Szukaj
Konto

Czterech lubelskich radnych wykluczonych z PiS. Czarnek wyjaśnia swoją decyzję

Kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek
Źródło: PAP | Autor: PAP/Artur Reszko | Licencja: PAP | Kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek
Czterech radnych PiS z Lublina zostało usuniętych z partii po tym, jak utworzyli w Radzie Miasta klub Rozwój Plus. Jeszcze w środę deklarowali, że nie zamierzają opuszczać Prawa i Sprawiedliwości. Dwa dni później zapadła jednak decyzja o ich wykluczeniu, a pod uchwałą podpisał się prezes okręgu PiS Przemysław Czarnek. W rozmowie z Tysol.pl Przemysław Czarnek wyjaśnia, dlaczego lokalne władze PiS zdecydowały o usunięciu radnych z partii, i komentuje ich związki ze środowiskiem Mateusza Morawieckiego.
Co musisz wiedzieć:
  • Czterech radnych Rady Miasta Lublin utworzyło klub Rozwój Plus: Marcin Jakóbczyk, Eugeniusz Bielak, Elżbieta Boczkowska i Radosław Skrzetuski.
  • Radni deklarowali, że nie odchodzą z PiS, ale dwa dni później lokalne władze partii zdecydowały o ich wykluczeniu.
  • Decyzję podpisał Przemysław Czarnek, prezes lubelskiego okręgu PiS.
  • W rozmowie z Tysol.pl Czarnek stwierdził, że nie można jednocześnie pozostawać w PiS i działać jako radny innego ugrupowania politycznego.
    Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego ma obecnie 3,6 proc. w badaniu CBOS, choć wcześniejsze sondaże dawały inicjatywie ponad 7 proc.

Czterej radni PiS utworzyli klub Rozwój Plus

Sprawa dotyczy radnych miejskich z Lublina: Marcina Jakóbczyka, Eugeniusza Bielaka, Elżbiety Boczkowskiej i Radosława Skrzetuskiego. W środę cała czwórka poinformowała o utworzeniu nowego klubu Rozwój Plus w Radzie Miasta Lublin. Podczas ogłoszenia decyzji towarzyszył im poseł Rozwoju Plus Sylwester Tułajew. Radni podkreślali, że powstanie nowego klubu nie oznacza ich odejścia z Prawa i Sprawiedliwości.

Tworząc ten nowy klub nie opuszczamy szeregów partii, jaką jest Prawo i Sprawiedliwość. Każde z nas przez wiele lat działało w tej partii

– mówił Marcin Jakóbczyk.

Wyrzucenie z PiS

Jak ustaliła Wirtualna Polska, już w piątek, czyli dwa dni później, zebrało się Prezydium Zarządu Okręgowego PiS. Wniosek o wykluczenie radnych z partii miała złożyć pełnomocnik PiS w Lublinie Justyna Budzyńska. Ostatecznie cała czwórka została skreślona z listy członków Prawa i Sprawiedliwości.

Pod uchwałą podpisał się prezes okręgu nr 6, poseł i kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek.

Tym samym nowy klub Rozwój Plus będzie funkcjonował już bez formalnej przynależności jego założycieli do PiS.

Czarnek dla Tysol.pl: „Nie można być w PiS i być radnym innego ugrupowania”

Przemysław Czarnek w rozmowie z portalem Tysol.pl wyjaśnił motywy podjętej przez siebie decyzji.

Jeżeli ktoś odchodzi z PiS-u, to sam się decyduje, żeby w PiS nie być. Nie można być w Prawie i Sprawiedliwości i być radnym innego ugrupowania politycznego. To jest zupełnie oczywiste

- powiedział.

„To były osoby z kręgu Morawieckiego”

Odeszły osoby, które były bliskimi współpracownikami pana Morawieckiego, także w poprzednim roku, kiedy nie było jeszcze do końca wiadomo, jak się będą precyzować plany Mateusza Morawieckiego i jego najbliższych współpracowników. Już wtedy, kiedy przyjeżdżał na Lubelszczyznę

- dodał

To były osoby z jego kręgu. Nie zdziwiło mnie to wcale

- podkreślił.

Trochę mnie dziwi tylko fakt, że radni widzą, czym to pachnie, widzą, że jest rozbijanie Prawa i Sprawiedliwości i jedności, która będzie potrzebna do tego, żeby zwyciężyć, i odchodzą do ugrupowania, które notuje coraz gorsze sondaże, już nawet poniżej progu

- zauważył Czarnek.

Jak zmienił się układ sił w Radzie Miasta Lublin?

Po utworzeniu Rozwoju Plus klub PiS w 31-osobowej Radzie Miasta Lublin skurczył się z 13 do dziewięciu radnych. Największy pozostaje 18-osobowy klub prezydenta Krzysztofa Żuka.

Jakie poparcie ma Rozwój Plus?

W najnowszym wrześniowym badaniu CBOS Rozwój Plus uzyskał 3,7 proc. poparcia. Miesiąc wcześniej było to 3,6 proc. To oznacza wynik poniżej 5-procentowego progu wyborczego.

Wcześniejsze badania dawały Rozwojowi Plus wyraźnie więcej: IBRiS dla Polsat News – 7,8 proc., a IBRiS dla „Rzeczpospolitej” – 7,4 proc. Jeszcze inne badania wskazywały 6,2–6,9 proc., a wyniki były dość mocno uzależnione od pracowni i konstrukcji pytania.

Nie należy traktować tych wyników jako prostego trendu spadkowego, ponieważ badania były przeprowadzane przez różne pracownie i według różnych metodologii.

Czarnek apeluje do polityków PiS: „Niech odejdą teraz”

Przemysław Czarnek zaapelował jednocześnie do tych posłów PiS, którzy znajdują się jeszcze w strukturach partii Jarosława Kaczyńskiego, a rozważają przejście do Mateusza Morawieckiego.

Każdy, kto będzie chciał odejść, niech odejdzie teraz. Niech nie przeszkadza w ciężkiej pracy, która prowadzi nas do zwycięstwa. I musi się liczyć z tym, że jak odchodzi, to odchodzi. Nie można odejść i być

- powiedział Czarnek.

Apeluję do wszystkich: jeżeli chcą odejść, niech zrobią to teraz, ale niech się zastanowią, czym to się może skończyć i jakie to może być nieszczęście dla Polski

- dodał.

Słowa Czarnka pokazują, że władze PiS traktują lubelski przypadek jako część szerszego problemu z politykami rozważającymi przejście do środowiska Morawieckiego.

Dlaczego ta lokalna historia jest ważna szerzej?

Lubelski przypadek wpisuje się w szerszy spór między kierownictwem PiS a środowiskiem Mateusza Morawieckiego. Rozwój Plus rozbudowuje struktury także w regionach tradycyjnie silnych dla PiS, a sam Morawiecki zapowiada kolejne wizyty na Lubelszczyźnie.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.09.2026 19:02
Źródło: Tysol.pl