Pomyłka w komisji wyborczej w Stoczku. Jest decyzja prokuratury

- W komisji wyborczej nr 4 w Stoczku w protokole zamieniono liczbę głosów oddanych na Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego.
- Sześciu członków komisji stanie przed sądem, a wobec trzech kolejnych prokuratura chce warunkowego umorzenia postępowania.
- Podobna pomyłka miała miejsce wcześniej w Tychach. Tam śledztwo zakończyło się prawomocnym umorzeniem.
Pomyłka w komisji wyborczej w Stoczku. Prokuratura zdecydowała
Sześciu członków komisji wyborczej nr 4 w Stoczku w powiecie węgrowskim stanie przed sądem w związku z nieprawidłowościami podczas liczenia głosów w II turze wyborów prezydenckich – poinformował w środę 9 września serwis Gazeta.pl.
Akt oskarżenia został skierowany w drugiej połowie lipca do Sądu Rejonowego w Węgrowie. Termin rozprawy wyznaczono na październik.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Siedlcach Bartłomiej Świderski przekazał portalowi Gazeta.pl, na czym dokładnie polegała nieprawidłowość.
W przedmiotowej komisji 43 głosy zostały dodane do wyniku kandydata na prezydenta RP Karola Nawrockiego, zamiast na kandydata na prezydenta RP Rafała Trzaskowskiego
– przekazał rzecznik prokuratury.
Wobec trzech osób prokuratura chce warunkowego umorzenia
Nie wszyscy członkowie komisji objęci postępowaniem mają jednak odpowiadać przed sądem na takich samych zasadach. Jak podaje Gazeta.pl, trzy osoby przyznały się do winy i złożyły wyjaśnienia.
Na początku sierpnia prokuratura skierowała w ich sprawie do Sądu Rejonowego wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego. Bartłomiej Świderski wyjaśnił portalowi, dlaczego śledczy zdecydowali się na taki krok.
Skorzystanie przez niektórych członków wskazanej komisji wyborczej z dobrodziejstwa instytucji warunkowego umorzenia postępowania karnego było wynikiem postawy tych osób w trakcie postępowania przygotowawczego, tj. pełna współpraca z tutejszą prokuraturą, w tym szczegółowe przedstawienie okoliczności całego zdarzenia
– przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Siedlcach, cytowany przez Gazeta.pl.
Pomyłka w komisji wyborczej w Tychach. Jest decyzja prokuratury
Na początku września zakończyło się postępowanie dotyczące obwodowej komisji wyborczej nr 35 w Tychach. W tym przypadku w protokole również zamieniono wyniki Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego.
Pierwotnie zapisano, że Nawrocki zdobył 581 głosów, a Trzaskowski 347. Ponowne przeliczenie zarządzone przez Sąd Rejonowy w Tychach wykazało jednak, że większą liczbę głosów otrzymał Rafał Trzaskowski, a liczby przypisane kandydatom zostały zamienione.
Sprawa z Tychów zakończyła się umorzeniem
Prokuratura Okręgowa w Katowicach przesłuchała wszystkich członków komisji. Śledczy nie znaleźli dowodów wskazujących, że którykolwiek z nich chciał celowo doprowadzić do podania nieprawdziwego wyniku wyborów.
Prokuratura uznała, że w Tychach doszło do nieumyślnego błędu. Z ustaleń wynikało, że wpływ na pomyłkę mogło mieć zmęczenie członków komisji po całym dniu pracy oraz wysoka temperatura.
Postępowanie dotyczące komisji nr 35 w Tychach zostało ostatecznie umorzone. Decyzja ta jest prawomocna.
Komentarze
Prezydent o słowach Giertycha: "Tam już nie leci pilot. Nie tylko pociąg odjechał, a cały peron"

Prokuratura chce przesłuchać Nawrockiego. Prezydent podjął decyzję

Prokuratura chce przesłuchać prezydenta Karola Nawrockiego. Mocny komentarz mec. Lewandowskiego

Kandydatura Berka na sędziego TK. Mocny głos z Kancelarii Prezydenta

Pomyłka w komisji wyborczej w Tychach. Jest decyzja prokuratury







