Jedna z pierwszych decyzji PiS? Bocheński: Deportacja części Ukraińców

- PiS zapowiada deportację ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym, którzy nie pracują legalnie w Polsce.
- Tobiasz Bocheński wskazał, że miałaby to być jedna z pierwszych decyzji po ewentualnym powrocie partii do władzy.
- Jarosław Kaczyński zapowiedział przygotowanie programu, który ma zapewnić PiS zwycięstwo w wyborach w 2027 roku.
PiS zapowiada deportację części Ukraińców
Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło zapowiedź dotyczącą ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym. Według Tobiasza Bocheńskiego rozwiązanie miałoby objąć osoby, które nie pracują legalnie w Polsce, i zostać wdrożone po ewentualnym powrocie PiS do władzy po wyborach parlamentarnych w 2027 roku.
Europoseł PiS określił deportację tej grupy jako jedną z pierwszych istotniejszych decyzji, które miałby podjąć przyszły rząd, w którego skład wchodziłoby jego ugrupowanie.
Jedną z pierwszych istotniejszych decyzji rządu będzie deportacja mężczyzn, Ukraińców w wieku poborowym, którzy nie pracują legalnie w Polsce. Będą mieli okazję walczyć o swoją ojczyznę, żeby horror tej wojny się szybko zakończył. I państwo polskie w tym kategorycznie i bezkompromisowo pomoże
– powiedział europoseł PiS.
Konferencja PiS w rocznicę zaprzysiężenia prezydenta
Zapowiedź padła w czwartek 6 sierpnia 2026 r. podczas konferencji programowej PiS. Wydarzenie zorganizowano w pierwszą rocznicę zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta Polski.
Podczas konferencji wystąpili między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński, który podkreślił, że jego partia musi dążyć do stworzenia rządu, który będzie miał „siłę i wszystko to, co z tą siłą się wiąże”.
Musimy dążyć do stworzenia rządu, który będzie miał na celu naszą wolność i godność, naszą siłę i to wszystko, co z tą siłą się wiąże
– zaznaczył. Jak wskazał, chodzi o siłę militarną, silne państwo oraz możliwie zintegrowane społeczeństwo.
Zdaniem lidera PiS, kwestia integracji społeczeństwa jest obecnie „naprawdę trudna do uzyskania”. Wskazał jednak, że w dziejach Polski „wiele rzeczy było trudnych do uzyskania”.
Kaczyński ocenił, że zbliża się „sezon na niepodległość”, nawiązując do wydanej w tym roku książki historyka Krzysztofa Kloca. Wskazał jednak, że sezon „można wykorzystać, można go nie wykorzystywać”. – My musimy go wykorzystać – podkreślił prezes PiS. Jak zauważył, do tego celu partia musi mieć dobry program.
My możemy mieć tylko coś takiego, co jest bronią przemawiającą do ludzkich umysłów i do ludzkich serc. Tylko wtedy będziemy mogli zwyciężyć. I będziemy, proszę państwa, mieli taki program
– zadeklarował.
Komentarze
Kaczyński uderza w Morawieckiego. Zaskakujący komunikat

Zabójcze randki. SBU: Tak Rosjanie likwidują ukraińskich żołnierzy

Rozłamowcy i spółka, czyli wielki spektakl Morawieckiego

Co dalej z PiS? Nowy numer "Tygodnika Solidarność"

Obywatel Ukrainy zaatakował Polkę we Wrocławiu. Są nowe informacje







