Bolesne doniesienia w sprawie Mai Chwalińskiej

- Maja Chwalińska przegrała w półfinale WTA 500 w Singapurze – Polka świetnie rozpoczęła mecz z Leylah Fernandez, wygrywając pierwszego seta 6:1, ale ostatecznie uległa Kanadyjce 6:1, 4:6, 2:6.
- Ekspert zachwycał się grą Polki – komentator Canal+ Sport Dawid Celt podkreślał, że świetna postawa Chwalińskiej sprawiła, iż Fernandez długo nie potrafiła znaleźć sposobu na rywalkę.
- Chwalińska wyrówna najlepszy wynik w rankingu WTA – mimo porażki Polka awansuje z 25. na 21. miejsce, dzięki czemu zrówna się ze swoim najwyższym dotychczasowym miejscem w karierze.
Maja Chwalińska odpadła w półfinale turnieju WTA 500 na twardych kortach w Singapurze.
Bolesne doniesienia w sprawie Mai Chwalińskiej
Polka świetnie zaczęła pojedynek i pierwszy set wygrała 6:1. Niestety Leylah Fernandez odwróciła losy meczu i wygrała 1:6, 6:4, 6:2.
Dawno nie widziałem tak pogubionej Kanadyjki. Proszę mi jednak wierzyć, że to duża zasługa bardzo dobrze grającej Polki, która wszystko przebija, nie popełnia błędów
- powiedział Dawid Celt, komentator Canal+ Sport.
Biorąc pod uwagę świetną formę Polki i ciepłe komentarze pod adresem jej gry, przegrana tuż przed finałem boli jeszcze bardziej. Do upragnionego celu zabrakło naprawdę niewiele, a kibice, którzy liczyli na jej triumf, muszą pogodzić się z rozczarowaniem.
Najlepsza lokata w rankingu
25-letnią Chwalińską i rok młodszą Fernandez kilka rzeczy łączy. Obie mają w dorobku niespodziewanie osiągnięty wielkoszlemowy finał - Polka w tym roku zagrała o tytuł we French Open, a Kanadyjka już w 2021 w US Open. Obie są też leworęczne.
Mimo porażki Chwalińska w poniedziałkowym notowaniu rankingu przesunie się z 25. na 21. lokatę, czyli wyrówna swoje najlepsze osiągnięcie w karierze.
Kanadyjka w niedzielnym finale zagra z Talią Gibson.
Komentarze
Nowe informacje w sprawie Mai Chwalińskiej. Chodzi o stan jej zdrowia
Maja Chwalińska rozbiła rywalkę w Cincinnati. Pierwsze takie zwycięstwo Polki

Bolesne konsekwencje dla Igi Świątek






