Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS ws. członków stowarzyszenia „Rozwój Plus"

- Komitet Polityczny PiS nie zdecydował o wykluczeniu z partii parlamentarzystów związanych z Mateuszem Morawieckim.
- Sprawa 44 osób, które nie złożyły wymaganego oświadczenia albo użyły niewłaściwego formularza, trafi do rzecznika dyscyplinarnego PiS.
- Wobec poszczególnych polityków możliwe są kary od upomnienia i nagany po skierowanie sprawy do sądu koleżeńskiego lub wykluczenie z ugrupowania.
- Władze PiS wcześniej zobowiązały parlamentarzystów do zadeklarowania, że nie należą do organizacji prowadzących działalność polityczną. Decyzja ta uderzała głównie w środowisko skupione wokół byłego premiera w stowarzyszeniu „Rozwój Plus”.
Komitet Polityczny PiS nie podjął decyzji o wykluczeniu
Wtorkowe posiedzenie władz Prawa i Sprawiedliwości nie zakończyło się usunięciem z partii polityków skupionych wokół byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Komitet Polityczny zatwierdził natomiast listę 44 parlamentarzystów, którzy nie dopełnili wymogu złożenia odpowiedniej deklaracji. W zdecydowanej większości są to osoby związane ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus”, jednak – jak zaznaczył rzecznik PiS Rafał Bochenek – na liście znaleźli się również inni politycy ugrupowania.
Ich sprawy zostaną teraz przekazane rzecznikowi dyscypliny partyjnej.
Rafał Bochenek wyjaśnia decyzję władz partii
Rzecznik PiS poinformował, że część parlamentarzystów w ogóle nie dostarczyła wymaganego dokumentu, a część złożyła go na niewłaściwym wzorze.
Na dzisiejszym posiedzeniu Komitet Polityczny zatwierdził listę 44 osób, które nie złożyły odpowiedniego oświadczenia i kieruje sprawę do rzecznika dyscypliny partyjnej. Nie są to tylko osoby ze stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego, są również inni nasi parlamentarzyści, którzy złożyli na złej formatce, złym wzorze to oświadczenie. Komitet Polityczny zatwierdził listę osób, które nie dopełniły wymogów i kieruje tę sprawę do rzecznika dyscypliny partyjnej. To wymóg, który wynika ze statutu Prawa i Sprawiedliwości. Rzecznik będzie podejmował w tej sprawie działania formalno-prawne. I na tym właściwie rola Komitetu Politycznego się kończy
– przekazał Rafał Bochenek.
Możliwe upomnienie, nagana lub wykluczenie z PiS
Pytany przez dziennikarzy o konsekwencje dla tych 44 osób, odparł, że wynikają one ze statutu partii.
To może być upomnienie, to może być nagana, to może być także wykluczenie z Prawa i Sprawiedliwości, albo skierowanie sprawy do dyscyplinarnego sądu koleżeńskiego. Ale nie chcę wypowiadać się za rzecznika dyscypliny partyjnej, bo to on będzie wypełniał wymogi formalno-prawne. Sprawa każdego parlamentarzysty jest indywidualna
– podkreślił rzecznik PiS.
Funkcję rzecznika dyscyplinarnego PiS pełni Karol Karski.
Ultimatum władz Prawa i Sprawiedliwości
15 lipca kierownictwo PiS zobowiązało parlamentarzystów w partii do złożenia deklaracji o nieprzynależeniu do organizacji prowadzących działalność polityczną. Niezłożenie dokumentu miało grozić utratą członkostwa w partii. Wymóg dotyczył przede wszystkim polityków należących do stowarzyszenia „Rozwój Plus”, założonego przez Mateusza Morawieckiego. Organizacja skupia zwolenników byłego premiera i stała się jednym z głównych punktów sporu wewnątrz PiS.
Przed wtorkowym posiedzeniem spodziewano się, że Komitet Polityczny może formalnie stwierdzić wygaśnięcie członkostwa ponad 30 parlamentarzystów związanych z Morawieckim.
Jarosław Kaczyński przekonywał wcześniej, że część polityków świadomie nie spełniła statutowych wymogów partii.
Inaczej sytuację przedstawiało otoczenie byłego premiera. Jego współpracownicy podkreślali, że nie składali rezygnacji z członkostwa w PiS. Ich zdaniem sporne oświadczenie dotyczyło jedynie przynależności do stowarzyszeń, a nie wystąpienia z ugrupowania.
Ostatecznie władze partii nie zdecydowały się na natychmiastowe wykluczenia.
Komentarze
Konflikt w PiS. Pałac Prezydencki zabiera głos

Awantura w Telewizji Republika. Morawiecki reaguje na słowa Kurskiego
Awantura na antenie Republiki! To już otwarta wojna w PiS

Rozłam w PiS. Prof. Ryba wskazuje na największy problem

Obajtek apeluje do prawicy. „Wrogiem kraju jest Donald Tusk”








