Kolejny dramat Mai Chwalińskiej

Kolejny dramat Mai Chwalińskiej
Maja Chwalińska odpada z turnieju WTA 1000 w Toronto. Polka przegrała w drugiej rundzie z Amerykanką Talia Gibson 5:7, 1:6.
To trzecia porażka z rzędu po finale French Open.
Chwilę wcześniej rozstawiona z numerem 7. Iga Świątek pokonała Czeszkę Sarę Bejlek 6:0, 6:3.
Dramat na Wimbledonie
Przypomnijmy, że Chwalińska świetnie rozgrywała swój mecz w pierwszej rundzie Wimbledonu. Polka miała nawet piłkę meczową, gdy nagle niefortunnie upadła i doznała bolesnej kontuzji. Od tego momentu Chwalińska nie była w stanie kontynuować skutecznej gry.
Maja Chwalińska przegrała z tenisistką z Tajlandii Mananchayą Sawangkaew 6:2, 5:7, 2:6 w pierwszej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu.
Już pod koniec drugiego seta zaczęły łapać mnie skurcze w całym ciele. Myślę, że ich źródło nie było czysto fizyczne. Na pewno miał też udział stres, intensywny czas przed Wimbledonem, bo nie miałam perfekcyjnych przygotowań. To był jeden z najcięższych meczów w mojej karierze. Popłaczę sobie chwilę i działamy dalej
– powiedziała Chwalińska po tym, jak odpadła z Wimbledonu.
Świetna gra we French Open spowodowała, że Chwalińska dostała od organizatorów Wimbledonu tzw. dziką kartą i została rozstawiona z numerem 20. Przed turniejem w Paryżu Polka nigdy nie była notowana w najlepszej setce rankingu.
Komentarze
Anthony Joshua ma ulubiony bar w Katowicach. Mateusz Borek ujawnia

Ostatni trening przed finałem odwołany. FIFA przekazała komunikat

Finał mistrzostw świata pod znakiem zapytania? Problem pojawił się tuż przed meczem

Chwalińska nie wróci. Jest oficjalny komunikat
PZPN przekazał ważną informację. Znamy nowego członka sztabu kadry







