Szukaj
Konto

Dobre wiadomości w sprawie Mai Chwalińskiej

Dobre wiadomości w sprawie Mai Chwalińskiej
Źródło: zrzut ekranu z serwisu YouTube | Autor: Roland-Garros | Maja Chwalińska
Maja Chwalińska ma coraz większe szanse na zakończenie sezonu na 11. miejscu w rankingu WTA. Polska tenisistka nie bierze już udziału w turniejach, ale sytuacja jej rywalek układa się korzystnie. Po czwartkowych meczach w Tokio wiadomo, że zagrozić jej może już tylko jedna zawodniczka.
Co musisz wiedzieć:
  • Maja Chwalińska jest coraz bliżej zakończenia sezonu na 11. miejscu w rankingu WTA. Według zestawienia na żywo z 29 października Polka zgromadziła 3016 punktów.
  • Porażka Elise Mertens pomogła polskiej tenisistce. Belgijka przegrała w Tokio z Leylah Fernandez 2:6, 6:7(8) i straciła szansę na wyprzedzenie Chwalińskiej.
  • Tylko Diana Sznajder może jeszcze wyprzedzić Polkę. Rosjanka nadal rywalizuje w turnieju w Tokio i ma szansę zdobyć kolejne punkty.
  • Chwalińska ma za sobą najlepszy sezon w karierze. W 2026 roku dotarła do finału Roland Garros i triumfowała w turnieju WTA 1000 w Wuhan.

Chwalińska blisko utrzymania pozycji

Maja Chwalińska zajmuje obecnie 11. miejsce w światowym rankingu tenisistek. W zestawieniu na żywo z 29 października ma 3016 punktów. Polka zakończyła już występy w turniejach WTA w tym sezonie. Teraz jej końcowa pozycja zależy przede wszystkim od wyników pozostałych zawodniczek. Jeszcze niedawno zagrożeniem dla Chwalińskiej były Elise Mertens i Diana Sznajder. Po wydarzeniach w Tokio sytuacja stała się jednak znacznie korzystniejsza.

Porażka Mertens pomogła Polce

W czwartek, 29 października, Elise Mertens odpadła z turnieju WTA 500 w Tokio. Belgijka przegrała w drugiej rundzie z Kanadyjką Leylah Fernandez 2:6, 6:7(8). W pierwszym secie rywalka wyraźnie dominowała, natomiast w drugim o zwycięstwie zdecydował tie-break. Ten wynik ma duże znaczenie dla Chwalińskiej. Mertens nie zdobędzie już w Tokio punktów, które pozwoliłyby jej zbliżyć się do Polki. Jedyną zawodniczką, która może jeszcze wyprzedzić Chwalińską, jest Diana Sznajder. W rankingu na żywo Rosjanka zgromadziła 2846 punktów. Jeśli osiągnie odpowiednio dobry wynik w Tokio, może przesunąć się przed reprezentantkę Polski. Sznajder musi jednak kontynuować zwycięską serię. W ćwierćfinale turnieju zmierzy się z Alexandrą Ealą. Dla Chwalińskiej oznacza to, że zakończenie sezonu na 11. miejscu jest coraz bardziej realne.

Wyjątkowy sezon polskiej tenisistki

Jeszcze na początku 2026 roku Chwalińska znajdowała się poza pierwszą setką światowego rankingu. W kolejnych miesiącach osiągnęła jednak największe sukcesy w karierze. Dotarła do finału Roland Garros, a później wygrała turniej WTA 1000 w Wuhan. Dzięki tym wynikom awansowała na 11. miejsce w rankingu WTA, najwyższe w dotychczasowej karierze. Niezależnie od ostatecznej pozycji zakończy tegoroczny sezon ze znaczącym awansem w światowym zestawieniu.

 

Kim jest Maja Chwalińska?

Maja Chwalińska urodziła się 11 października 2001 roku w Miechowie, a dorastała w Dąbrowie Górniczej. Od 2020 roku mieszka w Bielsku-Białej. Reprezentowała Polskę w rozgrywkach Pucharu Billie Jean King. W 2026 roku odniosła największe sukcesy w dotychczasowej karierze. Najpierw dotarła do finału wielkoszlemowego French Open, a następnie wygrała turniej WTA 1000 w Wuhan. Tym samym została trzecią Polką, której udało się triumfować w zawodach tej rangi.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.10.2026 14:22
Źródło: sport.pl / tysol.pl