Trzech europosłów oficjalnie wyrzuconych z PiS. Jest decyzja sądu partyjnego

- Waldemar Buda, Michał Dworczyk i Piotr Müller zostali oficjalnie wykluczeni z Prawa i Sprawiedliwości.
- Powodem było utworzenie przez trzech europosłów odrębnej delegacji Rozwoju Plus w Parlamencie Europejskim.
- Buda, Dworczyk i Müller nie uczestniczyli w posiedzeniu sądu partyjnego. Każdy z nich ma siedem dni na odwołanie się od decyzji o wykluczeniu.
- Rozwój Plus skupia polityków związanych z Mateuszem Morawieckim. Były premier zapowiedział utworzenie partii politycznej najpóźniej 15 października, kiedy ma odbyć się konwencja stowarzyszenia.
Powstanie delegacji Rozwoju Plus w PE
7 września trzej europosłowie należący do stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego złożyli w Parlamencie Europejskim wniosek o utworzenie nowej delegacji z Piotrem Müllerem na czele. Delegacja Rozwoju Plus pozostała w grupie Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR).
Usunięcie europosłów z partii
We wtorek rzecznik dyscyplinarny Prawa i Sprawiedliwości prof. Karol Karski potwierdził w rozmowie z PAP, że eurodeputowani przestali być członkami partii na podstawie art. 42 ust. 5 statutu Prawa i Sprawiedliwości. Decyzja jest wynikiem „ciężkiego naruszenia art. 39 w zw. z art. 36 ust. 1, 2, i 5 statutu Prawa i Sprawiedliwości», a wykluczeni zostali już o tym mailowo poinformowani. Karski tłumaczył też, dlaczego Budy, Dworczyka i Müllera nie wykluczono wcześniej, kiedy z partii skreślono członków klubu parlamentarnego Rozwój Plus.
– Wtedy, w sierpniu, tymi postępowaniami nie zostali objęci europosłowie, ponieważ, jako tacy, nie tworzyli żadnego nowego klubu parlamentarnego. Teraz, niedawno, wystąpili z delegacji PiS i w grupie EKR w Parlamencie Europejskim utworzyli własną delegację. Na gruncie statutu Prawa i Sprawiedliwości to jest działanie analogiczne (do działań posłów z klubu parlamentarnego – PAP) – wyjaśniał rzecznik dyscyplinarny PiS.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości wyjaśnił, że decyzja o zwołaniu koleżeńskiego sądu dyscyplinarnego zapadła dopiero po oficjalnej informacji bezpośrednio z PE o wystąpieniu z delegacji PiS trzech osób i utworzeniu przez nie nowej delegacji. Na obrady sądu Buda, Dworczyk i Müller zostali mailowo zaproszeni z tygodniowym wyprzedzeniem, ale też poinformowani, „że ich ewentualna nieobecność nie będzie uniemożliwiała rozpatrzenia tej sprawy».
Pod nieobecność trójki eurodeputowanych sąd partyjny potwierdził fakt, że Buda, Dworczyk i Müller przestali być członkami PiS. Cała trójka z Rozwoju Plus jeszcze tego samego dnia została poinformowana mailowo o decyzji sądu o wykluczeniu. Jak podkreślił Karski, każdy z wykluczonej trójki ma siedem dni na odwołanie się od decyzji, licząc od poniedziałku.
Michał Dworczyk: Byłem w PiS 24 lata
We wtorek rano Michał Dworczyk potwierdził PAP, że wcześniej otrzymał zaproszenie na obrady sądu koleżeńskiego. Informację o wykluczeniu skomentował, że nie miał czasu sprawdzić skrzynki pocztowej i „być może jakiś dokument tam jest». Przypomniał też, że był w PiS 24 lata.
18 sierpnia Müller poinformował, że europarlamentarzyści związani z Rozwojem Plus nie pozostaną członkami delegacji PiS, ale będą rozmawiać „z przyjaciółmi z innych krajów UE» nt. dalszej współpracy. Jeszcze w sierpniu trzech europosłów opuściło delegację PiS w Parlamencie Europejskim. Wówczas nie było jeszcze decyzji, co do nazwy ich delegacji i jej przynależności do którejś z grup politycznych w PE. Taka decyzja zapadła 7 września.
Powstanie Rozwoju Plus
Powstanie Rozwoju Plus wiąże się z kryzysem wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Pod koniec lipca upłynął termin ultimatum prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który nakazał parlamentarzystom rezygnację z przynależności do zewnętrznych stowarzyszeń politycznych pod groźbą wykluczenia z partii. Politycy skupieni wokół b. premiera Morawieckiego (ponad 40 osób) nie złożyli wymaganych deklaracji, uznając, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a jedynie realizują nową inicjatywę społeczną. Ostatecznie, po skierowaniu przez kierownictwo PiS spraw do rzecznika dyscypliny, politycy ze stowarzyszenia Rozwój Plus uznali, że nie są już członkami PiS, i pod koniec lipca zarejestrowali własny klub parlamentarny.
Na początku sierpnia Morawiecki zapowiedział, że najpóźniej 15 października założy partię polityczną; na ten dzień planowana jest konwencja Rozwoju Plus. (PAP)
Komentarze
Czarnek podpisał decyzję. Czterech radnych wyrzuconych z PiS

Konfederacja gotowa na współpracę z Tuskiem? „Wyobrażam sobie każdy scenariusz”

Nowy samorządowiec u Morawieckiego. Dołączył do Rozwoju Plus
Niewielki wzrost największych, duże spadki obu Konfederacji. Zobacz najnowszy sondaż
Fatalna prognoza wyborcza dla koalicji rządzącej. Prawica odjeżdża [NOWY SONDAŻ]








