Nowe zatrzymania w sprawie Collegium Humanum. 11 osób z zarzutami, w tle 22,5 mln zł

- 11 osób zatrzymanych – podejrzani usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wystawiania fikcyjnych dokumentów i prania pieniędzy.
- Ponad 22,5 mln zł korzyści majątkowych – według prokuratury taka kwota miała być związana z nielegalnym ułatwianiem cudzoziemcom pobytu w Polsce.
- Śledztwo obejmuje już 97 podejrzanych – według danych Prokuratury Krajowej z 1 października w całym postępowaniu przedstawiono ponad 881 zarzutów. Akty oskarżenia skierowano wobec 55 osób.
Do zatrzymań doszło 29 września 2026 roku. Na polecenie prokuratora ze śląskiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej działania przeprowadzili funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Straży Granicznej, przy współpracy z Głównym Inspektorem Informacji Finansowej.
Wśród 11 zatrzymanych znalazły się osoby związane z prywatnymi uczelniami wyższymi. Jak podała Prokuratura Krajowa, dwie z nich zarządzały zagraniczną filią dawnej uczelni Collegium Humanum.
Zarzuty dotyczą zorganizowanej grupy przestępczej
Dwóm osobom prokurator przedstawił zarzuty założenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Pozostałym zarzucono udział w takiej grupie.
Według ustaleń śledczych grupa miała działać od początku 2017 roku co najmniej do 24 września 2026 roku. Mechanizm miał obejmować wystawianie dokumentów poświadczających nieprawdę, w tym zaświadczeń o przebiegu studiów oraz dyplomów ukończenia studiów licencjackich i drugiego stopnia.
Prokuratura twierdzi, że dokumenty były wystawiane w zamian za korzyści majątkowe. Osoby otrzymujące dyplomy miały nie uczestniczyć faktycznie w zajęciach, nie przystępować do egzaminów ani nie przygotowywać prac dyplomowych. Łączna wartość korzyści uzyskanych w związku z wystawianiem fikcyjnych dyplomów miała przekroczyć 850 tys. zł.
Śledczy wskazują również na przekazywanie pomiędzy uczelniami informacji niezgodnych ze stanem faktycznym. Miały one służyć tworzeniu fikcyjnej historii przebiegu studiów i pozorowaniu dorobku naukowego.
Dokumenty miały pomagać w legalizacji pobytu cudzoziemców
Drugi z istotnych wątków postępowania dotyczy ułatwiania cudzoziemcom pobytu w Polsce.
Według Prokuratury Krajowej podejrzani mieli wykorzystywać m.in. zaświadczenia o odbywaniu studiów oraz fikcyjne oświadczenia o zamiarze powierzenia pracy. Dokumenty te miały umożliwiać legalizację pobytu osób pochodzących m.in. z Rosji, Białorusi, Ukrainy, Gruzji, Indii i Chin.
Śledczy szacują, że proceder mógł objąć co najmniej 200 cudzoziemców, przede wszystkim obywateli Białorusi, Rosji i Ukrainy.
Skala finansowa tego wątku jest znacznie większa niż w przypadku samych dyplomów. Według ustaleń prokuratury suma korzyści majątkowych związanych z nielegalnym ułatwianiem pobytu cudzoziemcom w Polsce przekracza 22,5 mln zł.
Zarzuty prania pieniędzy
Podejrzani usłyszeli również zarzuty dotyczące prania pieniędzy.
Według śledczych środki pochodzące z opisanej działalności miały trafiać na rachunki podmiotów kontrolowanych przez podejrzanych. Działania te miały utrudniać ustalenie pochodzenia pieniędzy, a także ich późniejsze zajęcie i orzeczenie przepadku.
Po przesłuchaniach wobec pięciu osób zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze. Są to m.in. poręczenia majątkowe w wysokości od 10 do 30 tys. zł, dozór policji, zakaz kontaktowania się z określonymi osobami oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.
Zastosowano także zakaz uczestniczenia w pracach komisji egzaminacyjnych w charakterze m.in. członka, przewodniczącego, egzaminatora czy sekretarza.
W przypadku pozostałych sześciu zatrzymanych prokurator wystąpił do sądu z wnioskami o zastosowanie tymczasowego aresztowania.
97 podejrzanych i ponad 881 zarzutów w śledztwie
Najnowsze zatrzymania są częścią znacznie większego, wielowątkowego postępowania dotyczącego działalności Collegium Humanum i powiązanych z nim spraw. Według danych Prokuratury Krajowej z 1 października 2026 roku w całym postępowaniu status podejrzanych ma już 97 osób, a wobec części podejrzanych skierowano akty oskarżenia.
Sprawa Collegium Humanum w liczbach
- 97 podejrzanych
- ponad 881 przedstawionych zarzutów
- 55 osób objętych aktami oskarżenia
- 6 osób skazanych nieprawomocnie
- 11 osób zatrzymanych 29 września
Jak się rozwijało śledztwo w sprawie Collegium Humanum?
Jednym z pierwszych wątków śledztwa były podejrzenia dotyczące wystawiania w Collegium Humanum dokumentów poświadczających nieprawdę w związku z ukończeniem studiów. Z czasem postępowanie objęło kolejne wątki, w tym korupcję, oszustwa, pranie pieniędzy i działalność zorganizowanej grupy przestępczej.
Pierwsze zarzuty w głównej fazie postępowania przedstawiono w lutym 2024 roku, a w kolejnych miesiącach i latach śledczy obejmowali postępowaniem następne osoby związane m.in. z prywatnymi uczelniami i Polską Komisją Akredytacyjną. W listopadzie 2025 roku prokuratura skierowała pierwszy akt oskarżenia przeciwko 29 osobom, a w marcu 2026 roku kolejny – przeciwko 26 osobom. We wrześniu 2026 roku zapadły pierwsze nieprawomocne wyroki skazujące w jednym z wątków sprawy. Postępowanie nadal jest prowadzone i obejmuje kolejne osoby oraz nowe zarzuty.
Komentarze
Ważne doniesienia z granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Ważne doniesienia z granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej
Pilny komunikat służb. Trwa akcja CBA na Dolnym Śląsku

Burza wokół raportu „Polaków portret własny”. PiS zawiadamia CBA i prokuraturę

CBA weszło do urzędu miasta. Chodzi o pieniądze dla powodzian







