Szukaj
Konto

Ambasador USA zaskoczył. Rose nazwał Tomczyka "Rambo"

Tom Rose i Cezary Tomczyk
Źródło: PAP | Autor: Marian Zubrzycki // kolaż: tysol.pl | Licencja: Umowa licencyjna | Tom Rose i Cezary Tomczyk
Tom Rose zaskoczył podczas uroczystości w Łodzi. Ambasador USA w Polsce określił wiceministra obrony narodowej Cezarego Tomczyka przydomkiem... "Rambo".
Co musisz wiedzieć:
  • Ambasador USA Tom Rose podczas uroczystości w Łodzi nazwał Cezarego Tomczyka "Rambo".
  • Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 podpisały z Boeingiem kontrakty offsetowe dotyczące śmigłowców Apache.
  • Amerykański dyplomata mówił również o gotowości Polski oraz roli polskich pilotów i pracowników.

Tom Rose nazwał Cezarego Tomczyka "Rambo"

Ambasador USA w Polsce Tom Rose zaskoczył słowami o wiceministrze Cezarym Tomczyku. Podczas uroczystości w Łodzi amerykański dyplomata określił wiceministra obrony narodowej mianem "Rambo Tomczyka".

Wydarzenie odbyło się we wtorek w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi. Zakłady podpisały kontrakty offsetowe z Boeingiem, które umożliwią między innymi utworzenie centrum serwisowego śmigłowców Apache.

Rose ocenił, że był to kolejny z "bardzo ważnych dni w relacji polsko-amerykańskich".

Pan premier powiedział to, co najistotniejsze - że nasze partnerstwo rośnie w miarę tego, jak nasza siła rośnie. Może jeszcze dodam, (…) Polska jest najważniejszym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w NATO

– powiedział Rose.

"Uroczystość nie mogłaby się wydarzyć bez Rambo Tomczyka"

Ambasador USA zwrócił uwagę na osoby zaangażowane w realizację przedsięwzięcia. Uroczystość – jak powiedział – "nie mogłaby się wydarzyć bez pana premiera, bez Rambo Tomczyka, bez pani Magdaleny". W ostatnim przypadku odnosił się do Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej.

Śmigłowce Apache będą serwisowane w Łodzi

Tom Rose podkreślił, że Apache to "najlepsze śmigłowce bojowe", które mają być obsługiwane "przez najlepszych pilotów". Polska rozwija jednocześnie zaplecze potrzebne do utrzymywania maszyn, wykonywania napraw oraz zapewnienia ich wieloletniej eksploatacji.

Polska rozwija te zdolności, żeby utrzymać te śmigłowce, naprawić je i żeby te utrzymywały się w powietrzu przez dekady (...). I to będzie się działo tutaj w Łodzi przez bardzo wysoce wykwalifikowanych, wyszkolonych i mam nadzieję, wysoko wynagrodzonych polskich pracowników

– oświadczył amerykański ambasador.

Ambasador USA wskazał na gotowość Polski

Rose zaznaczył, że inwestycja nie sprowadza się wyłącznie do wynagrodzeń pracowników, zdobywania nowych umiejętności oraz wspierania polskiej gospodarki. W jego ocenie równie ważne jest zwiększenie gotowości w obliczu zagrożeń.

Chodzi o gotowość. Nikomu nie trzeba przypominać ryzyka, przed którymi stajecie, przed którym stoi pan premier codziennie, (przed którym - PAP) stoimy codziennie w Polsce

– podkreślił.

Podpisane w Łodzi kontrakty offsetowe mają umożliwić powstanie zaplecza serwisowego dla śmigłowców Apache. Maszyny będą mogły być utrzymywane i naprawiane w Polsce przez wyszkolonych pracowników.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.08.2026 11:27
Źródło: PAP