Ultimatum Trzaskowskiego: Partia albo stanowiska. 21 działaczy KO wybrało stanowiska

- Decyzja objęła łącznie 41 osób związanych z miejskimi spółkami.
- 14 członków zarządów zrezygnowało z członkostwa w KO.
- 20 osób wybrało pozostanie w partii i odejście z rad nadzorczych.
Trzaskowski postawił działaczom KO wybór
Rafał Trzaskowski wprowadził nowe zasady dotyczące członków Koalicji Obywatelskiej zasiadających we władzach warszawskich spółek. Decyzja zapadła po ujawnieniu nieprawidłowości związanych ze Szpitalem Południowym. Członkowie KO pełniący funkcje w zarządach i radach nadzorczych miejskich spółek mieli do końca lipca zdecydować, czy pozostają w partii, czy rezygnują z działalności politycznej i zachowują stanowiska.
Łącznie wybór dotyczył 41 osób - 14 członków zarządów oraz 27 osób zasiadających w radach nadzorczych.
21 osób opuszcza szeregi Koalicji Obywatelskiej
Wszyscy członkowie zarządów miejskich spółek zdecydowali się pozostać na swoich stanowiskach i zrezygnować z członkostwa w KO. Taką samą decyzję podjęło także siedem osób zasiadających w radach nadzorczych.
" W zarządach spółek miejskich mieliśmy 14 osób, które były członkami partii. Wszyscy zrezygnowali z partii i dalej będą pracować w spółkach" - przekazał Rafał Trzaskowski.
Wśród osób, które opuściły partię, znaleźli się m.in. prezes Miejskich Zakładów Autobusowych Jan Kuźmiński oraz wiceprezes Tramwajów Warszawskich Konrad Niklewicz. Członkostwo w KO zakończyli również były wiceburmistrz Woli Robert Rafałowski, była pełnomocniczka prezydenta Warszawy Karolina Zdrodowska, były radny Maciej Wyszyński oraz były wiceburmistrz Ursynowa Piotr Zalewski.
Część działaczy wybrała partię zamiast stanowisk
Inaczej postąpiło 20 członków KO zasiadających w radach nadzorczych. Zdecydowali się zrezygnować z funkcji w miejskich spółkach, ale zachować członkostwo w partii. W tej grupie znaleźli się m.in. zastępcy prezydenta Warszawy Tomasz Mencina i Karolina Bober, a także była wiceprezydent stolicy Renata Kaznowska.
Rezygnacje złożyli również burmistrz Wilanowa Ludwik Rakowski oraz szefowa gabinetu Rafała Trzaskowskiego Wioletta Paprocka-Ślusarska.
Trzaskowski tłumaczy swoją decyzję
Prezydent Warszawy przekonywał, że celem nowych zasad jest rozdzielenie działalności politycznej od zarządzania miejskimi spółkami.
"Nie chodzi tu o brak zaufania do polityków, bo wielu z nich świetnie sprawowało i sprawuje swoje funkcje. Chodzi po prostu o wyznaczenie najwyższego możliwego standardu" - powiedział Rafał Trzaskowski.
Komentarze
Dokument z ZDM podważa wersję ratusza ws. sygnalisty. Nowe ustalenia Zero.pl

Polacy chcą dymisji Trzaskowskiego [SONDAŻ]

Afera w szpitalu w Toruniu? Radni i posłowie domagają się kontroli

Trzaskowski ogłosił dymisje. Tak zareagowała sieć: "Krytyka 9 do 1"

Czy afera w Szpitalu Południowym zatopi rząd Donalda Tuska?







