Szukaj
Konto

Roman Giertych wskazał winnych ataku na dziewczynkę z Ukrainy: To Braun i Stanowski

Roman Giertych, Grzegorz Braun, Krzysztof Stanowski w studiu kanału zero
Źródło: X, PAP | Autor: Marcin Obara | Licencja: pap, X, Kanał Zero | Roman Giertych, Grzegorz Braun, Krzysztof Stanowski
Zatrzymanie sprawcy ataku na ukraińską dziewczynkę w Bielsku-Białej nie zakończyło politycznych emocji wokół tej sprawy. Roman Giertych zamieścił wpis, w którym uderzył w Grzegorza Brauna i Krzysztofa Stanowskiego, zastanawiając się nad wymierzeniem im kary za – jak stwierdził – „sianie nienawiści”.
Co musisz wiedzieć:
  • Roman Giertych skomentował atak na dziewczynkę z Ukrainy.
  • We wpisie odniósł się do Grzegorza Brauna i Krzysztofa Stanowskiego.
  • Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o atak w autobusie.

Giertych uderza w Brauna i Stanowskiego

Poseł KO odniósł się do niedawnego ataku na ukraińską dziewczynkę, do którego doszło w autobusie w Bielsku-Białej – mężczyzna miał krzyczeć i obrażać dziecko.

Roman Giertych zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym nawiązał do Grzegorza Brauna i Krzysztofa Stanowskiego.

„Czy za sianie nienawiści skutkującej atakami na kobiety i dzieci nie należałoby ich wysmagać pod pręgierzem i trzymać publicznie w dybach przez 48 godzin?” – czytamy we wpisie, do którego polityk dołączył zdjęcie przedstawiające Grzegorza Brauna rozmawiającego z Krzysztofem Stanowskim w Kanale Zero. Grzegorz Braun od 2022 roku krytykował liberalne podejście do uchodźców wojennych, ostrzegając przed – jak określał – „ukrainizacją Polski”, co według Giertycha ma ważyć na stosunku Polaków do Ukraińców, czego przykładem miał być incydent z Bielska-Białej.

 

 

Stanowski zabrał głos po incydencie

Jednak Krzysztof Stanowski odniósł się już do sprawy ataku na dziewczynkę i jednoznacznie go potępił. „Każde dziecko musi w Polsce czuć się bezpieczne. A każdego zwyrola naruszającego poczucie bezpieczeństwa dziecka – rozebrać, przywiązać do słupa na rynku, upokorzyć” – napisał.

 

Policja wszczęła działania

Sprawą zajęła się Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej, choć do funkcjonariuszy nie wpłynęło formalne zawiadomienie. Mundurowi zabezpieczyli materiał dowodowy i prowadzili czynności zmierzające do ustalenia tożsamości sprawcy. Rzecznik MSWiA Karolina Gałecka poinformowała w poniedziałek po godz. 9.00: „W związku z opublikowanym w sieci nagraniem, na którym wobec ukraińskiego dziecka padają wulgaryzmy i groźby, Polska Policja prowadzi czynności zmierzające do ustalenia sprawcy. We współpracy z przewoźnikiem analizowane są okoliczności zdarzenia. (…) Nie ma zgody na groźby, zastraszanie i nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym. Sprawa jest jeszcze bardziej oburzająca, ponieważ dotyczy ataku na dziecko”.

Sprawca został zatrzymany

Godzinę później minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował, że podejrzewany o atak został zatrzymany: „Sprawca ataku na dziewczynkę w autobusie w Bielsku-Białej został zatrzymany przez policję”. „Każda forma agresji spotka się ze zdecydowaną reakcją Państwa. Niech to będzie przestroga dla każdego hejtera – nie będziecie bezkarni” – dodał. Jak się okazało, zatrzymany to kierowca z miejskiej spółki komunikacyjnej, który od dłuższego czasu przebywał na zwolnieniu lekarskim.

MZK poinformowało:

„Wobec pracownika zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe, w tym zastosowane środki dyscyplinujące przewidziane przepisami prawa pracy”.

 
Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.07.2026 15:21
Źródło: X