Co z referendum w Warszawie? Dobre wieści dla Trzaskowskiego

Nie będzie referendum w Warszawie
Informację o wyniku zbiórki Maciej Wilk przekazał podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Jak poinformował, organizatorzy zebrali 111 tys. podpisów, podczas gdy do uruchomienia procedury referendalnej potrzeba było około 132 tys.
Nie będzie w Warszawie referendum, co nie zmienia faktu, że w mojej ocenie zdarzyło się na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy coś wyjątkowego
– oświadczył.
Wilk dodał, że jest przekonany, iż "ten zryw nie pójdzie na marne".
Do referendum potrzeba było około 132 tys. podpisów
Do złożenia wniosku o przeprowadzenie referendum potrzebne było poparcie co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców Warszawy, czyli około 132 tys. osób.
Gdyby organizatorom udało się zebrać wymaganą liczbę ważnych podpisów, kolejnym warunkiem skutecznego odwołania władz byłaby odpowiednia frekwencja. Aby referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta było ważne, musiałoby w nim wziąć udział co najmniej trzy piąte liczby osób uczestniczących w wyborze odwoływanego organu. W przypadku Warszawy oznaczałoby to około 450–470 tys. osób.
Warszawa ma już za sobą referendum w sprawie prezydenta
W październiku 2013 r. mieszkańcy Warszawy głosowali w referendum w sprawie odwołania ówczesnej prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz.
Referendum okazało się nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji. W głosowaniu wzięły udział 343 732 osoby, czyli 25,66 proc. uprawnionych, podczas gdy do jego ważności wymagany był udział co najmniej 389 430 osób.
Komentarze
Wysokie ceny paliw. Wiceprzewodniczący Solidarności zabiera głos

Solidarność nie chce Zielonego Ładu. Trwa zbiórka podpisów

Poseł Kurowska piąty dzień w AWS. „Mam już tylko wodę z kranu”

Pracownicy Siarkopolu chcą strajku. Jasny wynik referendum
Rosyjski dron uderzył w pociąg z Kijowa do Warszawy


