Magyar żąda zwrotu pieniędzy od UE

Magyar argumentował, że stanowisko UE uległo zmianie, ponieważ inne państwa członkowskie stosują obecnie podobną politykę do tej, za którą ukarano Węgry.
W 2024 roku Trybunał Sprawiedliwości UE nałożył na Węgry karę w wysokości 200 mln euro, płatną jednorazowo, oraz karę w wysokości miliona euro za każdy dzień zwłoki, ponieważ rząd Orbana nie zastosował się do wyroku TSUE z 2020 roku w sprawie migracji. Trybunał uznał, że Węgry naruszyły prawo unijne, nie zapewniając osobom ubiegającym się o azyl prawa do sprawiedliwego traktowania.
Magyar żąda zwrotu pieniędzy od UE
Węgry zbudowały wówczas ogrodzenie na granicy z Serbią, aby uniemożliwić migrantom wjazd do kraju. Wnioski o azyl musiały być składane w węgierskim konsulacie w Belgradzie, a zdecydowana większość z nich była odrzucana.
Po zwycięstwie w kwietniowych wyborach parlamentarnych Magyar obiecał rozwiązanie kwestii kar dziennych, jednak od momentu objęcia przez niego urzędu Węgry zostały obciążone kolejnymi karami na łączną kwotę 69 mln euro - przypomniał Euronews.
Odpowiadając na pytanie portalu, węgierski premier stwierdził, że kary wynikały z „nadmiernie upolitycznionej decyzji” sądu i są „nieakceptowalne” w obecnym klimacie politycznym.
Jasne jest, że nastawienie w Europie całkowicie się zmienia i obecnie niemal każde państwo członkowskie – z wyjątkiem jednego czy dwóch – chce działać (i będzie działać) znacznie bardziej radykalnie i zdecydowanie, aby zapobiegać nielegalnej migracji
– ocenił Magyar.
To niesprawiedliwe i niedopuszczalne, że Węgry – w zupełnie nowej sytuacji – muszą płacić milion euro dziennie za działania, które podejmują również inne państwa
– dodał.
Węgierski premier zapewnił, że jego rząd współpracuje z Komisją Europejską nad rozwiązaniem kwestii dziennych kar finansowych. Premier wezwał UE do zwrotu dotychczas zapłaconych kar.
Tagi
Komentarze
Sikorski o wniosku prezydenta: Świat eurofoba

Pożary w Hiszpanii strawiły ponad 131 tys. hektarów. Rolnicy obwiniają politykę UE

Orbán: Jeśli UE się nie zreformuje, może zniknąć w ciągu 25 lat

Gen. Samol: Nasze państwo buduje armię jednorazowego użytku








