Jarosław Kaczyński apeluje do prawicy: Potrzebna jest wielka mobilizacja i jedność

- Jarosław Kaczyński podczas miesięcznicy smoleńskiej wezwał do mobilizacji i jedności środowisk prawicowych przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi.
- Prezes PiS stwierdził, że osoby zakłócające obchody miesięcznic smoleńskich działają na korzyść Rosji i wpisują się w działania wymierzone w Polskę.
- Kaczyński skrytykował obecne władze, twierdząc, że ochrona protestujących przez policję świadczy o przyzwoleniu na takie działania ze strony rządzących.
- Lider PiS zapowiedział, że po ewentualnej zmianie władzy okoliczności działalności osób zakłócających uroczystości mają zostać wyjaśnione przez sądy i prokuraturę.
Prezes PiS zwrócił się do osób zagłuszających obchody miesięcznicy smoleńskiej
Grupa polityków PiS z prezesem partii na czele złożyła w środę rano wieńce przed pomnikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku na Placu Piłsudskiego w Warszawie. Na placu byli również protestujący. Porządku pilnowała policja.
Kaczyński zwrócił się do osób zagłuszających obchody miesięcznicy.
Ci, którzy tutaj są, niezależnie od tego, czym się bezpośrednio kierują – bo być może są tu też głupcy – służą Rosji, tym wszystkim, którzy chcą szkodzić Polsce, którzy prowadzą z Polską wojnę hybrydową
– powiedział prezes PiS.
Dodał, że to, iż osoby te są ochraniane przez policję świadczy, że „obecna władza niestety jest też w tym froncie”.
„Potrzebna jest wielka mobilizacja i jedność prawicy”
Kaczyński powiedział, że aby to zmienić, potrzebna jest wielka mobilizacja i jedność prawicy.
Wtedy przyjdzie zwycięstwo. Wtedy tych ludzi tutaj nie będzie i będzie dokładnie wyjaśnione, czym się kierowały, z kim są powiązane, kto im płacił, no i jakie kary będą musieli z tego powodu ponieść
– mówił prezes PiS. Dodał, że zrobią to niezależne sądy i „prokuratura kierowana przez legalnych prokuratorów”.
Katastrofa smoleńska
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154 wiozącego polską delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i pierwsza dama Maria Kaczyńska, przedstawiciele rządu i parlamentu, najwyżsi dowódcy wojska, przedstawiciele duchowieństwa i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. (PAP)
Komentarze
Konfederacja gotowa na współpracę z Tuskiem? „Wyobrażam sobie każdy scenariusz”

Co zrobi prezes PiS? Alarmujący sondaż

Jarosław Kaczyński pod Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. „To totalne bezprawie”

Niewielki wzrost największych, duże spadki obu Konfederacji. Zobacz najnowszy sondaż

„Poturbowali Macierewicza”. Awantura na miesięcznicy smoleńskiej







