Kierowcy są przemęczeni. Co trzeci zasnął za kierownicą

- Co trzeci kierowca ciężarówki i co czwarty kierowca autobusu przyznaje, że w ciągu ostatniego roku przynajmniej raz zasnął za kierownicą.
- Na przemęczenie kierowców wpływają przede wszystkim długie godziny pracy, niewystarczający odpoczynek, nieregularne grafiki i presja terminów.
- Zdaniem ekspertów poprawa bezpieczeństwa na drogach wymaga lepszej organizacji i warunków pracy.
Kierowcy. Każdy dzień jest najdłuższy
21 czerwca po raz czwarty obchodzony będzie Międzynarodowy Dzień Przeciwdziałania Zmęczeniu Kierowców (Day Against Driver Fatigue) organizowany przez Europejską Federację Pracowników Transportu (ETF). Jego data nie jest przypadkowa. To najdłuższy dzień w roku, co symbolicznie nawiązuje do sytuacji kierowców zawodowych, dla których „najdłuższy dzień” to często każdy dzień ich pracy. Celem inicjatywy jest zwiększanie świadomości społecznej na temat zagrożeń wynikających ze zmęczenia za kierownicą oraz zwrócenie uwagi na konieczność poprawy warunków pracy w sektorze transportowym.
„Zawsze czuję się zmęczony”
Zmęczenie jest stanem wynikającym z długotrwałego wysiłku fizycznego lub psychicznego. Oddziałuje ono na organizm człowieka na wielu płaszczyznach – fizjologicznej, poznawczej i emocjonalnej. U kierowców objawia się między innymi spadkiem uwagi, problemami z koncentracją, pogorszeniem koordynacji ruchowej oraz wolniejszym reagowaniem na zagrożenia. Zmęczenie nie jest efektem świadomej decyzji człowieka, lecz naturalnym procesem zachodzącym w organizmie. Z tego powodu wielu kierowców nie zawsze dostrzega pierwsze objawy narastającego zmęczenia, a czasem zdaje sobie sprawę z jego skutków dopiero wtedy, gdy dochodzi do niebezpiecznej sytuacji lub wypadku.
Wypadki spowodowane zmęczeniem kierowcy mają charakterystyczny przebieg. Często dochodzi do utraty kontroli nad pojazdem, niezamierzonej zmiany toru jazdy oraz braku reakcji obronnych, takich jak hamowanie czy omijanie przeszkody. Szczególnie niebezpieczne są zdarzenia z udziałem pojazdów ciężarowych i autobusów, ponieważ ich duża masa powoduje znacznie większe zniszczenia niż w przypadku samochodów osobowych. Wypadki takie nierzadko kończą się poważnymi obrażeniami lub śmiercią uczestników ruchu drogowego.
Badania przeprowadzone w 2021 roku przez Europejską Federację Pracowników Transportu (ETF) wśród blisko 2800 kierowców zawodowych w Europie pokazują, że problem ich zmęczenia jest powszechny. 66% kierowców autobusów i autokarów oraz 60% kierowców samochodów ciężarowych przyznaje, że regularnie odczuwa zmęczenie podczas prowadzenia pojazdu.
– Zawsze czuję się zmęczony
– mówi ankieterom kierowca samochodu ciężarowego z Polski.
Jeszcze bardziej niepokojące są dane dotyczące zasypiania za kierownicą. Niemal jedna trzecia kierowców ciężarówek i około jedna czwarta kierowców autobusów przyznała, że przynajmniej raz w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy zasnęła podczas jazdy. Autorzy raportu z badania przypuszczają jednak, że rzeczywista skala problemu może być jeszcze większa, ponieważ wielu kierowców boi się zgłaszać takie przypadki z obawy przed konsekwencjami.
