienia „Rzeczpospolitej” 

Ponadto według piątkowych doniesień „Rzeczpospolitej” na podstawie rozmów z politykami PiS, w partii miała już zapaść decyzja o zmianie kandydata na urząd premiera. „Projekt Czarnek jest skończony” – powiedział „Rz” ważny polityk PiS. Zdaniem źródeł, do których dotarła „Rz”, nowym kandydatem ma być szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki lub wiceprezes PiS, europoseł Tobiasz Bocheński. „Źródła Rzeczpospolitej wskazują głównie na Boguckiego. I to prezydent musiałby na taką opcję wyrazić zgodę. Bocheński jest w partii oceniany dużo gorzej, wielu rozmówców narzeka, że młody europarlamentarzysta jest mało wyrazisty” – czytamy.

Jarosław Kaczyński odpowiada

W odpowiedzi Jarosław Kaczyński opublikował na platformie X wpis, w którym odniósł się do działań byłych partyjnych współpracowników.

Już od ponad 35 lat, od czasu powołania Porozumienia Centrum, nasze środowisko polityczne było obiektem ataków opartych na kłamstwach, manipulacjach i insynuacjach. Przykre jednak jest to, że dzisiaj te ataki wychodzą od ludzi, którzy jeszcze do niedawna udawali, że chcą być w PiS, a podjęli decyzję o rozłamie

– napisał prezes PiS. Na zakończenie odniósł się do tego, kto jest i pozostanie kandydatem PiS na premiera.

Kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na urząd premiera jest prof. Przemysław Czarnek i nic w tej sprawie się nie zmienia

– podsumował Jarosław Kaczyński.

Rozłam w PiS i powstanie klubu parlamentarnego Rozwój Plus

Spór jest konsekwencją ultimatum postawionego parlamentarzystom przez Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS zażądał od członków partii rezygnacji z przynależności do zewnętrznych stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną.

Politycy związani z Mateuszem Morawieckim nie złożyli wymaganych deklaracji. Przekonywali, że działalność w stowarzyszeniu Rozwój Plus nie oznacza automatycznej rezygnacji z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości.

Po upływie ultimatum ich sprawy zostały skierowane do rzecznika dyscyplinarnego PiS. Nie doszło wówczas do formalnego potwierdzenia wykluczenia wszystkich zainteresowanych polityków. Środowisko Morawieckiego uznało jednak, że jego członkostwo w partii jest "martwe", a pod koniec lipca powołało własny klub parlamentarny Rozwój Plus.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.08.2026 13:24
Źródło: x.com / PAP / opracowanie własne