Morawiecki zapowiada komisję śledczą w sprawie TK

- Mateusz Morawiecki zapowiada powołanie komisji śledczej w sprawie wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego. Były premier poinformował o złożeniu wniosku dotyczącego zbadania działań podjętych w siedzibie TK. Komisja miałaby wyjaśnić okoliczności interwencji Policji oraz decyzje osób zaangażowanych w wydarzenia.
- Morawiecki oskarża rząd Donalda Tuska o nielegalne przejęcie Trybunału. Polityk PiS twierdzi, że przedstawiciele obozu rządzącego wykorzystali Policję do przejęcia kontroli nad instytucją. Zapowiada pociągnięcie osób odpowiedzialnych do konsekwencji. Zarzuty te nie zostały jednak potwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu.
- O powstaniu komisji śledczej zdecyduje Sejm. Zgodnie z art. 111 Konstytucji RP komisję powołuje Sejm w drodze uchwały. Sama zapowiedź Morawieckiego ani złożenie wniosku nie oznaczają rozpoczęcia śledztwa parlamentarnego. Do utworzenia komisji potrzebne jest poparcie większości głosujących posłów.
Morawiecki: „Składamy wniosek o powołanie komisji śledczej”
Mateusz Morawiecki opublikował na platformie X wpis, w którym zapowiedział podjęcie działań parlamentarnych w związku z wydarzeniami w Trybunale Konstytucyjnym.
SKŁADAMY WNIOSEK O POWOŁANIE KOMISJI ŚLEDCZEJ DS. ZAMACHU NA KONSTYTUCYJNY ORGAN RP
– napisał były premier.
Według polityka PiS działania podjęte w siedzibie Trybunału miały charakter bezprawny i zostały przeprowadzone przy udziale funkcjonariuszy Policji.
Ludzie Tuska przygotowali i przeprowadzili przy pomocy Policji nielegalne przejęcie Trybunału Konstytucyjnego, osadzając tam uzurpatorkę
– stwierdził Morawiecki.
Zapowiedź rozliczenia osób odpowiedzialnych
Morawiecki zapowiedział również dążenie do wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które jego zdaniem odpowiadają za wydarzenia w Trybunale.
Czyny mają swoje konsekwencje. Dopilnujemy, żeby wszyscy winni je ponieśli
– oświadczył.
Zapowiadana komisja miałaby zbadać okoliczności działań podjętych w siedzibie TK, w tym udział Policji oraz decyzje osób odpowiedzialnych za ich przeprowadzenie.
Konflikt wokół kierownictwa Trybunału
Zapowiedź Morawieckiego jest kolejną reakcją polityków opozycji na wydarzenia z 30 października 2026 roku. Spór rozpoczął się po działaniach sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej, która ogłosiła przerwę w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Następnie doszło do interwencji Policji w rejonie siedziby Trybunału.
Legalność decyzji dotyczących kierownictwa instytucji stała się przedmiotem ostrego konfliktu prawnego i politycznego. Morawiecki już wcześniej oskarżał rząd o siłowe działania wobec Trybunału. 30 października zapowiedział przyjazd pod jego siedzibę, a dzień później informował o rozmowach z prezydentem Karolem Nawrockim dotyczących sposobów zakończenia kryzysu.
Policja przedstawia inne uzasadnienie interwencji
Komenda Główna Policji przedstawiała odmienne wyjaśnienie przyczyn obecności funkcjonariuszy w rejonie Trybunału. Według oficjalnego stanowiska do Policji wpłynęła korespondencja od Prokuratora Generalnego oraz sędzi TK, wskazująca na zagrożenia dla bezpieczeństwa osób przebywających w budynku i jego otoczeniu. Policja tłumaczyła, że podjęte działania miały zapewnić bezpieczeństwo i porządek publiczny.
Czy komisja śledcza rzeczywiście powstanie?
Zgodnie z art. 111 Konstytucji RP Sejm może powołać komisję śledczą do zbadania określonej sprawy. Jej utworzenie wymaga jednak przyjęcia odpowiedniej uchwały przez Sejm. Samo złożenie wniosku przez parlamentarzystów nie oznacza automatycznego rozpoczęcia prac komisji.
Komentarze
Tusk stawia ultimatum prezydentowi ws. TK i oskarża go o przemoc

Po zamachu TK złoty mocno traci. Tak źle nie było od lat

Tusk vs Trybunał Konstytucyjny: walka o totalną kontrolę wchodzi w nową fazę

Gen. Wroński: Wizerunkowy i operacyjny krach u progu TK. Gdzie byli dowódcy, gdy lżono majestat RP?

Naczelna Rada Adwokacka zabrała głos ws. TK. Ważny sygnał








