Wybuchy w Damaszku podczas wizyty Macrona

Najpierw poinformowano o wybuchu. Powołano się na relacje świadków, przekazujących doniesienia o dymie unoszącym się nad dzielnicą położoną blisko hotelu, w którym zatrzymał się Macron i który opuścił rano we wtorek.
Pałac Elizejski zabrał głos
Telewizja państwowa powiadomiła następnie, że syryjski przywódca przyjął Macrona w pałacu prezydenckim w Damaszku. Pałac Elizejski przekazał natomiast, że prezydent Francji nie słyszał eksplozji, gdy udawał się na to spotkanie.
Agencja AFP, powołując się na źródło w instytucjach bezpieczeństwa, podała, że w pobliżu hotelu, gdzie zatrzymał się Macron, doszło do dwóch eksplozji. W ten rejon udały się karetki pogotowia z włączonymi sygnałami dźwiękowymi. Siły bezpieczeństwa zablokowały dostęp innym pojazdom.
Macron jest pierwszym przywódcą dużego kraju Unii Europejskiej, który składa wizytę w Syrii od czasu obalenia w grudniu 2024 r. poprzedniego prezydenta tego kraju, Baszara al-Asada. Francuski lider przybył do Damaszku w poniedziałek wieczorem i spotkał się z al-Szarą, po czym wspólnie odwiedzili meczet Umajjadów w centrum syryjskiej stolicy.
W Syrii wciąż dochodzi do ataków terrorystycznych po trwającej 13 lat wojnie domowej. W miniony czwartek dziesięć osób zginęło w wyniku wybuchu bomby w kawiarni w centrum Damaszku.
Po oficjalnej wizycie Macron i al-Szara udadzą się do Ankary, gdzie we wtorek rozpoczyna się szczyt NATO.
Komentarze
Rosja grozi Paryżowi i Londynowi. „Konsekwencje mogą być całkowicie nieprzewidywalne”

Tajna misja szefa CIA w Moskwie. Miał ostrzec Rosję przed eskalacją

Dziennikarz podszył się pod migranta. Przeniknął do siatki przemytników

Tysiące polskich Piorunów dla czterech państw. Podpisano umowy na 8 mld zł

Tȟašúŋke Witkó: Ukraińska buta najbardziej szkodzi samej Ukrainie