Długi czas pracy, mało efektywne przerwy, nieregularne grafiki
Jedną z głównych przyczyn zmęczenia kierowców jest czas ich pracy. Kierowcy zawodowi często pracują znacznie dłużej niż pracownicy innych branż. Wielu z nich przekracza 40 godzin pracy tygodniowo, a część nawet 50 godzin. Tak długi czas pracy ogranicza możliwość odpowiedniego odpoczynku oraz regeneracji organizmu. Niedobór snu staje się zjawiskiem chronicznym, a jego skutki kumulują się z każdym kolejnym kursem.
Autorzy badania wskazują, że istotnym problemem jest również poziom wynagrodzeń kierowców oraz podejmowanie przez nich dodatkowych zajęć. Wielu pracowników transportu uważa, że skrócenie czasu pracy mogłoby znacząco ograniczyć poziom zmęczenia, jednak jednocześnie obawiają się spadku dochodów. Powstaje w ten sposób błędne koło, w którym konieczność zarobkowania prowadzi do nadmiernego obciążenia organizmu.
Zmęczenie zwiększa także brak możliwości efektywnego wykorzystania przerw pomiędzy kolejnymi kursami.
– [Gdy prowadzisz autobus], nigdy nie masz czasu, nie masz go nawet na przerwę
– mówi ankieterom szwedzki przedstawiciel związków zawodowych. Autorzy badania alarmują, że wielu kierowców podczas formalnie przewidzianego czasu odpoczynku wykonuje inne obowiązki służbowe, np. szuka miejsc parkingowych, nadzoruje załadunek i rozładunek towarów, kontaktuje się z klientami czy analizuje trasy przejazdu. W efekcie przerwy nie spełniają swojej podstawowej funkcji, jaką jest regeneracja sił.
"Śpię przez cztery godziny"
Duży wpływ na poziom zmęczenia ma także jakość snu. Kierowcy często śpią w niekomfortowych warunkach, narażeni na hałas, wysoką lub niską temperaturę oraz poczucie zagrożenia związane z bezpieczeństwem pojazdu. Problem ten jest szczególnie widoczny wśród kierowców samochodów ciężarowych, którzy nierzadko nocują w kabinach pojazdów. Brak odpowiedniej infrastruktury parkingowej oraz niewystarczająca liczba bezpiecznych miejsc postoju dodatkowo utrudniają odpoczynek.
– Podczas mojego dziewięciogodzinnego odpoczynku muszę posprzątać autobus, dojechać do domu itd. […] Śpię tylko przez cztery, może pięć godzin
– mówi holenderski kierowca autokaru.
Nie bez znaczenia pozostają również nieregularne grafiki pracy. Organizm kierowcy ma trudności z przystosowaniem się do ciągle zmieniających się warunków, co prowadzi do zaburzeń snu, pogorszenia samopoczucia i zwiększonego poziomu stresu.
Na zmęczenie kierowców wpływają wreszcie także warunki środowiskowe. Wysoka temperatura w kabinie pojazdu, hałas, drgania mechaniczne, intensywny ruch drogowy czy niekorzystne warunki atmosferyczne powodują dodatkowe obciążenie psychofizyczne. Szczególnie uciążliwe są fale upałów, gdy niesprawna lub niewydolna klimatyzacja utrudnia utrzymanie komfortowych warunków pracy.
– Dostawa dokładnie na czas ma na celu zminimalizowanie wydatków przedsiębiorstwa, jednak stanowi ogromne obciążenie i stres dla kierowców. […] Największe znaczenie tu ma fakt, że przedsiębiorstwo to pieniądze, a terminy stosowane przez spedytorów są ustalane w oparciu o krótki czas dostawy, co stanowi kartę przetargową pozwalającą konkurować z innymi firmami. Potem całe obciążenie pracą spoczywa na barkach kierowcy
– opowiadał ankieterom kierowca samochodu ciężarowego z Rumunii.
Jak powstrzymać kryzys bezpieczeństwa?
