Znany dziennikarz zniknął z Kanału Zero. Stanowski ujawnił powód

Grzegorz Sroczyński zniknął z Kanału Zero
Grzegorz Sroczyński dołączył do Kanału Zero w marcu 2026 roku. Dziennikarz na antenie kanału założonego przez Krzysztofa Stanowskiego prowadzi poranne rozmowy z politykami oraz program „Śniadanie symetrystów”.
W ostatnim czasie widzowie zauważyli jednak, że Sroczyński przestał pojawiać się w audycjach Kanału Zero. Jego nieobecność wywołała pytania w mediach społecznościowych.
Czy u Grzegorza Sroczyńskiego wszystko w porządku? Już drugi tydzień nie ma go w „Zero dyskusji” oraz w „Śniadaniu symetrystów” :(
– napisał jeden z użytkowników serwisu X.
Krzysztof Stanowski ujawnił powód
Na pytanie widza odpowiedział Krzysztof Stanowski. Szef Kanału Zero zapewnił, że nieobecność Sroczyńskiego nie jest związana z problemami w redakcji ani zakończeniem współpracy.
Tak, wszystko w porządku. Jest na urlopie „tacierzyńskim” i wróci we wrześniu
– przekazał Stanowski.
Sroczyński krytykował słowa Stanowskiego
Pytania dotyczące nieobecności dziennikarza mogły wzbudzać dodatkowe zainteresowanie ze względu na jego niedawną wypowiedź na temat Krzysztofa Stanowskiego. Sroczyński w podcaście „Sabat symetrystów” w TOK FM skrytykował słowa swojego przełożonego dotyczące urzędniczki Krajowej Administracji Skarbowej.
No straszne słowa, mnie włosy stanęły dęba. W ogóle w tej sprawie nie chcę symetryzować
– stwierdził Grzegorz Sroczyński.
Następnie zwrócił się bezpośrednio do założyciela Kanału Zero.
Krzysztof, nie wygraża się w ten sposób, zwłaszcza tym, którzy są na dole. Od biedy można tak wygrażać premierowi, ministrowi, prezesowi wielkiej korporacji, każdemu, kto ma władzę i siłę, żeby ci się odwinąć. Ale nie zwykłej urzędniczce gdzieś na dole hierarchii
– zaapelował do Krzysztofa Stanowskiego.
Komentarze
Kanał Zero w telewizji od 20 maja. Stanowski podał szczegóły
Patryk Słowik rezygnuje ze stanowiska redaktora naczelnego portalu Kanału Zero

Kanał Zero TV nie nadaje. Czy KRRiT może cofnąć koncesję?

Stanowski zaproponował Giertychowi zakład. Stawką jest milion złotych

Stanowski i Mazurek z zakazem. Wysocka-Schnepf triumfuje








