Sześć partii w Sejmie, KO przed PiS, ale bez szans na większość. Zobacz najnowszy sondaż

- Koalicja Obywatelska wygrywa najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej”.
- PiS zajmuje drugie miejsce, a Konfederacja trzecie.
- Poparcie dla Konfederacji Korony Polskiej i Lewicy wzrosło.
- Do Sejmu weszłoby sześć ugrupowań, w tym Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego.
- Prof. Jarosław Flis ocenia, że przy takim układzie prawicowe partie mogą przejąć władzę.
Tak chcą głosować Polacy
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na Koalicję Obywatelską zagłosowałoby 30,9 proc. badanych. W sierpniowym badaniu IBRiS ugrupowanie miało 28,1 proc., co oznacza wzrost o 2,8 pkt proc.
Na drugim miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 17,3 proc. W poprzednim badaniu PiS miało 18,1 proc., czyli notowania partii spadły o 0,8 pkt proc.
Tuż za PiS znajduje się Konfederacja, na którą chce głosować 15,3 proc. respondentów. W sierpniu ugrupowanie miało 13,2 proc., co oznacza wzrost o 2,1 pkt proc.
Kto jeszcze wchodzi do Sejmu?
- Na Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna wskazało 10 proc. badanych. W poprzednim pomiarze było to 8,8 proc., więc ugrupowanie zyskało 1,2 pkt proc.
- Lewica uzyskała 7,7 proc. poparcia. W sierpniu wynik wynosił 6,6 proc., co daje wzrost o 1,1 pkt proc.
- Na ugrupowanie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego chce głosować 6,4 proc. badanych. Partia nie była brana pod uwagę w poprzednim badaniu.
PSL, Razem i Polska 2050 poniżej progu
- Polskie Stronnictwo Ludowe uzyskało 4,4 proc.
- Partia Razem ma 3,1 proc.
- Polska 2050 zaledwie 0,2 proc.
4,8 proc. respondentów nie wie jeszcze, na kogo oddałoby głos.
KO i Lewica bez większości
Pierwsze miejsce KO nie wystarczyłoby do samodzielnego rządzenia. Ponadto według wyliczeń opartych na wynikach sondażu również sojusz Koalicji Obywatelskiej z Lewicą nie dawałby większości w Sejmie. Obie formacje miałyby razem 192 mandaty.
Do uzyskania większości w 460-osobowym Sejmie potrzeba 231 mandatów, a więc KO i Lewicy brakowałoby 39 miejsc.
Ekspert: Prawica może przejąć władzę
Wyniki skomentował prof. Jarosław Flis z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Sondaż pokazuje, że koalicja 15 października żegna się z władzą. Chyba że porozumiałaby się z Rozwojem Plus Mateusza Morawieckiego, w co trudno uwierzyć, albo do wyborów poszłaby na trzech listach
– ocenił. Jego zdaniem obecny układ poparcia jest korzystniejszy dla partii prawicowych.
Prawicowe partie mogą przejąć władzę
– stwierdził Jarosław Flis. Zastrzegł jednak, że sytuacja nie jest przesądzona i przez rok pozostający do wyborów wiele może się jeszcze zmienić.
Komentarze
Dwukadencyjność zostaje. Projekt PSL przepadł dwoma głosami

Nawet 25 lat więzienia za zabójstwo drogowe. Jest szansa na ponadpartyjne porozumienie

"Tworzy się atmosferę przyzwolenia na aborcję". Ks. Kancelarczyk o decyzji Sejmu

Niepokojące wyniki dla Donalda Tuska. Jest nowy sondaż CBOS

Ustawa o aborcji przeszła o włos. Kaczyński i Mentzen nie zagłosowali