Przedstawiciele Europejskiej Federacji Pracowników Transportu przekonują, że skuteczne ograniczanie zmęczenia kierowców wymaga działań zarówno ze strony pracodawców, jak i ustawodawców. Pracodawcy powinni dbać o właściwą organizację czasu pracy, dokładne rejestrowanie wszystkich wykonywanych czynności oraz zapewnianie odpowiednich warunków odpoczynku. Ważne jest również inwestowanie w nowoczesne wyposażenie pojazdów poprawiające komfort pracy kierowców. Z kolei ustawodawcy powinni tworzyć i egzekwować przepisy gwarantujące odpowiedni czas odpoczynku oraz skutecznie kontrolować przestrzeganie norm czasu pracy.
Livia Spera, sekretarz generalna ETF, przekonuje:
– Dla zbyt wielu kierowców zawodowych każdy dzień jest najdłuższym dniem. Zmęczenie jest systematycznie wpisane w ich warunki pracy. To kryzys bezpieczeństwa wywołany przez niedostateczne egzekwowanie, nieuzasadnioną presję i wadliwe łańcuchy dostaw, często oparte na długich łańcuchach podwykonawców. Chociaż główne przyczyny zmęczenia nie zostały usunięte, zmęczenie jest coraz częściej przerzucane na kierowców będących obywatelami państw trzecich. Tymczasem praca, która nie jest wystarczająco dobra dla obywatela UE, nie jest wystarczająco dobra dla obywatela państw trzecich.
Warunki pracy równie ważne jak wynagrodzenie
Choć kierowcy zawodowi należą obecnie do relatywnie dobrze wynagradzanych grup zawodowych w Polsce, wysokie zarobki nie zawsze przekładają się na poczucie satysfakcji zawodowej ani na poprawę warunków pracy. Z raportu „Zarobki Kierowców Zawodowych w Polsce 2025” wynika, że średnie miesięczne wynagrodzenie netto kierowców wynosiło 8838 zł.
Większość kierowców jednak nie odczuwa pełnej satysfakcji ze swojej sytuacji finansowej. Ponad 61% ankietowanych określa swój stosunek do obecnych zarobków jako negatywny, przy czym aż jedna czwarta kierowców jest całkowicie niezadowolona z wysokości otrzymywanego wynagrodzenia.
Przyczyną takiego stanu rzeczy może być fakt, że kierowcy coraz częściej oceniają swoją pracę nie tylko przez pryzmat wysokości pensji, ale również warunków zatrudnienia, czasu spędzanego poza domem oraz poziomu obciążenia psychicznego i fizycznego. Wielu respondentów podkreśla, że obecne wynagrodzenia nie rekompensują już długich okresów rozłąki z rodziną, wielogodzinnej pracy oraz odpowiedzialności związanej z prowadzeniem pojazdu.
Kompleksowe podejście
Raport wskazuje, że nawet kierowcy osiągający wysokie dochody nie zawsze deklarują zadowolenie z pracy, co sugeruje, że na ocenę zawodu wpływają także czynniki pozafinansowe.
Raport pokazuje, że kierowcy coraz częściej oczekują równowagi pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym. Wielotygodniowe wyjazdy, choć bardziej opłacalne finansowo, są obecnie mniej atrakcyjne niż kilka lat temu. Coraz większą popularnością cieszą się systemy pracy umożliwiające regularne powroty do domu.
Z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego poprawa warunków pracy kierowców, zarówno w Polsce, jak i w całej Europie, powinna według specjalistów obejmować nie tylko wzrost wynagrodzeń, ale również działania zwiększające komfort pracy, przewidywalność harmonogramów oraz możliwość regularnego odpoczynku. Wyniki badań pokazują, że ograniczenie zmęczenia kierowców wymaga kompleksowego podejścia uwzględniającego zarówno aspekty ekonomiczne, jak i społeczne.
[Tytuł, niektóre śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]
Komentarze
Niemcy biją na alarm po decyzji Polski. Co zrobi rząd?
Nowe ceny paliw od środy. Kierowcy zapłacą więcej

Komisarz UE: Rządy powinny zaapelować do obywateli o rzadsze podróże

Tańsze paliwo coraz bliżej. Znamy konkretną datę zmian
Groźny wypadek w centrum Warszawy. Utrudnienia dla kierowców







