Szukaj
Konto

Nieoficjalnie: Morawiecki na razie nie założy nowej partii

Mateusz Morawiecki
Źródło: PAP | Autor: Marian Zubrzycki | Mateusz Morawiecki
Partia Mateusza Morawieckiego miała powstać najpóźniej 15 października. Teraz pojawiły się zupełnie nowe informacje z otoczenia Mateusza Morawieckiego.

Co dalej z partią Mateusza Morawieckiego?

W piątek pojawiły się nowe informacje dotyczące politycznych planów Mateusza Morawieckiego. Portal wPolityce.pl i Telewizja wPolsce24 podały, że środowisko byłego premiera na razie wstrzymuje budowę nowej partii i chce skupić się na rozwijaniu stowarzyszenia Rozwój Plus.

Niedługo później własne ustalenia przedstawiła Polska Agencja Prasowa. Wynika z nich, że plan utworzenia partii nie został porzucony. Zmienił się jednak termin. Formalne powołanie ugrupowania nie nastąpi 15 października, jak wcześniej zapowiadał Morawiecki, lecz "raczej za kilka miesięcy".

Według PAP nowa partia ma nosić taką samą nazwę jak stowarzyszenie, czyli Rozwój Plus, a jej formalne powołanie jest obecnie przewidywane na koniec 2026 roku lub początek 2027 roku.

Co wydarzy się 15 października?

Na 15 października nadal planowana jest duża konwencja Rozwoju Plus i – jak twierdzi PAP – zapowiadane jest na ten dzień "duże wejście programowe". Nie będzie jednak ogłoszenia powstania nowej partii.

– Będzie wizja, będzie program, będzie też podsumowanie trzech lat obecnego rządu – przekazał rozmówca agencji.

Dlaczego Morawiecki odkłada utworzenie partii?

Według PAP ludzie związani z byłym premierem nie chcą spieszyć się z rejestracją ugrupowania. Mają uważać, że obecna formuła stowarzyszenia daje im większe możliwości działania.

– Formuła stowarzyszenia daje nam szeroką możliwość działania i współpracy z ludźmi, którzy chcą się zaangażować w działalność publiczną, a nie chcą zapisywać się do partii. Stowarzyszenie pozwala nam działać szerzej niż partia – tłumaczy jedno ze źródeł PAP.

Rozwój Plus buduje struktury

Najważniejszym zadaniem środowiska Morawieckiego jest teraz rozbudowa struktur terenowych. Według źródeł PAP właśnie na to przeznaczane jest około 70 proc. czasu.

Rozmówcy agencji przekonują też, że osoby wcześniej związane z PiS stanowią w stowarzyszeniu wyraźną mniejszość. – Inni często są zupełnie nowi, nie mają doświadczenia, ale to świeża krew, chcą działać – mówi rozmówca PAP.

Podobną informację podał serwis wPolityce.pl. Według źródeł portalu tylko około 30 proc. osób chcących dołączyć do Rozwoju Plus ma być związanych z PiS.

Poseł PiS mówi o rozmowach z ludźmi Morawieckiego

Nowe doniesienia pojawiają się w czasie, gdy trwają również rozmowy dotyczące części ludzi związanych z Morawieckim. W czwartek poseł PiS Mariusz Krystian oświadczył, że część ludzi byłego premiera prowadzi rozmowy z Prawem i Sprawiedliwością.

Parlamentarzysta mówił również o możliwości powrotu do PiS osób, które nie były bezpośrednio zaangażowane w rozłam.

Pakt senacki z Braunem?

Osobnym wątkiem są możliwe porozumienia przed kolejnymi wyborami. Według informacji wPolityce.pl Mateusz Morawiecki ma nie wykluczać stworzenia szerokiego paktu senackiego prawicy, obejmującego nawet środowisko Grzegorza Brauna. Nie zapadła jednak w tej sprawie ostateczna decyzja. Portal twierdzi, że były premier miał rozmawiać o takim scenariuszu z prezydentem Karolem Nawrockim.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.10.2026 16:33
Źródło: wPolityce.pl / PAP / Tysol.pl