TK bez pieniędzy w projekcie budżetu. Czarzasty: "Nie ten adres żalów"

-
Czarzasty odpowiedział na pismo prezesa Trybunału Konstytucyjnego.
-
W projekcie budżetu państwa na 2027 rok nie ujęto dochodów i wydatków TK.
-
Święczkowski przekazał parlamentowi projekt planu finansowego Trybunału.
Czarzasty odpowiada Święczkowskiemu
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski zwrócił się do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz wicemarszałków w związku z trwającymi pracami parlamentarnymi nad ustawą budżetową na 2027 rok. Chodzi o zapewnienie środków niezbędnych do funkcjonowania Trybunału. Święczkowski przekazał kierownictwu Sejmu przygotowany projekt planu finansowego TK. Jak podkreślił, zdecydował się na ten krok, działając „w stanie wyższej konieczności”. Zwrócił się również o udostępnienie dokumentów wszystkim posłom. Teraz na pismo odpowiedział Włodzimierz Czarzasty.
„Marszałek odpowiedział, że brak środków na działalność Trybunału to wina Święczkowskiego” - przekazało TVP Info źródło w Kancelarii Sejmu.
„Nie są właściwymi adresatami żalów”
Według relacji TVP Info Czarzasty podzielił stanowisko przedstawiane wcześniej przez Ministerstwo Finansów.
„Marszałek, Sejm czy Kancelaria nie są właściwymi adresatami żalów w tej sprawie” - przekazał rozmówca TVP Info, relacjonując odpowiedź marszałka. Czarzasty miał również podkreślić, że działa „na podstawie i w granicach prawa”. Zwrócił przy tym uwagę, że inicjatywa ustawodawcza w zakresie ustawy budżetowej należy do Rady Ministrów.
Święczkowski: projekt został przekazany w terminie
Trybunał Konstytucyjny informował wcześniej, że w przygotowanym przez Radę Ministrów projekcie ustawy budżetowej na 2027 rok nie została uwzględniona część 06, dotycząca środków przeznaczonych na realizację ustawowych kompetencji i zobowiązań TK. Święczkowski w piśmie do marszałka Sejmu przedstawił okoliczności związane z przygotowaniem projektu finansowego Trybunału.
„Informuję, że Trybunał Konstytucyjny przekazał zatwierdzony przez Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, a przygotowany przez Dyrektora Kancelarii TK, projekt dochodów i wydatków wraz z autopoprawką na rok 2027 zgodnie z terminem wskazanym w rozporządzeniu Ministra Finansów” - wyjaśnił prezes TK. Święczkowski wskazał jednocześnie na problemy z przyjęciem projektu przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK.
„Pomimo dwukrotnego poddania przeze mnie projektu dochodów i wydatków pod obrady Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, na skutek obstrukcji dwójki sędziów Trybunału Konstytucyjnego, nie udało się zebrać kworum koniecznego do jego zatwierdzenia w drodze uchwały” - napisał Święczkowski.
Prezes TK mówi o „jedynym rozwiązaniu”
Według prezesa Trybunału zaistniała sytuacja wymagała skierowania projektu bezpośrednio do parlamentu. „Powyżej opisane okoliczności powodują konieczność bezpośredniego przekazania parlamentowi projektu planu finansowego Trybunału Konstytucyjnego na przyszły rok” - stwierdził Święczkowski.
Prezes TK przekonywał, że na obecnym etapie to działanie ustawodawcy może zapewnić Trybunałowi środki potrzebne do dalszego funkcjonowania.
„Jest to obecnie jedyne rozwiązanie, które pozwoli na prawidłowe wykonanie obowiązków ciążących na parlamencie w zakresie zapewnienia finansowania konstytucyjnemu organowi państwa. Na tym etapie wyłącznie bezpośrednie działanie ustawodawcy może zapewnić Trybunałowi finansowanie umożliwiające jego bieżące funkcjonowanie, a także w szczególności wypłatę wynagrodzeń pracownikom oraz świadczeń przysługujących 37 sędziom Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku i 6 uposażonym rodzinom zmarłych sędziów” - podsumował.
Spór o pieniądze dla Trybunału Konstytucyjnego
Sprawa rozpoczęła się po informacji przekazanej 28 sierpnia przez ministra finansów Andrzeja Domańskiego. Minister poinformował, że w projekcie ustawy budżetowej na 2027 rok nie zostały ujęte dochody i wydatki Trybunału Konstytucyjnego. Według Ministerstwa Finansów przekazana przez TK informacja dotycząca projektu dochodów i wydatków Trybunału nie spełniała wymogów ustawowych. Trybunał zdecydowanie zakwestionował stanowisko resortu. W wydanym oświadczeniu stwierdził, że decyzja ministra finansów jest pozbawiona podstaw prawnych.
„Wypowiedź Ministra Finansów jakoby plan dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok nie został mu skutecznie dostarczony jest całkowicie nieprawdziwa. Jego decyzja o nieuwzględnieniu finansowania Trybunału jest pozbawiona podstaw prawnych. Brak włączenia skutecznie przekazanego planu dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego do projektu ustawy budżetowej państwa na rok 2027 jest jaskrawym naruszeniem prawa przez Ministra Andrzeja Domańskiego” - podkreślono w stanowisku TK.
W tej sytuacji Święczkowski zdecydował się skierować sprawę bezpośrednio do kierownictwa Sejmu. Odpowiedź Czarzastego wskazuje jednak, że marszałek nie podziela stanowiska prezesa Trybunału i odpowiedzialnością za brak środków obarcza właśnie Święczkowskiego.
Komentarze
Bosak zmienił stanowisko ws. ślubowania Berka. „Odpowiedź była niedostatecznie przemyślana”

Kiedy policjant musi odmówić wykonania rozkazu? Analiza prawna

Byliśmy w miasteczku pod TK. Piotr Gliński: Będziemy stawiać opór

Miasteczko namiotowe pod TK. Apel Adama Borowskiego

Czarzasty wzywa Karola Nawrockiego do „abdykacji”. „Niech złoży swoją funkcję”






