Prokuratura wszczęła śledztwo ws. zmian składów TK

- Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo dotyczące sposobu wyznaczania i zmiany składów orzekających TK w okresie od grudnia 2016 r. do grudnia 2024 r.
- Postępowanie zostało zainicjowane zawiadomieniem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Fundacja wcześniej przeanalizowała zmiany składów z lat 2015–2020.
- Według HFPC składy zmieniano w 885 sprawach, a w co najmniej 176 przypadkach przyczyna miała być inna niż śmierć sędziego lub zakończenie kadencji. Są to ustalenia Fundacji, które mają zostać zweryfikowane w śledztwie.
Śledztwo zostało wszczęte 15 września przez prokuratora z działającego w Prokuraturze Krajowej zespołu ds. zapobiegania negatywnym skutkom orzeczeń wydanych przez sędziów powołanych przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa po 2017 r. Bezpośrednią podstawą postępowania było zawiadomienie złożone przez Helsińką Fundację Praw Człowieka.
HFPC wskazuje na 176 spraw
Helsińska Fundacja Praw Człowieka poinformowała, że analizowała zmiany składów TK z lat 2015–2020. Z uzyskanych przez nią danych wynika, że zmiany składu sędziowskiego wystąpiły w 885 sprawach. Według analizy HFPC w co najmniej 176 sprawach zmiana wcześniej wyznaczonego składu miała następować z powodów innych niż śmierć sędziego lub zakończenie jego kadencji. Samo śledztwo prokuratury ma obejmować szerszy okres – od grudnia 2016 r. do grudnia 2024 r.
Według HFPC w badanym okresie miało dochodzić do kształtowania składów w taki sposób, aby sprawy o istotnym znaczeniu ustrojowym lub politycznym trafiały do określonych sędziów. Jest to zarzut Fundacji, który dopiero będzie przedmiotem postępowania karnego, a nie ustalenie sądu. Prokuratura wskazuje natomiast, że przedmiotem śledztwa jest podejrzenie bezprawnego wyznaczania lub zmiany zarówno personalnej, jak i liczebnej składów z pominięciem zasad wynikających z ustawy.
Jak powinny być wyznaczane składy TK?
Zgodnie z ustawą o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym sędziów do składów orzekających, w tym przewodniczącego i sędziego sprawozdawcę, wyznacza prezes TK według kolejności alfabetycznej, z uwzględnieniem rodzaju, liczby oraz kolejności wpływu spraw. To m.in. na tle tych zasad prokuratura ma ocenić sposób dokonywania zmian składów. Sama zmiana składu orzekającego nie oznacza więc automatycznie naruszenia prawa. Przedmiotem postępowania jest m.in. ustalenie podstaw i sposobu dokonywania konkretnych zmian.
Julia Przyłębska odrzuca zarzuty. Tak tłumaczy zmiany składów
Zawiadomienie HFPC dotyczyło m.in. działań Julii Przyłębskiej, która kierowała Trybunałem Konstytucyjnym od grudnia 2016 r. do końca listopada 2024 r. Fundacja zwróciła uwagę na decyzje dotyczące zmian składów podejmowane w okresie jej prezesury. Przyłębska zakończyła pełnienie funkcji prezesa krótko przed końcem swojej dziewięcioletniej kadencji sędziowskiej.
Była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska odniosła się do sprawy 9 września.
W związku ze złożonym do prokuratury doniesieniem o możliwości popełnienia przeze mnie przestępstwa polegającego na niewłaściwym wyznaczaniu składów sędziowskich (...) stanowczo tym oskarżeniom zaprzeczam
– napisała.
Przyłębska argumentowała, że przepisy określają zasady pierwszego wyznaczania składów orzekających, ale nie regulują wprost wszystkich sytuacji wymagających ich późniejszej zmiany, takich jak śmierć sędziego, zakończenie kadencji, choroba, usprawiedliwiona nieobecność czy wyłączenie sędziego. Zwróciła uwagę, że podczas jej kadencji trzech sędziów TK zmarło, a dziewięciu zakończyło kadencję, co wymuszało podejmowanie decyzji dotyczących składów.
Sprawa ma także szerszy kontekst polityczno-prawny. Sejm w przyjętej w 2026 r. uchwale stwierdził m.in., że powołanie Julii Przyłębskiej na stanowisko prezesa TK nastąpiło bez wymaganej wcześniej uchwały Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK oraz z udziałem osób, których wybór do Trybunału Sejm uznał za wadliwy. Jest to stanowisko wyrażone przez Sejm w uchwale i pozostaje elementem trwającego sporu dotyczącego statusu oraz funkcjonowania Trybunału.
Głośne sprawy przed Trybunałem
Wśród 176 przypadków wskazywanych przez HFPC znalazły się postępowania dotyczące m.in. funkcjonowania i sposobu wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa, zasad powoływania i odwoływania władz TVP i Polskiego Radia, skutków prezydenckiego prawa łaski, przenoszenia prokuratorów, wyłączania sędziów, wykorzystywania materiałów pochodzących z kontroli operacyjnej oraz obowiązkowych szczepień ochronnych.
Fundacja podaje, że zdobycie danych potrzebnych do przeprowadzenia analizy zajęło jej niemal pięć lat i wymagało prowadzenia postępowań przed sądami administracyjnymi. Marcin Wolny z zarządu HFPC ocenił, że zidentyfikowane przypadki wskazują nie na pojedyncze incydenty, lecz – w ocenie Fundacji – na szerszy mechanizm wpływania na sposób funkcjonowania Trybunału.
Co teraz zrobi prokuratura?
Śledczy mają ustalić pełny zakres zdarzeń, zweryfikować okoliczności opisane przez HFPC i zgromadzić materiał pozwalający na ich ocenę prawnokarną. Samo wszczęcie śledztwa nie oznacza stwierdzenia winy ani przedstawienia zarzutów konkretnej osobie. Dopiero dalsze postępowanie pokaże, czy prokuratura uzna, że doszło do przestępstwa i czy istnieją podstawy do przedstawienia zarzutów.
Komentarze
Maciej Berek ominie prezydenta? Tak może wyglądać jego wejście do Trybunału

Berek oraz inne gry władzy

Karol Gac: Gra w Berka

Wybór Macieja Berka do TK był testem dla koalicji. Oblanym

Berek uderza w Bogdana Święczkowskiego. „Nie może sprawować funkcji kierowania TK”







