Auschwitz powstał dla polskich więźniów. Marsz Pamięci w 86. rocznicę pierwszego transportu

- Niemcy deportowali do Auschwitz 728 Polaków
- Marsz Pamięci przejdzie ulicami Oświęcimia
- Patronat nad obchodami objął prezydent Karol Nawrocki
Marsz Pamięci w rocznicę pierwszej deportacji Polaków
W Oświęcimiu odbędzie się dzisiaj Marsz Pamięci poświęcony pierwszemu transportowi polskich więźniów politycznych do niemieckiego obozu Auschwitz. Organizatorem wydarzenia jest Ruch Obrony Granic. Marsz rozpocznie się o godz. 12.00 na placu przed dworcem PKP w Oświęcimiu. Uczestnikom wydarzenia towarzyszyć będzie modlitwa.
Organizatorzy podkreślają, że celem marszu jest przypomnienie historycznej prawdy o początkach Auschwitz i losie Polaków, którzy stali się pierwszymi więźniami obozu. Lider Ruchu Obrony Granic Robert Bąkiewicz zwrócił uwagę, że pamięć o polskich ofiarach niemieckiego terroru wymaga stałego przypominania.
"Chcę pokazać, że Auschwitz był obozem, który był zbudowany dla Polaków, że Polacy tam byli zmuszani do ciężkiej pracy, że ginęli, że mieliśmy tam również własnych świętych, jak święty Maksymilian Kolbe, i że trzeba o tym przypominać dzisiaj przede wszystkim Polakom, ale również wszystkim innym narodom, które już o tej historii zapominają, wybielają Niemców, a nas często próbują postrzegać jako tych, którzy dokonywali ludobójstwa w trakcie II wojny światowej, jakkolwiek by to idiotycznie nie brzmiało, czy zaprzeczało zdrowemu rozsądkowi" - powiedział.
Niemcy wywieźli z Tarnowa 728 Polaków
Za początek funkcjonowania KL Auschwitz uznaje się 14 czerwca 1940 roku. Tego dnia Niemcy deportowali z więzienia w Tarnowie 728 polskich więźniów politycznych do tworzonego obozu koncentracyjnego.
Wśród deportowanych byli m.in. żołnierze kampanii wrześniowej próbujący przedostać się na Węgry, członkowie organizacji niepodległościowych, gimnazjaliści, studenci oraz kilku polskich Żydów.
Po przybyciu do Auschwitz więźniowie otrzymali numery od 31 do 758. Numer 31 nadano Stanisławowi Ryniakowi. Ponieważ obóz nie był jeszcze przygotowany na przyjęcie transportu, osadzono ich początkowo w budynkach dawnego Polskiego Monopolu Tytoniowego w pobliżu dzisiejszego Muzeum Auschwitz.
Spośród 728 deportowanych Polaków II wojnę światową przeżyło 325 osób. Zginęły 292 osoby, natomiast los 111 więźniów pozostaje nieznany.
Auschwitz początkowo utworzono dla polskich więźniów
Pomysł utworzenia obozu koncentracyjnego na obrzeżach okupowanego Oświęcimia pojawił się pod koniec 1939 roku. Niemieckie władze okupacyjne poszukiwały miejsca do osadzania rosnącej liczby aresztowanych Polaków, przede wszystkim z Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego, gdzie rozwijał się ruch oporu.
Decyzję o utworzeniu obozu wydał prawdopodobnie na początku kwietnia 1940 roku szef SS Heinrich Himmler. Organizacją Auschwitz zajął się Rudolf Höss, późniejszy pierwszy komendant obozu.
Niemcy wybrali Oświęcim m.in. ze względu na istniejące koszary po polskiej armii, możliwość rozbudowy obozu oraz dogodne połączenia kolejowe między Śląskiem a Generalnym Gubernatorstwem.
Narzędzie terroru wobec Polaków
W pierwszym okresie działalności Auschwitz najliczniejszą grupę więźniów stanowili Polacy. Niemcy wykorzystywali obóz jako narzędzie terroru wobec polskiego społeczeństwa i element realizacji planów wyniszczenia ludności na terenach uznanych za niemiecką „przestrzeń życiową”.
Do obozu trafiali przedstawiciele polskich elit - naukowcy, lekarze, nauczyciele, artyści, duchowni, prawnicy, inżynierowie i oficerowie. Osadzano tam również osoby zatrzymane podczas ulicznych łapanek, mieszkańców Zamojszczyzny, warszawiaków po wybuchu Powstania Warszawskiego oraz osoby pomagające więźniom Auschwitz.
Łącznie Niemcy uwięzili w Auschwitz około 150 tys. Polaków. Około połowa z nich zginęła. Wielu spośród ocalałych straciło życie później w innych niemieckich obozach.
Uroczystości w Oświęcimiu i Harmężach
Główne obchody rocznicowe odbędą się w niedzielę w Oświęcimiu i Harmężach. Wezmą w nich udział byli więźniowie Auschwitz, przedstawiciele władz, samorządów, instytucji oraz organizacji zajmujących się pielęgnowaniem pamięci o ofiarach.
Patronat nad uroczystościami objął prezydent Karol Nawrocki.
Obchody rozpoczną się o godz. 11.00 od złożenia wieńców i zniczy przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11 byłego obozu Auschwitz I. W tym miejscu Niemcy rozstrzelali tysiące osób, głównie Polaków.
W południe uczestnicy złożą kwiaty pod tablicą upamiętniającą deportację pierwszych Polaków. Następnie, o godz. 13.00, w kościele franciszkańskiego Centrum św. Maksymiliana w Harmężach odprawiona zostanie msza święta pod przewodnictwem biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla.
W podziemiach świątyni znajduje się ekspozycja „Klisze pamięci. Labirynty” autorstwa Mariana Kołodzieja - artysty i więźnia pierwszego transportu do Auschwitz. W swojej pracy poświęcił on szczególne miejsce doświadczeniom obozowym oraz postawie św. Maksymiliana Kolbego, który oddał życie za współwięźnia.
Największy niemiecki obóz koncentracyjny i zagłady
Z czasem Auschwitz wraz z Birkenau i siecią podobozów stał się największym niemieckim obozem koncentracyjnym i zagłady.
Niemcy deportowali do niego co najmniej 1,3 mln ludzi. Życie straciło około 1,1 mln osób - przede wszystkim Żydów, ale także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i więźniów innych narodowości.
Obóz został wyzwolony 27 stycznia 1945 roku przez Armię Czerwoną.
Komentarze
Ratowały Żydów, Niemcy skazali je na śmierć. Wstrząsające losy Polek z Auschwitz
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
Tony odpadów z Niemiec nielegalnie wjechały do Polski. Interweniowała KAS
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania










