Szukaj
Konto

Fatalna prognoza wyborcza dla koalicji rządzącej. Prawica odjeżdża [NOWY SONDAŻ]

Donald Tusk siedzi przy stole, w tle flaga Polski i UE
Źródło: PAP | Autor: Radek Pietruszka | Licencja: Umowa licencyjna | Donald Tusk
Koalicja Obywatelska nadal zajmuje pierwsze miejsce, ale najnowsza prognoza wyborcza Onetu jest bardzo niekorzystna dla całego obozu rządzącego. KO wraz z Nową Lewicą mogłyby liczyć łącznie na 197 mandatów, czyli aż o 34 mniej niż potrzeba do większości. Szeroko rozumiana prawica miałaby natomiast aż 263 miejsca w Sejmie.
Co musisz wiedzieć:
  • Koalicja Obywatelska pozostaje liderem z wynikiem 30,5 proc., ale najnowsza prognoza Onetu jest bardzo niekorzystna dla całego obozu rządzącego. 
  • KO i Lewica mają razem 197 mandatów – za mało do większości.
  • Znacznie lepiej wypada szeroko rozumiana prawica, ale kluczową rolę odgrywałaby Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, która zdobyłaby 48 mandatów. Bez niej PiS, Konfederacja i Rozwój Plus miałyby 215 posłów, a więc nie byłyby w stanie stworzyć większości.
  • Według prognozy szanse obecnego obozu rządzącego na utrzymanie władzy spadły do 15 proc., czyli o 8 pkt proc. w ciągu miesiąca. 

Nowa prognoza wyborcza

Według wrześniowej prognozy Onetu wybory parlamentarne wygrałaby Koalicja Obywatelska. Ugrupowanie Donalda Tuska uzyskałoby 30,5 proc. poparcia. To jednak wynik słabszy niż miesiąc wcześniej. KO traci 0,6 pkt proc., a od kwietniowego maksimum jej notowania spadły już o ponad 4 pkt. proc.

Drugie miejsce zajęłoby Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 21,1 proc. PiS poprawia swój rezultat o 0,5 pkt proc. względem poprzedniej prognozy.

Mocne wyniki obu Konfederacji

Na trzecim miejscu znalazłaby się Konfederacja z wynikiem 14 proc. To wzrost o 0,9 pkt proc. i jednocześnie najwyższy prognozowany wynik tej formacji w tym roku. 

Jeszcze mocniej niż wcześniej wypada Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, która osiąga 9,2 proc. (wzrost o 0,5 pkt. proc.).

Łącznie obie Konfederacje mają więc ponad 23 proc. poparcia.

Lewica i Rozwój Plus nad progiem

Do Sejmu weszłyby także Nowa Lewica oraz Rozwój Plus. Nowa Lewica uzyskuje 6,7 proc., czyli o 1 pkt proc. mniej niż miesiąc wcześniej. Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego może liczyć na 5,5 proc. To wynik niższy o 0,7 pkt proc. względem poprzedniej prognozy i oznacza, że nowe ugrupowanie balansuje na granicy progu wyborczego.

PSL i Polska 2050 poza Sejmem

Poniżej progu lądują:

Dla obecnego obozu rządzącego szczególnie dotkliwe są wyniki PSL i Polski 2050, bo ich głosy nie przełożyłyby się na mandaty.

Podział mandatów

  • W przeliczeniu na miejsca w Sejmie największy klub stworzyłaby Koalicja Obywatelska. Zdobyłaby 176 mandatów, czyli o siedem mniej niż miesiąc wcześniej.
  • PiS uzyskałoby 124 mandaty, a więc pięć więcej niż w poprzedniej prognozie.
  • Konfederacja mogłaby liczyć na 77 posłów.
  • Konfederacja Korony Polskiej na 48.
  • Nowa Lewica zdobyłaby 21 mandatów.
  • Rozwój Plus - 14.

Obóz rządzący daleko od większości

KO i Nowa Lewica miałyby razem zaledwie 197 mandatów. Do większości 231 miejsc brakowałoby więc aż 34 mandatów. To oznaczałoby bardzo trudną sytuację dla obecnego obozu władzy.

Znacznie lepiej wypada szeroko rozumiana prawica - PiS, Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej i Rozwój Plus miałyby razem 263 mandaty. Taki wynik dawałby wyraźną większość w Sejmie. Jednocześnie do większości pozwalającej na odrzucenie prezydenckiego weta zabrakłoby temu blokowi tylko 13 głosów.

Bez Brauna nie byłoby większości

Problemem dla prawicy pozostaje jednak polityczna zdolność do porozumienia. Aby taki rząd powstał, potrzebna byłaby współpraca wszystkich czterech ugrupowań – od Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego po Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Bez partii Brauna pozostałe ugrupowania prawicowe nie miałyby większości.

Szanse koalicji na utrzymanie władzy spadły do 15 proc.

Według prognozy Onetu szanse obecnego obozu rządzącego na utrzymanie władzy wynoszą obecnie 15 proc. To aż o 8 pkt proc. mniej niż miesiąc wcześniej i jeden z najniższych poziomów w tej kadencji.

Jeszcze niedawno rozłam po prawej stronie i powstanie Rozwoju Plus poprawiały sytuację koalicji rządzącej, bo rozpraszały głosy przeciwników. Ten efekt miał jednak zniknął wraz ze wzrostem notowań PiS i obu Konfederacji. Łączne poparcie ugrupowań prawicowych jest obecnie o 8,4 pkt proc. wyższe niż poparcie dla partii tworzących rząd. Jeszcze miesiąc wcześniej przewaga wynosiła 4,8 pkt proc. To największa różnica między oboma blokami w tym roku.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.09.2026 10:14
Źródło: Onet.pl