Jeżozwierze krążą po Warszawie. Apel do właścicieli psów: "Kontakt z kolcami jest niebezpieczny"

- Jeżozwierze widziano w Warszawie i Wierszach.
- Wszystkie trzy osobniki miały uciec z jednego miejsca.
- Fundacja apeluje, by nie próbować ich łapać ani dotykać.
Kolejne jeżozwierze w okolicach Warszawy
Dwa kolejne jeżozwierze zostały zauważone w Warszawie i okolicach. O sprawie poinformowała w czwartek „Fundacja Kopytka z nadzieją - Azyl dla Zwierząt leśnych i gospodarskich”, powołując się na informacje przekazane przez służby. Jedno ze zwierząt widziano w Warszawie przy ul. Kocjana, w rejonie terenu Wojskowej Akademii Technicznej. Drugie pojawiło się w Wierszach w gminie Czosnów.
To kolejny przypadek pojawienia się egzotycznych zwierząt w mazowieckich miejscowościach.
Trzy jeżozwierze uciekły z tego samego miejsca
Wcześniej, w środę, strażnicy miejscy z podstołecznych Łomianek schwytali jeżozwierza błąkającego się w pobliżu zabudowań przy ul. Zachodniej. Zwierzę trafiło następnie pod opiekę fundacji. W rozmowie z Polsat News przedstawiciel fundacji potwierdził, że wszystkie trzy jeżozwierze, w tym schwytany już osobnik, uciekły z tego samego miejsca.
Fundacja zaapelowała: „Bardzo prosimy o udostępnianie tego komunikatu i przekazywanie nam informacji o każdej aktualnej obserwacji. Szczególnie cenne są: dokładna lokalizacja, godzina, kierunek przemieszczania się zwierzęcia oraz - jeżeli można zrobić to bezpiecznie - zdjęcie lub nagranie wykonane z odległości”.
Nie próbujmy łapać jeżozwierza
Fundacja stanowczo ostrzega, aby w przypadku spotkania ze zwierzęciem nie próbować go samodzielnie łapać ani dotykać. „Jeżozwierz nie 'wystrzeliwuje' kolców, ale w sytuacji zagrożenia może nastroszyć je i gwałtownie skierować tylną część ciała w stronę napastnika. Kontakt z kolcami może spowodować poważne obrażenia. Zachowaj bezpieczny dystans i nie otaczaj zwierzęcia. Zostaw mu możliwość odejścia”, ostrzegła fundacja.
Szczególną ostrożność powinni zachować właściciele psów. Zwierzęta należy trzymać na smyczy i blisko siebie, ponieważ przestraszony jeżozwierz może zaatakować psa. „Nie próbuj zaganiać go kijami, siatkami, kocami ani innymi przedmiotami. Odłów takiego zwierzęcia wymaga odpowiedniego sprzętu i doświadczenia”, podkreśliła fundacja.
Nie wolno również karmić zwierzęcia
Fundacja przypomina także, że napotkanego jeżozwierza nie należy dokarmiać ani próbować zwabiać w inne miejsce. Jeśli zwierzę znajdzie się na jezdni, nie powinno się samodzielnie przepędzać go pomiędzy samochodami. W takiej sytuacji należy, w miarę możliwości, ostrzec innych kierowców i powiadomić odpowiednie służby.
Komentarze
Wznowiono poszukiwania części rakiety w Tarnawie-Kolonii

„Żywy Znak dla Powstania Warszawskiego 2026". Zobacz relację wideo
Karol Nawrocki oddał hołd ofiarom Rzezi Woli. Jest mocny apel do świata










