Czterech lubelskich radnych wykluczonych z PiS. Czarnek wyjaśnia swoją decyzję

- Czterech radnych Rady Miasta Lublin utworzyło klub Rozwój Plus: Marcin Jakóbczyk, Eugeniusz Bielak, Elżbieta Boczkowska i Radosław Skrzetuski.
- Radni deklarowali, że nie odchodzą z PiS, ale dwa dni później lokalne władze partii zdecydowały o ich wykluczeniu.
- Decyzję podpisał Przemysław Czarnek, prezes lubelskiego okręgu PiS.
- W rozmowie z Tysol.pl Czarnek stwierdził, że nie można jednocześnie pozostawać w PiS i działać jako radny innego ugrupowania politycznego.
Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego ma obecnie 3,6 proc. w badaniu CBOS, choć wcześniejsze sondaże dawały inicjatywie ponad 7 proc.
Czterej radni PiS utworzyli klub Rozwój Plus
Sprawa dotyczy radnych miejskich z Lublina: Marcina Jakóbczyka, Eugeniusza Bielaka, Elżbiety Boczkowskiej i Radosława Skrzetuskiego. W środę cała czwórka poinformowała o utworzeniu nowego klubu Rozwój Plus w Radzie Miasta Lublin. Podczas ogłoszenia decyzji towarzyszył im poseł Rozwoju Plus Sylwester Tułajew. Radni podkreślali, że powstanie nowego klubu nie oznacza ich odejścia z Prawa i Sprawiedliwości.
Tworząc ten nowy klub nie opuszczamy szeregów partii, jaką jest Prawo i Sprawiedliwość. Każde z nas przez wiele lat działało w tej partii
– mówił Marcin Jakóbczyk.
Wyrzucenie z PiS
Jak ustaliła Wirtualna Polska, już w piątek, czyli dwa dni później, zebrało się Prezydium Zarządu Okręgowego PiS. Wniosek o wykluczenie radnych z partii miała złożyć pełnomocnik PiS w Lublinie Justyna Budzyńska. Ostatecznie cała czwórka została skreślona z listy członków Prawa i Sprawiedliwości.
Pod uchwałą podpisał się prezes okręgu nr 6, poseł i kandydat PiS na premiera, Przemysław Czarnek.
Tym samym nowy klub Rozwój Plus będzie funkcjonował już bez formalnej przynależności jego założycieli do PiS.
Czarnek dla Tysol.pl: „Nie można być w PiS i być radnym innego ugrupowania”
Przemysław Czarnek w rozmowie z portalem Tysol.pl wyjaśnił motywy podjętej przez siebie decyzji.
Jeżeli ktoś odchodzi z PiS-u, to sam się decyduje, żeby w PiS nie być. Nie można być w Prawie i Sprawiedliwości i być radnym innego ugrupowania politycznego. To jest zupełnie oczywiste
- powiedział.
„To były osoby z kręgu Morawieckiego”
Odeszły osoby, które były bliskimi współpracownikami pana Morawieckiego, także w poprzednim roku, kiedy nie było jeszcze do końca wiadomo, jak się będą precyzować plany Mateusza Morawieckiego i jego najbliższych współpracowników. Już wtedy, kiedy przyjeżdżał na Lubelszczyznę
- dodał
To były osoby z jego kręgu. Nie zdziwiło mnie to wcale
- podkreślił.
Trochę mnie dziwi tylko fakt, że radni widzą, czym to pachnie, widzą, że jest rozbijanie Prawa i Sprawiedliwości i jedności, która będzie potrzebna do tego, żeby zwyciężyć, i odchodzą do ugrupowania, które notuje coraz gorsze sondaże, już nawet poniżej progu
- zauważył Czarnek.
Jak zmienił się układ sił w Radzie Miasta Lublin?
Po utworzeniu Rozwoju Plus klub PiS w 31-osobowej Radzie Miasta Lublin skurczył się z 13 do dziewięciu radnych. Największy pozostaje 18-osobowy klub prezydenta Krzysztofa Żuka.
Jakie poparcie ma Rozwój Plus?
W najnowszym wrześniowym badaniu CBOS Rozwój Plus uzyskał 3,7 proc. poparcia. Miesiąc wcześniej było to 3,6 proc. To oznacza wynik poniżej 5-procentowego progu wyborczego.
Wcześniejsze badania dawały Rozwojowi Plus wyraźnie więcej: IBRiS dla Polsat News – 7,8 proc., a IBRiS dla „Rzeczpospolitej” – 7,4 proc. Jeszcze inne badania wskazywały 6,2–6,9 proc., a wyniki były dość mocno uzależnione od pracowni i konstrukcji pytania.
Nie należy traktować tych wyników jako prostego trendu spadkowego, ponieważ badania były przeprowadzane przez różne pracownie i według różnych metodologii.
Czarnek apeluje do polityków PiS: „Niech odejdą teraz”
Przemysław Czarnek zaapelował jednocześnie do tych posłów PiS, którzy znajdują się jeszcze w strukturach partii Jarosława Kaczyńskiego, a rozważają przejście do Mateusza Morawieckiego.
Każdy, kto będzie chciał odejść, niech odejdzie teraz. Niech nie przeszkadza w ciężkiej pracy, która prowadzi nas do zwycięstwa. I musi się liczyć z tym, że jak odchodzi, to odchodzi. Nie można odejść i być
- powiedział Czarnek.
Apeluję do wszystkich: jeżeli chcą odejść, niech zrobią to teraz, ale niech się zastanowią, czym to się może skończyć i jakie to może być nieszczęście dla Polski
- dodał.
Słowa Czarnka pokazują, że władze PiS traktują lubelski przypadek jako część szerszego problemu z politykami rozważającymi przejście do środowiska Morawieckiego.
Dlaczego ta lokalna historia jest ważna szerzej?
Lubelski przypadek wpisuje się w szerszy spór między kierownictwem PiS a środowiskiem Mateusza Morawieckiego. Rozwój Plus rozbudowuje struktury także w regionach tradycyjnie silnych dla PiS, a sam Morawiecki zapowiada kolejne wizyty na Lubelszczyźnie.
Komentarze
Nowy sondaż: KO przed PiS, ale układ mandatów sprzyja prawicy

Buda ogłasza decyzję europosłów Rozwoju Plus. Chodzi o grupę EKR

Kaczyński o rozłamie w PiS. „Szkodzą Polsce”

Czarnek ostro o projekcie budżetu. „Głodzenie TK to specjalność tego rządu”

PZL Mielec bez zamówień na Black Hawki. Poseł Kapinos: Wydaje mi się, że obecny rząd nie lubi Amerykanów







