Szukaj
Konto

Pomyłka w komisji wyborczej w Tychach. Jest decyzja prokuratury

Wybory prezydenta RP - II tura. Liczenie głosów w lokalu wyborczym w Łodzi - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: PAP | Autor: Marian Zubrzycki | Licencja: Umowa licencyjna | Wybory prezydenta RP - II tura. Liczenie głosów w lokalu wyborczym w Łodzi - zdjęcie ilustracyjne
Katowicka prokuratura umorzyła śledztwo otyczące błędnych wyników II tury wyborów prezydenckich w komisji nr 35 w Tychach. Ponowne liczenie wykazało, że głosy Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego zostały zamienione.
Co musisz wiedzieć:
  • W komisji nr 35 w Tychach w protokole zamieniono liczbę głosów oddanych na Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego.
  • Prokuratura uznała, że doszło do nieumyślnego błędu i nie znalazła dowodów na celowe zafałszowanie wyniku wyborów.
  • Śledztwo zostało umorzone, a decyzja prokuratury jest prawomocna.

Prokuratura Okręgowa w Katowicach umorzyła śledztwo dotyczące nieprawidłowości, do których doszło podczas liczenia głosów w obwodowej komisji wyborczej nr 35 przy ul. Lwa Tołstoja w Tychach. Sprawa dotyczyła II tury wyborów prezydenckich w 2025 r.

Z pierwotnego protokołu komisji wynikało, że Karol Nawrocki otrzymał w tym obwodzie 581 głosów, natomiast Rafał Trzaskowski 347. Wynik zwrócił uwagę ze względu na to, że w skali całych Tychów zdecydowanie wygrał prezydent Warszawy.

Sąd ponownie przeliczył głosy w komisji nr 35 w Tychach

W połowie czerwca Sąd Rejonowy w Tychach zarządził ponowne przeliczenie głosów oddanych w komisji nr 35. Kontrola wykazała, że liczby przypisane kandydatom w protokole rzeczywiście zostały zamienione.

Większą liczbę głosów w tym obwodzie zdobył Rafał Trzaskowski, a nie Karol Nawrocki.

W wyniku ustaleń sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Śledztwo prowadzono od końca czerwca 2025 r.

Przesłuchano wszystkich członków komisji wyborczej

Jak podaje Gazeta.pl, śledczy przesłuchali wszystkich członków obwodowej komisji wyborczej nr 35. Z ich zeznań wynikało, że podczas liczenia głosów nie zauważyli zachowania, które mogłoby wskazywać na celowe działanie któregoś z członków komisji.

Prokuratura uznała, że nieprawidłowy wynik wpisany do protokołu był rezultatem nieumyślnej pomyłki.

"wiadkowie zapytani o okoliczności związane z nieprawidłowym odnotowaniem wyników w protokole końcowym zgodnie wskazali, że był to wynik nieumyślnego błędu, wynikającego z ich zmęczenia po całym dniu pracy w niesprzyjających warunkach atmosferycznych

– napisano w postanowieniu o umorzeniu śledztwa, cytowanym przez Gazeta.pl.

Prokuratura: Nie ma dowodów na celowe zafałszowanie wyniku

W postanowieniu Prokuratura Okręgowa w Katowicach zaznaczyła również, że członkowie komisji wykonywali swoje obowiązki "z należytą powagą i szacunkiem".

Według ustaleń śledczych nie znaleziono dowodów wskazujących, że którakolwiek z osób odpowiedzialnych za liczenie głosów chciała świadomie doprowadzić do podania nieprawdziwego wyniku wyborów.

W toku prowadzonego postępowania nie pozyskano jakiegokolwiek dowodu mogącego chociażby w minimalnym stopniu uprawdopodobnić to, że członkowie komisji powierzone im obowiązki chcieli realizować nierzetelnie i ich zamiarem było wyrządzenie szkody w postaci zafałszowania rzeczywistych wyników

– napisała prokuratura.

Jak podkreśla Gazeta.pl, decyzja o umorzeniu śledztwa dotyczącego pomyłki w komisji wyborczej nr 35 w Tychach zapadła na początku maja. Postanowienie o umorzeniu jest prawomocne.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.09.2026 11:15
Źródło: Gazeta.pl