Szukaj
Konto

Rosja grozi bronią jądrową. Rutte: Putin wie, że nigdy nie wygra z NATO

Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte
Źródło: PAP/EPA | Autor: EPA/OLIVIER MATTHYS | Licencja: PAP/EPA | Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ocenił w środę, że nie ma obecnie bezpośredniego zagrożenia dla terytorium Sojuszu. Odniósł się do doniesień o rosyjskiej groźbie użycia broni jądrowej w przypadku próby odcięcia Kaliningradu. Jego zdaniem Władimir Putin wie, że Rosja nie byłaby w stanie wygrać konfrontacji z NATO. Rutte zapewnił, że Sojusz jest przygotowany do obrony całego swojego terytorium.
Co musisz wiedzieć:
  • Rutte: nie ma obecnie bezpośredniego zagrożenia dla terytorium NATO – sekretarz generalny Sojuszu odniósł się do rosyjskich gróźb nuklearnych i zapewnił o gotowości NATO do obrony państw członkowskich.
  • NATO ma bronić całego swojego terytorium – Rutte wymienił w tym kontekście m.in. Finlandię, państwa bałtyckie i Polskę.
  • Szef NATO apeluje o dalsze wsparcie Ukrainy – szczególnie o przekazywanie pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej.

Rosja zagroziła użyciem broni jądrowej

Wypowiedź Ruttego padła po doniesieniach o rosyjskim ostrzeżeniu dotyczącym Kaliningradu. Według tych informacji Moskwa miała ostrzec NATO, że w przypadku próby odcięcia rosyjskiej eksklawy byłaby gotowa użyć całego swojego arsenału, w tym broni jądrowej. Rutte nie potwierdził treści tych doniesień, ale odrzucił sugestię, że istnieje obecnie bezpośrednie zagrożenie nuklearne dla państw bałtyckich.

Rutte mówi o Polsce i państwach bałtyckich

Jeśli Rosjanie zechcą podjąć działania przeciwko Finlandii, któremuś z państw bałtyckich, Polsce czy jakiemukolwiek innemu krajowi NATO, zaobserwujemy koncentrację sił

- podkreślił sekretarz generalny Sojuszu, który w środę w Brukseli wziął udział w zorganizowanym przez Euronews szczycie poświęconym obronności i przestrzeni kosmicznej.

Rutte zadeklarował, że NATO będzie bronić każdego kilometra kwadratowego swojego terytorium. Nie ma co do tego wątpliwości i Putin o tym wie (...) Jeśli cokolwiek się wydarzy, jesteśmy gotowi zareagować

– powiedział. Rutte przekonywał, że rosyjskie groźby nuklearne nie zmieniają obecnej oceny, zgodnie z którą nie ma bezpośredniego zagrożenia dla terytorium NATO.

Rutte: Rosja chce osłabić wsparcie dla Ukrainy

Sekretarz generalny ocenił, że działania Rosji wymierzone w państwa NATO mają odwrócić uwagę Zachodu od wojny w Ukrainie i osłabić poparcie dla Kijowa.

Wszystko to dzieje się dlatego, że sytuacja na Ukrainie nie układa się po myśli Putina. On chce nas podzielić i sprawić, byśmy przestali zwracać uwagę na Ukrainę i utrzymywać dla niej wsparcie

- kontynuował Rutte.

Przywołał w tym kontekście słowa szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego, który powiedział, że odpowiedzią na każde zagrożenie hybrydowe wobec Polski powinno być zwiększenie, a nie zmniejszenie pomocy dla Ukrainy.

To jest właściwa reakcja

– powiedział sekretarz generalny NATO.

Rutte ocenił, że Ukraina radzi sobie obecnie na froncie lepiej niż jeszcze pół roku czy rok temu, choć przyznał, że poważnym problemem pozostają rosyjskie ataki na miasta oraz ukraińską infrastrukturę energetyczną, a także niedobór pocisków przechwytujących do systemów obrony powietrznej.

Rutte apeluje o pociski Patriot dla Ukrainy

Sekretarz generalny zaapelował do europejskich państw NATO, które mają zapasy pocisków do systemów Patriot, o przekazanie Ukrainie wszystkiego, co mogą oddać bez uszczerbku dla własnego bezpieczeństwa.

Na najbliższą zimę, na najbliższe tygodnie i miesiące (Ukraińcy – PAP) potrzebują po prostu więcej pocisków przechwytujących

– podkreślił. Zaznaczył, że zwiększanie produkcji pomoże w dłuższej perspektywie, ale nie rozwiąże obecnych problemów Ukrainy.

Problem dostępności pocisków Patriot był przedmiotem rozmowy Ruttego z Wołodymyrem Zełenskim także 24 września w Nowym Jorku. Ukraiński prezydent wskazywał wówczas, że pociski przechwytujące do systemów Patriot pozostają kluczowym środkiem przeciwko rosyjskim pociskom balistycznym.

Rutte: Tylko Trump może doprowadzić do zakończenia wojny

Rutte ocenił też, że prezydent USA Donald Trump jest jedyną osobą, która może doprowadzić do zakończenia wojny w Ukrainie.

Jest tylko jedna osoba, która może doprowadzić tę wojnę do końca. Ta osoba nie mieszka w Europie, tylko w Białym Domu

– powiedział. Jak dodał, Trump jako jedyny był w stanie przełamać impas w kontaktach z Władimirem Putinem i rozpocząć z nim dialog.

Przyznał, że dotychczasowe amerykańskie wysiłki nie doprowadziły do zakończenia wojny, ale – jego zdaniem – należy je kontynuować.
Polityk zaznaczył jednocześnie, że aby Ukraina mogła przystąpić do rozmów pokojowych z możliwie silnej pozycji, USA, Kanada i państwa europejskie muszą nadal ją wspierać.

Pytany o szanse na zawieszenie broni przed zimą, Rutte przyznał jednak, że obecnie nie widać gotowości Putina do zaangażowania się w porozumienie pokojowe.

Rutte: USA pozostaną zaangażowane w obronę Europy

Oceniając relacje UE-USA, skomentował, że większa odpowiedzialność Europy za własną obronę nie oznacza wycofania USA z NATO ani z Europy. Według niego Stany Zjednoczone pozostaną zaangażowane w obronę kontynentu zarówno w wymiarze nuklearnym, jak i konwencjonalnym.

Rutte dodał, że dotychczasowy model, w którym Stany Zjednoczone ponosiły nieproporcjonalnie dużą odpowiedzialność za obronę Europejczyków, był nie do utrzymania. Dlatego Europa musi wydawać więcej na obronność i w większym stopniu odpowiadać za własne bezpieczeństwo. – USA potrzebują bezpiecznej Europy, Atlantyku i Arktyki również dla własnego bezpieczeństwa – powiedział sekretarz generalny NATO.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.09.2026 20:25
Źródło: PAP